Co papież powiedział katolikom nad Wisłą?

Przewodnik Katolicki 7/2014

Wizyta ad limina apostolorum polskich biskupów, odbywająca po ponad ośmiu latach od ostatniej, była czasem intensywnych rozmów i modlitwy w Rzymie. Hierarchowie odbyli spotkania z następcą św. Piotra i w urzędach Kurii Rzymskiej, które pozwoliły na nowe spojrzenie na problemy Kościoła w Polsce.

 

Do papieża Jana Pawła II polscy biskupi przybywali z wizytą ad limina apostolorum jak do tego, który doskonale był zorientowany w sprawach Kościoła i wiernych w swojej ojczyźnie. Benedykt XVI odwiedził Polskę, zanim został następcą św. Piotra. Można też powiedzieć, że bliskie kontakty z papieżem Polakiem dawały mu pewien ogląd Kościoła nad Wisłą. Czy papież Franciszek jest równie dobrze zorientowany w sprawach dotyczących wiary i Kościoła w naszym kraju?

Powrót do źródeł wiary

Szkoda, że media, które na co dzień uzurpują sobie prawo do oceny papieskich wypowiedzi, a nierzadko słów krytyki pod adresem polskich biskupów, jakoś nie kwapiły się, by odnotować wizytę hierarchów Kościoła „u progów apostolskich”. Tym bardziej że papież Franciszek nie tylko nie pogroził palcem polskim biskupom, ale przyjął ich po ojcowsku, podziękował za trwanie na straży wartości chrześcijańskich i wyraził uznanie dla ich pracy duszpasterskiej. Wizyta ad limina apostolorum ok. 90 polskich biskupów, trwająca od 1 do 8 lutego, była czasem rozmów i modlitwy w Rzymie. Hierarchowie odbyli spotkania z następcą św. Piotra, które pozwoliły na nowe spojrzenie na problemy Kościoła w Polsce, i przeprowadzili rozmowy w urzędach Kurii Rzymskiej. Tradycyjnie nie zabrakło czasu na modlitwę i nawiedzenie grobów apostołów Piotra i Pawła oraz bazylik większych, bo – jak podkreślił abp Józef Michalik – wizyta w Watykanie była „powrotem do miejsc, gdzie rodziła się nasza wiara”. Mówiąc najogólniej, polscy biskupi mogli spojrzeć na problemy Kościoła w naszym kraju z uniwersalnej perspektywy, jaką reprezentuje Stolica Apostolska. Przed wizytą ad limina apostolorum Kuria Rzymska otrzymała bardzo szczegółowe informacje odnoszące się do różnych przestrzeni funkcjonowania poszczególnych polskich diecezji.

Jedność z biskupem Rzymu

„Serdeczna, głęboka rozmowa”, „budujące spotkanie”, „szczerość, prostolinijność i umiejętność słuchania”, „troska o Kościół w Polsce”, „budowanie wspólnoty”, „poczucie promieniowania życzliwości i dobroci papieża” – to słowa, które często pojawiały się w komentarzach polskich biskupów po spotkaniach z Ojcem Świętym. Papież z Argentyny jest bardzo dobrze zorientowany w sprawach Kościoła w Polsce. Dał temu wyraz już podczas spotkania z pierwszą grupą biskupów, 1 lutego. „Macie szczególną łaskę pracować w tym narodzie o głębokiej wierze, to jest szczególna łaska, jaka was dotyka, być pasterzami takiego ludu, takiego narodu. To były pierwsze słowa, które sprawiły, że poczuliśmy się jak bracia biskupi przyjeżdżający do biskupa Rzymu, by rozmawiać o Kościele” – wspominał bp Wiesław Mering, biskup włocławski. Polscy hierarchowie podkreślali, że papież chętnie odnosił się do własnych doświadczeń duszpasterskich z Argentyny oraz zaznaczał rolę, jaką odegrał w Kościele powszechnym bł. Jan Paweł II. „We wszystkich watykańskich dykasteriach spotykamy się z bardzo życzliwym przyjęciem. Przypomina się nam, że to właśnie Kościół w Polsce wydał papieża Jana Pawła II i nadal mamy wysokie wskaźniki praktykowania wiary, czego niejeden Kościół lokalny nam zazdrości. Z drugiej strony mamy do czynienia z procesami sekularyzacyjnymi i nie możemy spać spokojnie. Musimy szukać nowych metod głoszenia Ewangelii i z nowym zapałem przystąpić do naszej pracy po powrocie do Polski z wizyty ad limina apostolorum” – stwierdził abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski. Polscy hierarchowie podkreślali, że papież pytał o styl życia kapłanów, stan katechizacji dzieci i młodzieży i o życie sakramentalne wiernych świeckich. „Mówił, że trzeba pilnować sakramentu pokuty, bo to jest coś ogromnie ważnego” – powiedział bp Piotr Libera, biskup płocki. Żywo interesował się kondycją rodziny i małżeństwa. Podczas spotkań z papieżem i w kongregacjach Kurii Rzymskiej nie brakowało tematów wokół nowej ewangelizacji i wykorzystania nowoczesnych technologii w przekazywaniu Ewangelii. Franciszek w pozytywny sposób odniósł się do wykorzystania internetu, gdzie można znaleźć „wiele rzeczy pozytywnych, takich jak medytacja niedzielnego słowa Bożego, teksty Pisma Świętego, a nawet adorację Najświętszego Sakramentu dla ciężko chorych przebywających w domach czy szpitalach”, jednocześnie przestrzegał przed tym, co jest uwłaczające ludzkiej godności. Okazało się też, że strategia niektórych laickich mediów w Polsce, próbujących przeciwstawiać papieża Franciszka biskupom, znana jest również w Watykanie. Mówił o tym abp Michalik podczas konferencji prasowej zorganizowanej 7 lutego w Watykanie. Pytany przez dziennikarzy, czy mówił Ojcu Świętemu o tym, że w Polsce „papieżem próbuje się walczyć z biskupami”, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski powiedział, iż Franciszek odniósł się do tego z humorem. – Mówił, że to nie tylko w Polsce próbuje się przeciwstawiać papieża i biskupów, ale jest to strategia szersza. W Europie również próbuje się dzielić, mówiąc: „papież – tak, biskupi – nie”, „papież – tak, Kościół – nie” – relacjonował przewodniczący KEP. Franciszek zaznaczył, że takie działania mają na celu przede wszystkim osłabienie i podzielenie Kościoła, podkreślił, że nie wolno się zniechęcać do działania nawet wobec takich zarzutów. Ojciec Święty nawiązał do tych ataków również w przesłaniu, które skierował do polskich biskupów na zakończenie ich wizyty 7 lutego. „Nikt i nic niech nie wprowadza podziałów między wami, drodzy Bracia! Jesteście wezwani, aby budować jedność i pokój zakorzenione w miłości braterskiej i by wszystkim dać tego podnoszący na duchu przykład” – napisał następca św. Piotra. 

Nie biegniemy na próżno

Pielęgnowanie przekazu wiary, nowa ewangelizacja i misyjność Kościoła – to tematy, na które w szczególny sposób papież zwrócił uwagę polskim biskupom w przesłaniu przekazanym na zakończenie wizyty w Watykanie. Zaakcentował potrzebę wierności doktrynie i przełożenie jej na język zrozumiały dla wszystkich wiernych. Jedną z ważniejszych spraw, szczególnie bliskich papieżowi, jest konieczność otwarcia Kościoła, wyjście z Ewangelią „na peryferie”, troska i pomoc ubogim i cierpiącym oraz wsparcie rodziny. „Dziś małżeństwo często jest uważane za jakąś formę uczuciowej gratyfikacji, którą można ustanowić w jakikolwiek sposób oraz zmienić zależnie od wrażliwości każdego. Niestety, wizja ta ma również wpływ na mentalność chrześcijan, powodując łatwość uciekania się do rozwodu lub faktycznej separacji” – napisał w końcowym przesłaniu papież. Wezwał duszpasterzy do szukania nowych dróg dotarcia do tych, „którzy żyją w tej sytuacji, aby nie czuli się wykluczeni z Bożego miłosierdzia, z braterskiej miłości innych chrześcijan i z troski Kościoła o ich zbawienie; nad tym, w jaki sposób pomóc im, żeby nie porzucili wiary i wychowywali swoje dzieci w pełni doświadczenia chrześcijańskiego”.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama