Rodzina a etyka chrześcijańska

Katolicka etyka pojmuje rodzinę jako wspólnotę rodziców i dzieci, które pochodzą z małżeństwa; będącą instytucją najbardziej naturalną i niezbędną do pełnego stworzenia, rozwoju i ukształtowania człowieka. Zeszyty Karmelitańskie, 3/2007




Rodzina jako instytucja w sposób oczywisty uprzedza etyczno-teologiczne rozważania o niej. Etyka katolicka bez wątpliwości stwierdza, że ten naturalny związek jest ukochaną i ożywianą przez Boga formą życia, w której istota ludzka osiąga osobistą pełnię.

Na tej podstawie katolicka etyka pojmuje rodzinę jako wspólnotę rodziców i dzieci, które pochodzą z małżeństwa; będącą instytucją najbardziej naturalną i niezbędną do pełnego stworzenia, rozwoju i ukształtowania człowieka. W rodzinie powstaje ludzkie życie, owoc miłości rodziców; tam naucza się człowieka, by był im podobny, w jej łonie zaspokaja on swoje codzienne potrzeby. Jest obszarem uspołeczniającym, w którym człowiek uczy się być, otrzymuje od rodziców wykształcenie pozwalające mu później radzić sobie we wspólnocie ludzkiej. Kiedy zatem mowa o zaspokajaniu codziennych potrzeb, nie chodzi jedynie o sprawy materialne i przyziemne, ale również psychologiczne, etyczne i duchowe: rodzina jest domowym Kościołem, małą chrześcijańską wspólnotą, w której dzieci uczą się od rodziców o Bogu Jezusie i obcowania z Nim.

Etyka katolicka – wychodząc z założenia, że całe społeczne dobro opiera się na prawidłowym funkcjonowaniu życia rodzinnego – niezmiennie twierdzi, że zadaniem państwa jest chronienie praw rodziny. I tak powinno ono troszczyć się o egzystencję i właściwy byt rodzin, o prawo rodziców do wykształcenia dzieci i do zapewnienia im utrzymania; państwo winno wspierać ten związek, nawet poprzez interwencję w obronie wartości rodzinnych, kiedy dochodzi do zaniedbania obowiązków przez rodziców.
Katolicka nauka napotyka obecnie na opór w niektórych społeczeństwach. Ich rządy posuwają się nawet do popierania – przynajmniej częściowo – ruchów społecznych, które ogłaszają śmierć rodziny i stawiają na alternatywne formy współżycia. Zwraca uwagę fakt, że niektóre z nich są jedynie schematami starającymi się (wymieniając pewne role), naśladować strukturę rodziny zwanej tradycyjną. Wyrażenia tego używa się w szerszym znaczeniu, czego nie rozumiem i z czym nie mogę się zgodzić; w moim po¬jęciu to, co nazywamy tradycyjną rodziną, jest po prostu rodziną. Nie będziemy tutaj polemizować z tymi ideologiami. Ograniczymy się do ukazania nauki etyki katolickiej o rodzinie, poczynając od jej podwalin.


Rodzina – dar od Boga. Podstawy biblijne


Nauka Kościoła o rodzinie opiera się na Piśmie Świętym. Jak już wspomnieliśmy, korzenie instytucji rodzinnej sięgają najdawniejszych czasów; inne kultury i religie także chronią ją jako wielką wartość. Odkąd stworzeni zostali mężczyzna i kobieta i według Księgi Rodzaju wzrastali i rozmnażali się, Słowo objawione przez Boga jest dla wierzącej wspólnoty źródłem światła również w kwestii nauki o rodzinie. Rodzina wierząca ma świadomość, że jest inna, że wyraża swoistą odrębność, tak jak pokazuje to małżeństwo Tobiasza i Sary (Rdz 8,4-8).

W tej samej Księdze Rodzaju znajdujemy słowa, które są podstawą chrześcijańskiej wizji małżeństwa i rodziny: „Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem” (Rdz 2,24). Pismo Święte wyraźnie mówi o jednym ciele, wspólnocie miłości, w której wyrasta życie jak błogosławieństwo przezwyciężające karę za grzechy: „Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących” (Rdz 3,20).


«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...