Praca z uczniem dyslektycznym

Wychowawca 1/2014

Obecnie do szkół przychodzi coraz więcej dzieci z trudnościami w czytaniu i pisaniu. Często rodzice po wykonaniu badań specjalistycznych w poradni uważają, że opinia o dysleksji zwalnia dziecko i ich samych z pracy nad wyeliminowaniem błędów. Uważam, że wzrost liczby uczniów mających kłopoty z ortografią powinien skłonić władze oświatowe do dodania dodatkowej godziny na zajęcia pozaszkolne.

 

Trudności w pisaniu i czytaniu

Przyczyny dysleksji zazwyczaj są różnorodne. Przede wszystkim mogą być one spowodowane zaburzeniami rozwojowymi uczniów w zakresie funkcji percepcyjno-motorycznym. Dotąd główną uwagę w naukowym przedstawianiu problemu błędu ortograficznego skupiano na zagadnieniach patologicznych. Decydujący wpływ percepcji wzrokowej w procesie nauki ortograficznego pisania wiąże się z wpływem graficznego obrazu wyrazów na zapamiętywanie pisowni. W procesie wzrokowego spostrzegania mogą występować trudności związane z wadliwą budową gałki ocznej powodującej krótkowzroczność, dalekowzroczność, czy astygmatyzm. Prawidłowa percepcja wzrokowa uzależniona jest także od sprawnie działającego analizatora wzrokowego.

Zaburzenia i opóźnienia rozwojowe funkcji analizy i syntezy wzrokowej powodują zakłócenia w odróżnieniu kształtów, zapamiętywaniu znaków graficznych czy cyfr, np. e-ę, ł-l. Oprócz obniżenia całościowego percepcji wzrokowej występują też zaburzenia kierunkowe. Trudności mogą być widoczne przy różnicowaniu liter odmiennie asymetrycznych w stosunku do osi poziomej, np. n-w, lub poziomej: p-b, d-b. Dzieci wykazujące zaburzenia percepcji wzrokowej nie mogą nauczyć się w przewidzianym programem terminie poprawnie czytać i pisać, ponieważ nie mogą odróżnić pojedynczych liter. Jeszcze gorzej radzą sobie z ich złożonymi układami.

Opóźnienia i zakłócenia rozwoju percepcji słuchowej występują pod postacią trudności w czytaniu i pisaniu ze słuchu. Składanie pojedynczych dźwięków w całości przy czytaniu i rozkładaniu wyrazów na poszczególne dźwięki przy pisaniu ze słuchu sprawia największe trudności dzieciom z obniżonym poziomem funkcji słuchowych. Podczas pisania ze słuchu występują błędy spowodowane złym słyszeniem słów. Mamy tu do czynienia z opuszczaniem liter, zakończeń wyrazowych, zamianą głosek dźwięcznych na bezdźwięczne, zwłaszcza w wyrazach, w których w wymowie zachodzi asymilacja. Dzieciom z zaburzeniami percepcji słuchowej trudność sprawia również prawidłowe zmiękczanie oraz odróżnianie samogłosek nosowych.

Irena Styczek* dzieli trudności w pisaniu i czytaniu na trzy rodzaje:

1) występujące u osób z pewnymi wadami mowy,

2) niezależne od wymowy, które mogą występować zarówno u osób z mową prawidłową, jak i wadliwą,

3) dysortografia, czyli specyficzne trudności w pisaniu ortograficznym.

Dysleksja – dysortografia są to specyficzne trudności w nabyciu umiejętności czytania i pisania u dzieci z normalnym rozwojem inteligencji. Zaburzenia te związane są z nieprawidłowym bądź opóźnionym kształtowaniem się funkcji rozwojowych.

Halina Spionek** proponuje nazywać dysleksją wyłącznie takie trudności w czytaniu i pisaniu, które są spowodowane deficytami rozwoju funkcji percepcyjno-motorycznych. Dysleksja ujawnia się w momencie podjęcia przez dziecko nauki szkolnej czytania i pisania. Prawidłowy przebieg procesu nauczania jest uwarunkowany właściwym dla tego wieku rozwojem mowy i inteligencji. Przyczyną ujawnienia się dysleksji są zaburzenia w zintegrowanej działalności wszystkich analizatorów: wzrokowego, słuchowego, ruchowego.

Specyficzne trudności oraz różnorodne czynniki warunkujące efektywność nauczania ortografii prowadzą do konkluzji, że praca nad ortografią musi odbywać się systematycznie, a nauczyciel podejmując pracę w tym zakresie powinien być ostrożny i dostosować zabiegi dydaktyczne do zróżnicowanych potrzeb.

Opis przypadku

Z Andrzejem, uczniem dyslektycznym, zaczęłam pracować w klasie IV. Obserwując jego pismo stwierdziłam, że podczas pisania ze słuchu wyrazów zupełnie nowych, których dziecko przedtem nie widziało, ujawniają się zaburzenia w zakresie analizy i syntezy słuchowej. W piśmie chłopca stwierdziłam następujące błędy: mylenie liter dźwiękopodobnych, zwłaszcza złe różnicowanie (s, c, z, sz, cz, rz), mylenie kolejności liter w wyrazie, pismo fonetyczne, opuszczanie końcówek wyrazów, ubezdźwięcznianie (data = tata, gwizd = gwist, babcia = bapcia). Zdarza się też, że opuszcza samogłoski i ma trudności ze zmiękczaniem np. ń-ni, ś-si, dź-ć, ć-ci. Podczas czytania uczeń ma kłopot z syntezą, złożeniem przeliterowanych dźwięków w całość wyrazu. W czytaniu myli litery kształtopodobne, czyta nierytmicznie, koncentruje się na technicznej stronie czytania, co utrudnia rozumienia treści. W czytaniu opuszcza końcówki, przekręca wyrazy. Jego zeszyty są nieporządne.

Chłopiec wywodzi się z rodziny robotniczej, wielodzietnej. Ojciec pracuje dorywczo, przeważnie wyjeżdża w poszukiwaniu pracy. Matka jeszcze rok temu pracowała jako kelnerka, obecnie szuka pracy. Rodzice widzieli, że dziecko miało już trudności na drodze opanowywania umiejętności czytania i pisania w młodszych klasach.

Andrzej był przebadany przez poradnię w klasie III. Zapoznałam się dokładnie z orzeczeniem poradni. Stwierdziłam, że rodzice chłopca wcale mu nie pomagają w nauce, mimo że poradnia wcześniej zaleciła odpowiednie ćwiczenia domowe.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| DYSLEKSJA, UCZEŃ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...