Nieźle siebie zmaltretowałem

Myślę, że trzeba mieć pewną odwagę, żeby powiedzieć: nie chcę tego albo nie będę tego robił. Pomimo że za „tego” można otrzymać całkiem sensowne materialne apanaże i człowiekowi nieraz coś tam podszeptuje - nie bądź głupi, nie odrzucaj tego, pozostaję niewzruszony. Przewodnik Katolicki, 15 kwietnia 2007




Ostatnią naszą rozmowę zakończyliśmy pytaniem o to, jaki jest „nowy” Zenon Laskowik, na które nie padła odpowiedź. Czy dziś potrafi Pan już na nie odpowiedzieć?



Powiedział Pan, że w momencie odejścia od show-biznesu zaczął Pan naprawdę żyć. Czy rzeczywiście nigdy nie żałował Pan tej decyzji?





Co podczas używania życia działo się z Pańską duszą?


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama