Kim jest dla mnie mój tata?

Tak Rodzinie 6/2013

Aż trudno pojąć, jak dużo mój tata wie, ile rzeczy potrafi zrobić i naprawić. Tyle talentów i zawodów w jednym człowieku. U taty szukałam rady w przeróżnych sprawach – od silnika samochodowego po sadzenie drzew. Potem z dumą mówiłam: „Mój tata powiedział…”.

 

Tarcza

Tato to przede wszystkim opieka. Ale taka prawdziwa, męska, silna i delikatna ręka, tarcza chroniąca mnie przed samą sobą, przed błędami nie do naprawienia. Przekazał mi swoją siłę, nauczył myślenia, oddał wszystko kosztem siebie. Tato to najpokorniejszy człowiek, jakiego znam. Nie widziałam nigdzie indziej, by ktoś z taką prostotą i wolnością służył bez narzekania, bez walki o swój czas i wygodę. Nigdy też nikt nie wzbudzał we mnie tyle szacunku co on. Zawsze mam poczucie, że rozmawiam z kimś bardzo ważnym, że to, co on mówi, jest bardzo ważne. No i to, jak słucha – już nikt nie słucha z taką uwagą, troską o mnie i zaangażowaniem.

 Ania, 28 lat

 

Przyjaciel

Mężczyzna przez duże M. Swoją dokładnością, zorganizowaniem i pracowitością daje mamie i mnie ogromne poczucie bezpieczeństwa. Jest najlepszym kompanem zarówno do żartów, jak i poważnych rozmów, a nieporozumienia są tak intensywne i nagłe, jak godzenie się po nich ze śmiechem. Pokazał mi, czym jest prawdziwa pasja. Nie obawiam się przyjść do niego z problemem, bo choć często nie rozumie do końca kobiecych rozterek, to stara się przy mnie być, powiedzieć dobre słowo, uspokoić. Nie wyobrażam sobie życia bez mojego taty.

 Karolina, 24 lata

 

Ma dla mnie czas

Mój tata uczy mnie, jak żyć. Daje mi przykład, jak nie wstydzić się swojej wiary i rozmawiać z Bogiem. Nauczył mnie być dżentelmenem, przepuszczać kobiety w przejściu, odpowiednio się przy nich zachowywać i zawsze sprzątać po sobie. Mobilizuje mnie do nauki. Gra ze mną w piłkę nożną i urządza treningi siłowe. Najważniejsze jednak jest to, że ma dla mnie czas, który razem wykorzystujemy na wyjazdy na ryby lub na basen. Myślę, że jest to najlepszy tata na świecie!!!

 Łukasz, 15 lat

 

Pastował wszystkim buty

Mój tata jest dla mnie przykładem, że warto walczyć o swoje marzenia. Realizować pasje i robić to, co się naprawdę kocha. Zawsze zachęcał mnie do pokonywania przeciwności. Pamiętam długie wieczory, które spędzaliśmy nad matematyką, gdy tata tłumaczył mi nawet kilka razy to samo zadanie. Pamiętam, że na każdą niedzielę i święta pastował wszystkim w domu buty. Było w tym coś z rytuału. Spodnie w kant, czysty i zadbany – taki był mój tata i tego szukam u swojego przyszłego męża.

 Justyna, 24 lata

 

Fundament

Aż trudno pojąć, jak dużo mój tata wie, ile rzeczy potrafi zrobić i naprawić. Tyle talentów i zawodów w jednym człowieku. U taty szukałam rady w przeróżnych sprawach – od silnika samochodowego po sadzenie drzew. Potem z dumą mówiłam: „Mój tata powiedział…”. To on nauczył mnie patrzeć i słuchać, myśleć, pytać, odkrywać. To on sprawił, że w tym świecie poczułam się bezpieczniej. Jest na miejscu,
gdy potrzeba. Razem z mamą jest fundamentem domu.

 Iwona, 47 lat

 

 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

TAGI| TATA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • sggr
    29.10.2017 20:26
    Tata? To ktoś, kto powinien być przy mnie do 18 roku życia, a nie uciec z tego świata nie przygotowując mnie do życia w przyszłości, zostawiając wszystko na mojej głowie. Tak powie wiele osób. Odszedłeś wcześnie, ale nauczyłeś mnie sporo. Dzięki i miej się tam dobrze u góry, ja tu sobie poradzę na dole sam.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama