Piękne życie - święte dzieci

Rodzice nasi prowadzili życie prawdziwie godne nazwy katolików. Ich wzajemny stosunek był budujący i wzorowy. Matka, której struktura duchowa była silniejsza niż ojca, z miłością i wprost heroiczną cierpliwością podnosiła go na duchu. Rodzice przestrzegali przykazań Bożych i kościelnych i nas do tego od najmłodszych lat wdrażali. Źródło, 25 marca 2007




Dom nasz miał ducha prawdziwie katolickiego. Życie w domu było święte i piękne. Pragnieniem naszej matki było widzieć nas wszystkich w niebie, co nam często powtarzała (...). Oddziaływał na nas wzorowy przykład rodziców; ich prostota, niewymuszona pobożność i cały tryb życia, tchnący modlitwą, pracą i systematycznością" - tak o swoich rodzicach pisała Franciszka - córka Józefiny (z domu Salis-Zizers) i Antoniego Ledóchowskich.





Dzieci - radością rodziny



Hart ducha i poczucie humoru


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama