Na ratunek dzieciom

Niedziela 35/2017

Na początku było ich siedmioro. Tyle osób złożyło 2 lutego 1987 r. przyrzeczenie Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Działo się to w paulińskim kościele Świętego Ducha u zbiegu ulic Freta i Długiej w Warszawie. Trzydzieści lat temu nie było ani Twittera, ani Facebooka, a jednak modlitwa za nienarodzone i nieznane dziecko, podawana z ust do ust, rozeszła się na cały świat

 

Złożenie przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego oznacza, że przez dziewięć miesięcy będziemy się codziennie modlić w intencji nienarodzonego dziecka i jego rodziców. Nie wiemy, czy matka nosząca dziecko pod sercem mieszka na sąsiedniej ulicy, czy na drugiej półkuli.

Bezcenne 7 minut

Modlimy się o ocalenie dziecka przed aborcją i jego prawe życie po urodzeniu, odmawiając codziennie jedną, dowolnie wybraną, tajemnicę różańcową – „Ojcze nasz” i dziesięć  „Zdrowaś Maryjo” – oraz specjalną modlitwę w intencji dziecka i jego rodziców. Zajmuje to średnio 7 minut dziennie. Możemy też podjąć dodatkowe praktyki religijne, takie jak Komunia św. w intencji nienarodzonego, post czy pomoc charytatywna, a po dziewięciu miesiącach adoptować kolejne dziecko.

– Osoby, które jako pierwsze podjęły duchową adopcję, były bardzo zaangażowane – nie tylko systematycznie odnawiały swoje przyrzeczenia, ale również szły do parafii, do księży, aby popularyzować tę ideę, przekazywały modlitwę znajomym i uczestnikom pielgrzymek – wspomina o. Stanisław Jarosz, paulin. – Początkowo chętnych do włączenia się w duchową adopcję nie było wielu. W 1994 r. papież Jan Paweł II w uroczysty sposób udzielił błogosławieństwa dla tego dzieła na ręce przeora Jasnej Góry o. Szczepana Kośnika i wtedy okazało się, że tysiące osób pragnie włączyć się swoją modlitwą w ratowanie ludzkiego życia.

Dziś nie jest możliwe oszacowanie, ile osób uczestniczy w dziele Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, bo ruch nie ma żadnych struktur, a wielu modlących się składa i odnawia przyrzeczenie prywatnie. Wiadomo, że ta modlitwa znana jest w całej Europie, od Białorusi po Portugalię, zawędrowała na kontynent amerykański i do tak odległych miejsc, jak Nowa Zelandia, Madagaskar, wyspa Samoa i Togo, a ostatnio budzi duże zainteresowanie we wschodniej Azji.

Dawać i otrzymywać

Wiele osób uczestniczących od dawna w DADP wyznaje, że na początku miało obawy, czy wystarczy im wytrwałości, by kontynuować modlitwę każdego dnia przez dziewięć miesięcy. – Mam czworo własnych dzieci i pragnęłam włączyć się w duchową adopcję. Na początku przyjęcie takiego zobowiązania wydawało mi się bardzo trudne, ale kiedy się przełamałam, modlitwa za nienarodzonych stała się moją ulubioną modlitwą – mówi w rozmowie z „Niedzielą” p. Zofia.

– Długo zwlekałam, bałam się, że nie podołam – wspomina Agnieszka. – Pewnego dnia na uczelni wpadła mi w ręce ulotka z formułą przyrzeczenia i codziennej modlitwy, uznałam, że to nie jest przypadek, i podjęłam modlitwę.

– Decyzja zapadła szybko, chociaż nie brakowało wątpliwości, czy na pewno dam radę – wyznaje Iza.

Modlitwa owocuje duchowym dobrem także w życiu tych, którzy ją podejmują. „Rodzice”, którzy podjęli duchową adopcję, często zauważają zmiany, które w nich nastąpiły. – W ciągu tych dziewięciu miesięcy odżyła we mnie głęboka wiara. Zostałam uwolniona z nałogu – wspomina Kasia. – Mam poczucie, że modlitwa mnie odmieniła, czuję się lepszym człowiekiem – dodaje Agnieszka. „Dla kobiet, które dokonały aborcji, i współwinnych jej mężczyzn duchowa adopcja jest lekarstwem na ranę duszy, daje pokój w sercu” – pisze Elżbieta.

– Często mam do czynienia z osobami starszymi, które czują się na bocznicy życia – mówi o. Jarosz. – Jeżeli uda się je przekonać, by włączyły się w duchową adopcję, ofiarowały swoje cierpienie i modlitwę w tej intencji, to po jakimś czasie mówią mi: znowu chce mi się żyć, czuję, że jestem komuś potrzebny.

Są osoby bardzo wierne tej modlitwie. Ze statystyki udostępnionej przez parafię Świętego Ducha w Warszawie, gdzie wszystko się zaczęło, wynika, że 14 osób złożyło w tym kościele przyrzeczenie ponad 25 razy, 37 osób – ponad 20 razy, a 88 osób – ponad 15 razy.

Dziękczynienie, zawierzenie, przebłaganie

Animatorzy DADP, podążając za nowoczesnymi środkami komunikacji, przygotowali aplikację na smartfony. Aplikacja przetłumaczona jest na wiele języków i można ją darmowo pobrać ze strony internetowej: www.powerbank4life.com . Autorką angielskiej wersji jest śp. Helena Kmieć – misjonarka zamordowana w styczniu br. w Boliwii.

Duchową adopcję nienarodzonych podejmują księża, zakonnicy i zakonnice, młodzież i dzieci, chorzy i niepełnosprawni, więźniowie, narzeczeni, dla których jest to wspaniałe przygotowanie do sakramentu małżeństwa, małżonkowie pragnący wyprosić łaskę rodzicielstwa. – Szczególnie cenne, gdy jest to modlitwa całych rodzin, gdy podejmują ją rodzice wspólnie z dziećmi – podkreśla o. Stanisław. – Ale bardzo ważne jest też, gdy w duchową adopcję włączają się ludzie młodzi, uczniowie, studenci, młode małżeństwa. Jeśli bowiem podejmą ofiarę modlitwy o ocalenie od zagłady jednego nieznanego im dziecka, to będą mieli inną relację z własnym poczętym dzieckiem.

Pierwsza pielgrzymka

W tym roku w sobotę 2 września odbędzie się I Pielgrzymka Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego na Jasną Górę. – Broniąc życia, realizujemy Jasnogórskie Śluby Narodu, dlatego zapraszamy tych, którzy podjęli modlitwę duchowej adopcji, aby przyjechali na Jasną Górę i byli duchowym darem dla Maryi, by w roku 300-lecia koronacji Jej Cudownego Obrazu przynieśli Maryi dar modlitwy za nienarodzonych – mówi o. Jarosz. – Pielgrzymka pozwoli nam także odczuć, że chociaż każdy modli się indywidualnie, to jesteśmy wspólnotą. Ale mamy przy tym świadomość, że to nie nasze dzieło – to Bóg nas poprowadził i uruchomił przez ręce Maryi ogromne zasoby błogosławieństwa. Pielgrzymka będzie naszym dziękczynieniem, a zarazem zawierzeniem i przebłaganiem, bo będziemy też przepraszać Pana Boga za grzechy przeciwko życiu.

I Pielgrzymka Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego odbędzie się pod hasłem: „Z Maryją w czas niepokoju i zamętu”. – Czas, w którym żyjemy, jest trudny, pełen zamętu, bo rodzi się wiele teorii, ludzie w zamęcie czują się bezradni, jak we mgle – wyjaśnia o. Stanisław. – Pewne rzeczy, które przez wieki były oczywiste, bo wynikały z chrześcijańskiego klucza wartości, dla młodego pokolenia już tak jasne nie są. W czasach zamętu trzeba dać światło. Dla mnie nie ma wątpliwości, że to Maryja prowadzi do światła. Także wielowiekowe polskie doświadczenie podpowiada, by w trudnych czasach zawierzać się Maryi. Dlatego zapraszam wszystkich, którzy uczestniczą w dziele Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Modlisz się – przyjedź, zaproś innych, złożysz duchowy dar na 300-lecie koronacji – zachęca o. Jarosz. Początek spotkania na placu jasnogórskim o godz. 10, zakończenie ok. 19. Mszę św. o godz. 12 odprawi bp Jan Wątroba. Konferencje wygłoszą paulini: o. Augustyn Pelanowski i o. Stanisław Jarosz. Zaplanowane są świadectwa oraz akt zawierzenia rodzin Matce Bożej Jasnogórskiej. Szczegółowe informacje na stronie: http://koronamaryi.pl .

Centralny Ośrodek Krzewienia Duchowej Adopcji, Jasna Góra, ul. o. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, tel. 34 377 74 15, 34 377 74 27, adopcja.duchowa@jasnagora.pl , www.duchowaadopcja.info .

 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama