wiara.pl

prasa

Tygodniki

Dwutygodniki

Miesięczniki

Dwumiesięczniki

Kwartalniki

Inne

Archiwum

Linkownia

Kontakt

Święty Michale broń nas w walce!

Święty Michale broń nas w walce! Któż jak Bóg 6/2011

dodane 2011-12-30 00:15

Ks. Roman Chyliński CSMA

O jaką tu walkę chodzi? Św. Paweł w Liście do Efezjan jasno określa rodzaj walki: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału lecz przeciw podstępnym zakusom diabła". (Ef 6,11-12).

 

Fakt tej walki duchowej chrześci­janina o swoją duszę Kościół podkre­śla i uzmysławia w sposób szczególny w trakcie liturgii sakramentu chrztu św. Odmawiamy wówczas Credo z wyrzeczeniem się grzechu, odrzu­ceniem szukania wszelkich okolicz­ności do zła, aby nas grzech nie opa­nował oraz wyrzekamy się szatana, głównego sprawcy grzechu.

Kogo szatan atakuje?

Święty Jan w Apokalipsie, ukazując nam w 12 rozdziale walkę duchową św. Michała Archanioła z szatanem, tak ją kończy w 17 wierszu: „I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł roz­począć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi co strzegą przykazań Boga i ma­ją świadectwo Jezusa.” Wiemy stąd, że szatan nie atakuje tak zwanych letnich chrześcijan, dla których nie jest ważna walka o strzeżenie przykazań, o do­bre i czyste sumienie. Ale nie cieszył­bym się taką postawą, bo choć szatan nie atakuje, to dla Jezusa taka ozięb­łość katolika jest czymś wstrętnym: „A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust”. (Ap 3,16). To że Pan, Jezus ceni so­bie walkę każdego z nas o swoją duszę powiedział to św. siostrze Faustynie: „Dopuszczam przeciwności, aby po­mnożyć twoje zasługi. Nie za pomyślny wynik nagradzam, ale za cierpliwość i trud dla mnie podjęty”, (por. Dz. 86; por. Ap 14,12).

Jak szatan atakuje?

Wróćmy do Listu do Efezjan, gdzie św. Paweł zwraca nam uwa­gę na tzw. „złe dni” (Ef 6,13). Któż z nas nie ma złych dni? Często są one związane ze złym nastrojem, złą kondycją fizyczną czy jakąś inną nie­dyspozycją. Szatan tylko czeka na takie sytuacje w naszym życiu, aby nas zaatakować. Uderza w czuły nasz punkt, w miejsce newralgiczne, np. może to być nasza własna pożądli­wość, o której ze znawstwem pisze św. Jakub: „To własna nasza pożąd­liwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć”. (Jk 1,14­16). Jeden z kapłanów pouczał mnie kiedyś, że szatan działa tak jakby kro­iło się kiełbasę salami: plasterek po plasterku, powolutku ten zły anioł oswaja ze złem i nawet nie wiemy, kiedy wpadamy w jego sidła. Stąd św. Jakub trochę dalej w swoim Liście poucza nas, jaką postawę mamy za­chować w czasie kuszenia: „Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiaj­cie się natomiast diabłu, a ucieknie od was. Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was”. (Jk 4,7-8). W modlitwie św. Benedykta możemy odczytać, jak stanowczą postawę miał ów święty wobec złego ducha. Między innymi tak pisał: „Zejdź mi z oczu szatanie, nie będziesz mi głową, tzn. nie będziesz mną kierował, wypij sam swoją niegodziwość”. Stanowczość i jeszcze raz stanowczość wobec zła i jego pokus - oto rada św. Benedykta.

Pokochajmy Słowo Boże, nie ma lepszej lektury na złe dni. „Wszelkie Pismo od Boga natchnione jest po­żyteczne do nauczania, do przekony­wania, do poprawiania, do kształce­nia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu”. (2 Tym3, 16-17). Niech te słowa św. Pawła umocnią nas na złe dni, abyśmy zwy­ciężywszy szatana i jego pokusy mocą Słowa uratowali w sobie radość i po­kój w Duchu Świętym.


 

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | MICHAŁ ARCHANIOŁ, SZATAN, WALKA DUCHOWA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...