Chrześcijańskie podstawy patriotyzmu

Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam, mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica, która ze mnie przebiega ku innym, aby wszystkich ogarnąć w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas: z niej się wyłaniam... (Karol Wojtyła, „Myśląc Ojczyzna”). Wychowawca, 12/2007




„Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam, mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica, która ze mnie przebiega ku innym, aby wszystkich ogarnąć w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas: z niej się wyłaniam... gdy myślę Ojczyzna – by zamknąć ją w sobie jak skarb. Pytam wciąż, jak go pomnożyć, jak poszerzyć tę przestrzeń, którą wypełnia” (Karol Wojtyła, „Myśląc Ojczyzna”).

Przedmiotem patriotyzmu jest to wszystko, co zawiera się w słowie Ojczyzna. O. Jacek Salij daje następujące wyjaśnienie tego słowa: „Ojczyzna jest to kraj, którego czuję się cząstką. Jestem cząstką tego kraju moim duchem i ciałem, językiem i kulturą, wspomnieniami i środowiskiem życiowym, zakorzenieniem i ideałami. Jest to kraj, z którym czuję się związany najgłębiej – zazwyczaj dlatego, że tu się urodziłem i mieszkam, i dlatego, że tutaj czuję się najbardziej u siebie (...). Z jego historii i kultury czerpię najwięcej moich soków duchowych. W tym kraju (...) znajdują się groby moich przodków, a ja sam chciałbym się przyczynić do tego, żeby również następne pokolenia żyły tu w pokoju i czuły się tutaj naprawdę u siebie” [1].

W Piśmie Świętym odnajdujemy liczne fakty potwierdzające wielką miłość ludu wybranego do swojej ojczyzny. Utrata ziemi ojczystej, wieloletnie przebywanie na wygnaniu ukazało, jak bardzo są przywiązani do ziemi przodków.

Podstawy patriotyzmu znajdują odzwierciedlenie nie tylko na kartach Biblii, ale również w oficjalnym nauczaniu Kościoła. Papież Leon XIII w encyklice Sapientiae christianae pouczał: „Prawo naturalne każe nam kochać w szczególny sposób i bronić kraj, w którym modliliśmy się i wychowali i to do tego stopnia, że dobry obywatel nie obawia się ponieść śmierć dla swej ojczyzny”. Św. Pius X również wskazał Boga jako źródło powinności miłowania ojczyzny. W liście apostolskim z 11 kwietnia 1909 r. napisał: „Patriotyzm nie jest nienawiścią do innych narodów, lecz miłością, która zapewnia w naszym sercu pierwsze miejsce naszemu krajowi i naszym rodakom, taki jest bowiem porządek ustalony przez Opatrzność Bożą. Miłość ta nie wyklucza miłości innych ludzi (...). Kościół nauczał zawsze, że patriotyzm jest obowiązkiem i wiąże go z nakazem czwartego przykazania Bożego” [2].

Obowiązek miłowania ojczyzny został zaakcentowany przez Ojców Soboru Watykańskiego II. W dekrecie misyjny Ad gentes divinitus: „niech żyją dla Boga i Chrystusa w uczciwej atmosferze życia swego narodu; jako dobrzy obywatele niech pielęgnują prawdziwą i czynną miłość ojczyzny; niech jednak unikają wszelkiej pogardy dla innej rasy oraz jątrzącego nacjonalizmu, a popierają miłość względem wszystkich ludzi” (DM 15). Natomiast w konstytucji Gaudium et spes zawarte jest pouczenie dla wszystkich chrześcijan: „Niech obywatele pielęgnują wielkodusznie i wiernie miłość ojczyzny, jednak bez ciasnoty duchowej, tak by zawsze mieli również wzgląd na dobro całej rodziny ludzkiej, którą łączą w jedno różne więzy między plemionami, ludami i narodami” (KDK 75). Ponadto w dekrecie o apostolstwie świeckich Apostolicam actuositatem ojcowie soborowi zachęcają, by wierni świeccy przodowali w miłości swego narodu (por. DA 14).

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama