Z krzywej strony biurka

Nauczycielem się bywa... Wychowawca, 6/2007



Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma dzieci w szkole, to jesteśmy niegrzeczni – można przyznać, nawiązując do słów popularnej piosenki z repertuaru zespołu „Kult” i Kazika Staszewskiego. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by zobaczyć puste przestrzenie szkolnych korytarzy i usłyszeć kojącą ciszę sal lekcyjnych. Żadnych pytań i odpowiedzi, żadnych sprawdzianów, żadnych problemów wychowawczych – prawdziwa szkoła bezstresowa.

„Uczniowie przeszkadzają mi w prowadzeniu lekcji” – można często przeczytać w dzienniczkach uwag. „Ten uczeń jest zdolny, ale ciągle się o coś wykłóca” albo „Ta uczennica ciągle pyskuje” – padają skargi na radach pedagogicznych.

Każdy człowiek ma swoje marzenia, często niezgodne z rzeczywistością. Nauczyciele też mają marzenia. Marzą o idealnej szkole. W idealnej szkole wypoczęty nauczyciel z radością przychodzi na lekcje. W idealnej sali lekcyjnej czeka na niego klasa złożona z szesnastu (może dwudziestu) idealnych uczniów. Wszyscy są bardzo zdolni i grzeczni. Wszyscy żyją w porządnych i szczęśliwych, idealnych rodzinach. Uczniowie chłoną słowa nauczyciela, który wznosi się na wyżyny swoich pedagogicznych umiejętności. Świetne wyposażenie szkoły pozwala nauczycielowi wzbogacić lekcję o filmy, przeźrocza, mapy, plansze, wykresy, doświadczenia i interaktywne programy komputerowe. Uczniowie szybko przyswajają wiadomości i zdobywają nowe umiejętności, a potem sami sprawiedliwie oceniają poziom swej wiedzy. Każde polecenie nauczyciela jest mądre i celowe, a uczniowie – rozumiejąc – skwapliwie je wykonują. Idealny dyrektor szkoły promienieje, patrząc na pracę swoich nauczycieli i sukcesy uczniów. Jednym słowem – idylla.

Rzeczywistość jest daleka od ideału, a zderzenie marzeń z codziennością – przykre i frustrujące. W obskurnej szkole, bez pomocy dydaktycznych, trzeba użerać się z trzydziestką urwisów. Jedna trzecia myśli tylko o tym, jak najszybciej wybiec ze szkoły. Część uczniów to dzieci z patologicznych rodzin, które nie mają zielonego pojęcia o zasadach kulturalnego zachowania. Część ma problemy z przeczytaniem jednego zdania z książki, a umiejętności matematyczne ogranicza do liczenia na palcach. Na palcach jednej ręki można policzyć uczniów spełniających kryteria idealnej szkoły.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...