Wywoływanie duchów czy świętych obcowanie?

Wiosną 1848 roku w domu państwa Fox położonym w Hydesville w stanie Nowy Jork zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Otóż dwie młodsze córeczki właścicieli zaczęły w dziwny sposób rozmawiać z – jak mówiły – duchem. One zadawały pytania, a duch odpowiadał uderzeniami. Głos Ojca Pio, listopad/grudzień 2006





Gdy parę lat temu słuchałem spowiedzi w Padwie, w sanktuarium świętego Leopolda Mandicia spotkałem mamę Andrei. Przyszła zapłakana, nie chciała się spowiadać, a jedynie porozmawiać. Przedstawiła się jako „pocieszona nieszczęśliwa matka”. Jej ukochany syn zginął w wypadku, co wprowadziło ją w bezmierną rozpacz. Ale przyszedł czas pocieszenia – syn zaczął do niej mówić z zaświatów. Po prostu jej ręka porusza się samowolnie, zapisując jego słowa. Dostałem w prezencie tomik wydanych przez tę biedną kobietę zapisów „rozmów” z umarłym synem. Umówiliśmy się na kolejną rozmowę i następną... Zrozumiałem, że bolejąca kobieta weszła w jedną z pułapek spirytyzmu – uległa źle pojmowanej i podtrzymywanej nadziei. Nie jest ona nowa. Choć wszystko zaczęło się w atmosferze niemal cyrkowej.

Rozmowy z duchem

Wiosną 1848 roku w domu państwa Fox położonym w Hydesville w stanie Nowy Jork zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Otóż dwie młodsze córeczki właścicieli zaczęły w dziwny sposób rozmawiać z – jak mówiły – duchem. One zadawały pytania, a duch odpowiadał uderzeniami. Ów niecodzienny gość miał być duszą zabitego wiele lat wcześniej kupca, zamieszkującego dom państwa Fox. Starsza siostra dziewczynek, Leah postanowiła zrobić na tym interes. Zaczęto organizować widowiska, w trakcie których duchy odpowiadały na różne pytania, grały na instrumentach itd. W lecie 1851 roku było już w Stanach Zjednoczonych sześć dzienników spirytystycznych. Tak narodził się współczesny spirytyzm.

Jego rozwoju nie zahamowały nawet późniejsze wypowiedzi sióstr Fox, które przyznały się do oszustwa. Odpowiedzi rzekomego ducha wywoływały one same, umiejętnie uderzając w podłogę palcami stóp. W 1854 roku za oceanem działało już około 30000 medium, czyli osób, za pomocą których rzekomo dokonywał się kontakt z rzeczywistościami pozaziemskimi. Orędzie duchów było wypowiadane w transie przez medium bądź przekazywano je za pomocą znaków pozasłownych. Inną metodą używaną przez spirytystów był tzw. wirujący stolik. Wypisywano na nim litery, z których dzięki odpowiedniej wskazówce układano słowa przesłania. Używając różnych technik, klasyczny spirytyzm usiłował nawiązać kontakt ze zmarłymi, stąd też pochodzi jego inna nazwa – nekromancja (od greckiego nekros – zmarły). Współczesne odmiany spirytyzmu zajmują się ponadto kontaktem z innymi rzeczywistościami ponadnaturalnymi, nazywanymi często przewodnikami bądź mistrzami. Są oni przeróżni – od „Jezusa Chrystusa” poczynając, poprzez ufoludki, na zwierzętach kończąc.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama