Miłość w czasopismach młodzieżowych

Gdy sięgająca po gazetę nastolatka sama nie myśli jeszcze zbyt często o chłopakach, to w trakcie czytania może się poważnie zaniepokoić co do poziomu swojego rozwoju, gdyż jej rówieśniczki, jak wynika z opowiadań, fotostory czy listów, mają już za sobą wiele różnych doświadczeń. Wychowawca, 9/2009



Na rynku prasowym dostępnych jest obecnie wiele czasopism adresowanych do nastolatków. Do pism o największym nakładzie należą „Bravo”, „Bravo GIRL!”, „Dziewczyna” i „Popcorn”. Biorąc pod uwagę ich popularność i zakres oddziaływania warto przyjrzeć się, jaki obraz świata przedstawiają.

Analiza treści 104 numerów wymienionych czasopism (z okresu ok. 2 lat) pozwala na określenie głównego przekazu, jaki kierują do młodzieży. Przede wszystkim sprawą, która wyłania się jako najważniejsza, jest „chodzenie z kimś” albo przynajmniej zdobywanie kogoś. Cała otaczająca rzeczywistość odczytywana jest przez pryzmat spraw damsko-męskich. Jeśli prezentowana jest moda, to w kontekście podobania się chłopakom. Jeśli zaś poruszany jest temat trudności, jakie mogą zachodzić w przyjaźni, to podstawowym problemem jest sytuacja, w której jedna z przyjaciółek się zakocha albo poderwie chłopaka drugiej.

Przedstawiany sens życia ogranicza się tylko do posiadania chłopaka lub dziewczyny. Gdy sięgająca po gazetę nastolatka sama nie myśli jeszcze zbyt często o chłopakach – interesują ją bardziej koleżanki czy szkoła – to w trakcie czytania może się poważnie zaniepokoić co do poziomu swojego rozwoju, gdyż jej rówieśniczki, jak wynika z opowiadań, fotostory czy listów, mają już za sobą wiele różnych doświadczeń.

Według tej zasady przedstawiane są również same czytelniczki. Jeżeli test zatytułowany „Jaka jesteś?” lub też inna „charakterystyka ciebie”, to przynajmniej połowa interpretacji dotyczy relacji z chłopcami: „jacy ci się podobają?”, „jacy do ciebie pasują?” itp. Jest to zawężenie perspektywy spojrzenia na siebie samego, które można karykaturalnie przedstawić: „O mojej wartości świadczy to, na jakiego chłopaka mogę sobie pozwolić”. Natomiast życie, w którym dokonuje się wyboru szkoły, zawodu, w którym ma się jakieś zainteresowania, mieszka się z rodziną, toczy się jakby w zupełnie innym świecie.

Biorąc pod uwagę, że obraz samego siebie buduje się na podstawie porównań i identyfikacji z grupą, o ile dana dziewczyna nie ma wokół siebie atrakcyjnych dla niej ludzi reprezentujących inny styl życia, jej „ja idealne” oraz obraz świata może tworzyć się na podstawie tego, co oferują jej czasopisma. Tym bardziej, że dziewczyny na zdjęciach i w opowiadaniach są śliczne i szczęśliwe, a ich chłopcy czuli, wspaniali i mający niezwykłe pomysły na okazywanie swych uczuć.

Prezentowani chłopcy nie są zbyt podobni do kolegów z klasy ani też do przeciętnych mężczyzn, których czytelniczki gazet spotkają w przyszłości. Może więc w ich wyobraźni powstać nieprawdziwy obraz budzący nierealne oczekiwania i utrudniający akceptację drugiego człowieka, takiego jakim jest w rzeczywistości. Opisywani na łamach gazet chłopcy to albo czarne charaktery (określani jako „typowy playboy”), albo też chłopcy idealni, którzy piszą piękne listy miłosne, zasypują dziewczynie łóżko tysiącami różanych płatków, lub wymyślają inne, równie romantyczne, sytuacje. Jedyna ewentualna ich wada związana bywa z przelotną zdradą, która w szczęśliwym zakończeniu zostaje z reguły zapomniana i uznana za nieistotną lub naturalną.

To, że w taki czarno-biały sposób przedstawiane są postaci chłopców, nie oznacza bynajmniej, że chłopiec-ideał jest marzeniem każdej dziewczyny. Bywa wprost przeciwnie. Chłopiec-anioł jest romantyczny, nie bierze dziewczyny za rękę, gdyż boi się posunąć za daleko, pomaga w nauce i jest miły, podczas gdy chłopiec-diabeł nie jest dobry ani trochę, ale po prostu przychodzi i zdobywa dziewczynę, finalizując sprawę w łóżku. Postępowanie to jest przejawem fascynującej siły, której nie powinna się oprzeć żadna dziewczyna.

Niektóre artykuły wyraźnie wskazują na jednorodne zainteresowania przedstawicieli płci męskiej. Są to bez wyjątku różne wersje współżycia (np. z dwiema dziewczynami, na masce samochodu, na rozgrzanej łące itp.). Można mieć wrażenie, że tym, co jest dla chłopców najważniejsze, jest seks, a zrozumienie ich oznacza poznanie ich fantazji erotycznych.

Kolejnym zagadnieniem są przedstawiane sposoby zdobycia chłopaka. Proponowane gierki i triki wskazują, że metody te bliskie są manipulacji: „Jak go oczarować, zbajerować, omamić?”. A zatem, żeby miłość mogła istnieć, musi być naprawdę ślepa – jedyny sposób na nią, to sprawienie, by chłopak nie mógł w pełni świadomie decydować o tym, co robi. Jako najbardziej sprawdzoną metodę gazety te proponują zwrócenie się do biologicznej sfery chłopaków, rozbudzenie ich pożądania.

O tym, jakie kryteria decydują o wybraniu „celu ataku”, można wyczytać z niektórych listów, w których przede mówi się o wyglądzie, np. „Kocham go. Ma najbardziej błękitne oczy na świecie. I jest takim cudownym blondynem”. W żadnym miejscu nie spotyka się opisu cech charakteru czy postępowania danej osoby.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama