Lekcja słabości

Jest wiele powodów nietolerancji. Jednym z pierwszych są różnice między ludźmi. Kiedy stajemy wobec osoby, która nie umie mówić, jest bardziej powolna niż my, która nie rozumie, o co chodzi, pojawia się przeszkoda, z którą nie umiemy sobie poradzić. eSPe, 62/2003





Rozmowę z Jeanem przeprowadziłam w imieniu redakcji eSPe” w listopadzie 2002 r., kiedy Vanier przyjechał do Polski głosić Rekolekcje Przymierza dla osób związanych z Arką na całym świecie.

Anna Hawlena Drożdżak: Jean czego, Twoim zdaniem, o samym sobie dowiaduje się człowiek, który rozpoczyna pracę, bycie z upośledzonymi?



Jean, często rozmawiasz z osobami z upośledzeniem, żyjesz z nimi. Powiedz proszę, co niepełnosprawni sądzą o ludziach zdrowych?



Jean, niniejszy numer „espe” poświęcony jest inności, odmienności, nietolerancji. Jakie Twoim zdaniem są powody nietolerancji społeczeństwa wobec osób niepełnosprawnych?



Czego ludzie z upośledzeniem najbardziej potrzebują od społeczeństwa?



Jean, wspomniałeś wcześniej o Ewangelii, która zmienia nasze myślenie o „świecie rywalizacji”. Czy mógłbyś zaproponować czytelnikom jeszcze inne lektury, które pomogą zrozumieć osoby niepełnosprawne?



***


Jean Vanier urodził się w 1928 r., jest Kanadyjczykiem, po służbie w marynarce, gdzie był oficerem, rozpoczął pracę na uniwersytecie w Toronto jako profesor filozofii. W sierpniu 1964 r. z inspiracji Ojca Thomasa Philippe OP założył w Trosly w (Francja) pierwszą wspólnotę Arki (L’Arche). Arka to sieć domów – wspólnot, w których osoby z upośledzeniem mieszkają wraz z tzw asystentami, którzy dzielą z nimi swoje życie. Arka nie jest zakładem opiekuńczym, jest DOMEM, w którym każdy ma swoje prawa i obowiązki, jak w rodzinie. Zanim Jean zamieszkał z upośledzonymi Philippem i Rafaelem, zajmował się wieloma rzeczami, studiował, podróżował. Sam mówi, że był to ważny okres w jego życiu ukształtował go bowiem jako człowieka, ale przyznaje, że dopiero żyjąc w Arce, wraz z cierpiącymi, słabymi, odrzuconymi zaczął się uczyć „czegoś więcej, czegoś, co dotyka samej naszej istoty, co ukryte jest w głębi naszego bytu, tej świętej i tajemniczej części nas samych, jaką jest nasze serce”. Jean odkrył, że bycie w Arce pomogło mu zrozumieć sens człowieczeństwa. „Uświadomienie sobie tego, że wszystkich nas łączy to samo człowieczeństwo i że przynależność ta jest ważniejsza i bardziej podstawowa od wszelkiej innej przynależności bardzo zmieniło moją postawę i sposób bycia oraz przemieniło moją wizję osoby ludzkiej. Pomogło mi uwolnić się od wewnętrznych zranień, skłoniło mnie do przyjęcia innych, różniących się ode mnie, „obcych” oraz tych, którzy mnie atakują, „wrogów”. Przejście od egoizmu do miłości, z niewoli do wolności, z postawy z zamknięcia się w sobie do postawy otwartości na innych oznacza wzrastanie, drogę do dojrzałego człowieczeństwa”. (Cytaty pochodzą z książki Jeana Vanier „Odkryć nasze człowieczeństwo”, Kairos, Kraków 2001, str 5 i 6 )
«« | « | 1 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama