Klub miłośników celibatu

Głośno się zrobiło w mediach o tym, że ponoć większość księży w Polsce chciałaby mieć żonę. Od tych wypowiedzi niemal automatycznie autorzy newsów przechodzą do stwierdzenia, że większość z nas jest przeciwko celibatowi Niedziela, 15 marca 2009



Moje doświadczenie celibatu jest doświadczeniem oddania Bogu tego, co we mnie jest takie ważne i piękne – mojej cielesności. Nie czuję się przez to skrzywdzony, upośledzony, zboczony, nie czuję się też wyjątkowy, superuduchowiony, nadzwyczajny. Nie przeszkadza mi to rozumieć ludzi żyjących w rodzinie, bo pracowałem i pracuję z setkami rodzin, a nawet czasem lepiej je rozumiem, bo mam do czynienia z wieloma rodzinnymi doświadczeniami.

Może jestem jakimś dziwnym księdzem, ale kocham swoje doświadczenie celibatu, z całą masą trudności i upadków w tej dziedzinie, kocham celibat nie dla samego celibatu, ale z miłości do Boga. Skoro seks jest tak piękny, skoro cielesność jest dla mnie taka ważna, skoro współżycie z kimś drugim jest znakiem i pieczęcią miłości – to ja chcę właśnie to, co piękne, ważne, co jest znakiem i pieczęcią miłości, oddać Bogu, bo Jemu się to wszystko należy najbardziej. Jeśli choć trochę mnie zrozumieliście, jeśli choć trochę to moje świadectwo przeżywania celibatu integralnie łączy się z Waszym doświadczeniem w wierze – to zapraszam do klubu miłośników celibatu!
Ks. A. P.

Benedykt XVI naucza:

Naszym pierwszym obowiązkiem jest podtrzymywanie żywej i nieprzerwanej modlitwy w intencji powołań w rodzinach i parafiach, w ruchach i stowarzyszeniach zaangażowanych w apostolat, we wspólnotach zakonnych i we wszystkich wspólnotach diecezjalnych. Potrzeba naszej modlitwy po to, by cały Lud Boży wzrastał w ufności wobec Boga, upewniony o tym, że «Pan żniwa» nigdy nie przestanie proponować niektórym ludziom, by dobrowolnie zaangażowali swe życie w ścisłą współpracę z Nim w ramach dzieła zbawienia”.
Z orędzia Benedykta XVI na 46. Światowy Dzień Modlitw o Powołania


Duszpasterstwo Powołań w Polsce

Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań

Koordynacją wszelkich działań związanych z powołaniami zajmuje się w Polsce z ramienia Konferencji Episkopatu Polski Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań, powstała bezpośrednio po I Europejskim Kongresie Powołań, który odbył się w Rzymie w 1997 r. Przewodniczącym Rady jest biskup delegat ds. powołań, mianowany przez Konferencję Episkopatu Polski na pięcioletnią kadencję.

Współpracuje z nim Krajowy Duszpasterz Powołań. W skład Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań wchodzą delegaci z poszczególnych diecezji, zakonów i instytutów świeckich. Zadania Rady: koordynacja działań na rzecz powołań, propagowanie modlitwy o powołania, przygotowanie materiałów na temat powołań, organizowanie dni modlitw o powołania, kongresów powołaniowych, opracowywanie aktualnych danych statystycznych o sytuacji powołaniowej w Polsce, współpraca z mediami w celu propagowania działań powołaniowych, spotkania formacyjne dla rodziców powołanych.

Odpowiedzialni za duszpasterstwo powołań w Polsce: delegat KEP ds. powołań – bp Wojciech Polak z Gniezna; krajowy duszpasterz powołań – ks. Marek Dziewiecki z Radomia.

Najbliższe wydarzenia w Duszpasterstwie Powołań

20-22 marca 2009 r. – Kraków (salwatorianie) – Ogólnopolska Kongregacja Odpowiedzialnych za Duszpasterstwo Powołań
3 maja 2009 r. – 46. Światowy Dzień Modlitw o Powołania
3-9 maja 2009 r. – Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego
9 maja 2009 r. – Jasna Góra – Częstochowa – Ogólnopolska Pielgrzymka Rodzin Osób Powołanych i Wspierających Powołania
Ks. Andrzej Przybylski – redaktor strony



«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • kleryk
    19.03.2009 08:57
    Wszystkie ankiety dotyczące celibatu są robione na grupie młodych kleryków i raczej nienormalną odpowiedzią na pytanie dotyczące tego czy ktoś nie zastanawią się nad założeniem rodziny byłaby odpowiedź "NIE". Do celibatu trzeba dojrzeć i polegac bardziej na Bogu niz na ludzkich opiniach.
  • nat
    19.03.2009 12:15
    Autor wspomina w artykule o "prozaicznych problemach" wg mnie były one prozaiczne ale i decydujące. Właściwie to w związku z tym jest ta cała dyskusja. Chodzi o to, że poszczególni papieże (nie wyłaczając Jana Pawła II) dorabiali do tych (głównych) majątkowych motywów inne, "duchowe". Hierarchia Kościoła od zawsze była przesadnie wyczulona na problemy majątkowe. O sytuacji takiej w Kościele pierwotnym pisali Łukasz Ewangelista i Paweł.
    Irytuje fakt zmieniania na siłę faktycznych powodów forsowania celibatu. Mi osobiście on nie przeszkadza jednak nie zgadzam się z opinią, że jest ona na pewno lepszy dla kleru. Kapłani powinni mieć wybór.
    "Osobiście nie wierzę, że odejście od celibatu uzdrowi mój Kościół..." - ciekawy jestem co wg Księdza mogłoby uzdrowić Kościół, może Prawda(?), której brakuje w Kościele.
  • Mela
    03.09.2010 23:28
    Wspaniały artykuł! Szczery, odważny i do tego z polotem.
  • manna
    12.01.2011 11:56
    Dziękuję, że odważył się Ksiądz na to świadectwo. W rozmowach z kapłanami często słyszę podobne słowa, ale są to rozmowy prywatne, w małym gronie przyjaciół. To ważne, by wielu mogło usłyszeć takie świadectwo. A osobiście popieram celibat dlatego, że chcę w swoim małżeństwie dążyć do coraz lepszych relacji z moim mężem, dziećmi, chcę umieć budować mój dom miłością i dobrem. Samej jest mi czasem trudno, potrzebuję rady i pomocy, której szukam u spowiednika - kapłana, który dzięki celibatowi ma czyste spojrzenie na moje sprawy, nieskażone swoimi doświadczeniami a ubogacone wiedzą o wielu innych małżeństwach i rodzinach. Sakrament pojednania i sakrament kapłaństwa - to prawdziwe lekarstwo na choroby ducha, warto spróbować!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama