Zoom na ołtarz

Przewodnik Katolicki 16/2012

Zadaniem każdego fotografa czy kamerzysty jest uwiecznić, utrwalić, zarejestrować, uchwycić najważniejszy moment uroczystości odbywający się w świątyni. Ważne jednak, by potrafił to robić nie tylko profesjonalnie, ale i przestrzegając pewnych zasad.

 

Obrazek pierwszy. Jedna z największych poznańskich parafii. Odległość między pierwszymi ławkami a prezbiterium jest znaczna. Kościół ma formę elipsy, doskonale więc widać, co dzieje się w prezbiterium. Dzieci, idąc środkiem świątyni, podchodzą w rzędach do ołtarza, by po raz pierwszy przyjąć Komunię św. W tym samym momencie z sąsiednich ławek wstają rodzice i niczym niezrażeni podążają za swoimi pociechami, pstrykając im zdjęcia. Niektórzy robią to tak niezgrabnie, że wchodzą sobie w kadr, przepychają się więc, czyniąc przy tym niekiedy niewybredne uwagi.

Obrazek drugi. „Julka, Julka!” – głos młodej kobiety jest tak doniosły, że wzrok osób idących w procesji Bożego Ciała skupia się wyłącznie na krzyczącej. Matka trzyma w ręku kamerę i uwiecznia swoją kilkuletnią córkę, sypiącą kwiatki. Od czasu do czasu podchodzi do dziewczynki i nakazuje jej odwrócić głowę, tak by była zwrócona w stronę kamery. 

Obrazek trzeci. Niewielka podmiejska parafia. Stary, zabytkowy kościół. Młoda para właśnie ma składać sobie przysięgę małżeńską, stojąc na stopniu ołtarza. Nagle, zamaszystym krokiem do wzruszonej i stremowanej panny młodej podchodzi fotograf i... poprawia welon, przysłaniający w jego opinii profil jej twarzy. Wywołuje to konsternację i oburzenie wszystkich zgromadzonych w świątyni.

Powyższe przykłady są autentyczne, choć każda z opisanych sytuacji była naganna i nie powinna w ogóle się wydarzyć. Niestety, nie są to przypadki odosobnione. 

A gdzie w tym wszystkim sacrum?

Chrzest, Pierwsza Komunia Święta, bierzmowanie, ślub – to ważne wydarzenia dla całej wspólnoty Kościoła. To także, bezsprzecznie, uroczystości niezwykłej wagi dla niemal każdej rodziny. Zupełnie zrozumiałe jest, że najbliżsi chcą je uwiecznić. Problem w tym, że nie każdy wie, jak dokumentować ważne wydarzenia odbywające się w kościele, tak by nie zakłócić liturgii, nie rozpraszać zgromadzonych w świątyni wiernych czy po prostu nie skupiać na sobie uwagi. Zadaniem każdego fotografa czy kamerzysty jest uwiecznić, utrwalić, zarejestrować, uchwycić ten najważniejszy moment uroczystości odbywającej się w świątyni. Ważne jednak, by potrafił to robić nie tylko profesjonalnie, ale i przestrzegając pewnych zasad.

Komisja Episkopatu Polski ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego opracowała wskazania dotyczące fotografowania i filmowania w czasie sprawowania liturgii. Przepisy te wyjaśniają i regulują te czynności. Jak czytamy w dokumencie, chodzi o „konieczność zagwarantowania sacrum liturgii przez usunięcie z naszych kościołów wszelkich praktyk i zachowań utrudniających świadome, wewnętrzne i zewnętrzne, czynne, pobożne i owocne uczestnictwo w czynnościach liturgicznych”. Komisja Episkopatu Polski ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego przypomina, że liturgia jest „przede wszystkim niedostrzegalnym dla zmysłów działaniem Chrystusa (...), który mocą Ducha Świętego uświęca ludzi i razem z Kościołem oddaje swojemu Ojcu całkowity i publiczny kult”.

Fotograf czy kamerzysta może utrwalić  tylko drugorzędne elementy spełnionej czynności liturgicznej. „Słowa, dźwięki, gesty «zapisane» za pomocą tych środków technicznych pozostają martwe. Nie można bowiem utrwalić ani ludzkich przeżyć, ani nieuchwytnego dla zmysłów działania Trójosobowego Boga, stanowiącego istotę – misterium – świętych czynności. «Pamiątki» produkowane przez fotografów i operatorów sprzętu audiowizualnego nie są w stanie utrwalić w czasie samego misterium zbawienia, jakiego dokonuje Bóg w sercu człowieka i jakie winno owocować w jego czynach”. Ponadto fotograf lub operator winien zgłosić się odpowiednio wcześniej do proboszcza lub księdza, który ma przewodniczyć celebracji, aby z nimi uzgodnić wszystkie szczegóły związane z miejscem i sposobem wykonywania swej czynności. Nie jest też tak, że osoba dokumentująca może zajmować dowolne miejsce w świątyni. Nie powinna przebywać w prezbiterium, a więc w strefie przeznaczonej dla kapłana i osób pełniących posługi przy ołtarzu i ambonie. Osoby upoważnione do fotografowania lub filmowania podczas czynności liturgicznych winny być odpowiednio i godnie ubrane.

Profesjonaliści i amatorzy

W dobie imponującego wprost rozwoju techniki, coraz lepszych narzędzi wspomagających dokumentowanie różnego rodzaju wydarzeń, filmowanie czy fotografowanie dla wielu stało się pasją. Wystarczy sięgnąć do internetu, by przekonać się o wielkim zainteresowaniu tymi profesjami tylko wśród amatorów. Wyszukiwarka internetowa pod hasłem „kursy dla fotografów” wyświetliła prawie 14 mln wyników! Liczba mniej lub bardziej profesjonalnych fotografów czy kamerzystów również przyprawia o zawrót głowy.

Nie każdy jednak wie, że wiele archidiecezji organizuje kursy dla fotografów i operatorów sprzętu audiowizualnego, których ukończenie potwierdzone jest specjalnym zaświadczeniem, uznawanym na terenie danej diecezji. Dokument potwierdza, że osoba podejmująca się fotografowania i filmowania liturgii jest do tego w sposób przynajmniej podstawowy przygotowana. Ostateczna zgoda na dokumentowanie uroczystości liturgicznych leży zawsze w gestii proboszcza parafii.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama