Wyznawać wiarę tańcem

Katecheta 3/2013

Rola i znaczenie w indywidualnym i wspólnotowym wyznawaniu chrześcijańskiej wiary

 

Ogłoszony przez papieża Benedykta XVI Rok Wiary owocuje wieloraką refleksją nad wiarą. Ta refleksja jest prowadzona najczęściej w kontekście pastoralnym i odnosi się do pytania, jak dziś, we współczesnych uwarunkowaniach kulturowo-społecznych, nadać chrześcijańskiej wierze taki kształt, aby była „rzeczywistością życiową”, kształtującą człowieka, mającą wpływ na jego decyzje i wybory, nadającą jego życiu głębokie znaczenie i ostateczny sens. „Wiara bowiem – naucza Benedykt XVI – poddana jest bardziej niż w przeszłości szeregowi pytań, które wypływają ze zmiany mentalności, która zwłaszcza dzisiaj redukuje obszar pewności racjonalnej do osiągnięć naukowych i technologicznych”[1]. Ta refleksja nad wiarą i jej wyznawaniem wpisana jest w całokształt pastoralnych rozważań nad wyzwaniami nowej ewangelizacji, która domaga się „nowej gorliwości, nowych metod i nowego sposobu głoszenia i dawania świadectwa Ewangelii”[2]. (por. PDV 18).

Jedną z owych nowych metod jest niewątpliwie wykorzystywanie w głoszeniu Ewangelii tańca. Jednak nie chodzi tu tylko o wykorzystanie tańca, jako metody stosowanej w różnych formach głoszenia Ewangelii. Podstawowe pytanie, jakie tu stawiamy brzmi: czy można wiarę wyznać tańcem? Już samo zestawienie tych pojęć: wiara i taniec może budzić, przynajmniej u niektórych, pewne kontrowersje albo zostać uznane za próbę prowokacji. Bo pytanie co taniec może mieć wspólnego z wiarą, duchowością, religijnością spotkać się może natychmiast z odpowiedzią, że przecież taniec jest wyrazem przyjemności i energii życiowej, a duchowość jest pojęciem zakładającym ascetyczność, oszczędność gestów i wyciszenie[3]. Ale z pewnością będą i tacy, może nie tak wielu, dla których to połączenie wyda się czymś zrozumiałym, a nawet oczywistym. W niniejszym artykule zostanie podjęta próba nakreślenia podstaw, które będą uzasadniały prawdziwość i sensowność stwierdzenia, mówiącego, że wiarę można wyrazić tańcem; co więcej, że taki sposób wyznawania wiary pogłębia ją, wzmacnia jej doświadczenie i łączy ją bardziej z życiem.

Taniec – taniec biblijny – taniec religijny

Trudno przedstawić jedną definicję tańca. W literaturze ukazującej jego historię i gatunki oraz kierunki rozwoju form tanecznych znajdziemy różne określenia tańca[4]. Najprościej i najogólniej tańcem nazwać można „układ ruchów wykonywanych przy akompaniamencie muzyki”[5]. Inni charakteryzują taniec jako budzenie znajdującego się w człowieku potencjału energii i życia. Można też znaleźć określenie tańca, jako czasu, kiedy człowiek przez chwilę podejmuje próbę, by pokonać siebie i przeżywa harmonijną łączność pomiędzy duszą i ciałem[6]. W tańcu człowiek może wyrazić swoje postrzeganie świata i doświadczyć spotkania z innymi. Jest on rozumiany nie tyle jako coś funkcjonalnego czy też kompensacyjnego, lecz jako rzeczywistość wpisana w rozwój człowieka[7]. Taniec zakłada wolę komunikowania się ze światem i z innymi, ale też, w pewnym sensie, z samym sobą. Uważany jest dlatego za szczególnego rodzaju środek komunikacji, język, która wspiera zdolność postrzegania rzeczywistości i jej opisu[8]. Hugo Rahner twierdził, że taniec ma ludzko-artystyczny charakter oraz sakralno-mistyczne znaczenie, a każdy człowiek jest niejako artystą, który nieustannie pragnie, by to, co duchowe, wewnętrzne wyrazić w jakiejś formie materialnej. Taniec zatem, zdaniem H. Rahnera, jest odzwierciedleniem i wyrazem ludzkiego życia[9], w różnych jego wymiarach: uczuciowym, intelektualnym i cielesnym. Pozwala przez to porozumiewać się z innymi, komunikować swoje pragnienia, wyrażać uczucia, które trudno jest przekazać w sposób werbalny[10]. Ciało przecież nie tylko mamy, ale ciałem też jesteśmy, a cielesność jest formą realizacji ziemskiej egzystencji. Stąd ruch i taniec, związane z cielesnością, należą do elementarnych form wyrazu, przez które człowiek realizuje potrzebę dzielenia się sobą i swoimi doświadczeniami z innymi. Dokonuje się to bowiem nie tylko poprzez wypowiedziane słowa, lecz także przez spojrzenia, gesty i określone postawy ciała, które potrafią przekroczyć granice i bariery językowe. Taniec angażuje ciało jako miejsce wyrażania się. Wrażenia i uczucia, a więc wewnętrzne poruszenia przemieniają się w zewnętrzne widzialne gesty i ruchy. W ten sposób wyrażamy to, co nas porusza; wewnętrzne przeżycia zostają ukazane innym. Taniec jednak nie tylko wyraża wewnętrzne usposobienie człowieka, ale również je kształtuje, oddziałuje na nasze wewnętrzne samopoczucie (tzw. taniec terapeutyczny) oraz na kształtowanie nastrojów. Choć nieraz mało zauważana, komunikacja niewerbalna ma wyjątkowe znacznie, gdyż ruch, gesty i taniec jako formy tego rodzaju komunikacji należą w istocie do bycia człowiekiem. Tak więc w tańcu zawarta jest wielowymiarowa relacja między wewnętrznym światem ludzkich przeżyć, a światem zewnętrznym. Taniec wyraża zarówno przeżycia owego wewnętrznego świata, jak i je kształtuje[11].

Według Piny Bausch, słynnej niemieckiej choreograf i reformatorki tańca współczesnego[12], „taniec ma związek ze świadomością, z naszym wnętrzem, z tym, jak oddychamy, wykonujemy pozornie drobne, nieważne czynności”[13]. Ciało w tańcu nie kłamie, nie fałszuje obrazu, może pokazać w czystej formie, czasem lepiej niż słowa, prawdę o tym, co wypełnia wnętrze człowieka[14]. Taniec wreszcie, w swym przekazie pokazuje swoistą prawdę o człowieku, który poprzez ruch sytuuje się na przecięciu linii horyzontalnej i wertykalnej ludzkiej egzystencji, bo łączy się on w ten sposób z innymi ludźmi, z otaczającym światem, ale też otwiera się na Stwórcę, wyrażając tęsknotę za Nim i wyznając w ten sposób swoją wiarę w Niego[15].Taniec bowiem posiada duże możliwość wyrażania przeżyć i treści religijnych. Jeśli bowiem ludzie z różnych zakątków świata opowiadają tańcem o sobie, o różnych wydarzeniach, wyrażają ważne w ich życiu wartości, świętują istotne momenty życia zarówno osobistego, jak i wspólnotowego, jeśli taniec łączy ludzi, to dlaczego nie mógłby wyrażać duchowych doświadczeń, odnoszących człowieka do Boga, wychwalających Go wyrażających wiarę w Niego[16].

 


[1] Benedykt XVI, List apostolski w formie „motu proprio” Porta fidei ogłaszający Rok Wiary, 11.10.2011, nr 12.
[2] Por. Jan Paweł II, Adhortacja apostolska Pastores dabo vobis, 25.03.1992, nr 18.
[3] Por. G. Vogler, Spiritualität und Tanz, w: „Geist und Leben“ 67 (1994), s. 68.
[4] Por. A. Mayer, Tanz als kommunikatives Element. Anmerkungen und Ideen für die Praxis, „Katechetische Blätter“ 112 (1987), s. 310–311.
[5] A. Grau, Taniec, Warszawa 2001, s. 6.
[6] Por. A. Grau, Taniec, dz. cyt., s. 6.
[7] Por. G. Hilger, H. Hilger, Tanz und Bewegung, w: N. Mette, F. Rickers (red.), Lexikon der Religionspädagogik, t. 2, Neukirchen-Vluyn 2001, kol. 2081.
[8] Por. tamże, kol. 2081.
[9] A. R. Sequeira, Klassische indische Tanzkunst und christliche Verkündigung. Eine vergleichende religionsgeschichtliche-religionsphilosophische Studie, Freiburg 1977, s. 64.
[10] Por. I. Wójcik, J. Wójcik, Jak Dawid tańczyć chcę. Tańce integracyjne oparte na fabule biblijnej, Lublin 2003, s. 11.
[11] Por. I. Penner, T. Dauser, F. Kogler, Wenn Gebet Bewegung wird. Tänze zur Bibel für Gottesdienst, Erwachsenenbildung und Schule, Innsbruck-Wien 2006, s. 11.
[12] Philippine „Pina” Bausch – ur. 27.07. 1940 w Solingen, zm. 30.06.2009 w Berlinie, niemiecka tancerka oraz choreografka tańca współczesnego o wielkim wpływie na rozwój teatru tańca jako gatunku. Od 1972 była dyrektorem artystycznym „Wuppertal Opera Ballet”, nazwanego później „Tanztheater Wuppertal Pina Bausch”.
[13] A. Rembowska, Teatr tańca Piny Bausch, Warszawa 2009, s. 14, cyt. za: E. Karabin, Każdy człowiek jest tancerzem, „Więź“ 8–9(2012), s. 7.
[14] Por. E. Karabin, Każdy człowiek jest tancerzem, art. cyt., s. 13.
[15] Por. Tamże, s. 13.
[16] Por. I. Wójcik, J. Wójcik, Jak Dawid tańczyć chcę, dz. cyt., s. 11.

 

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama