Poczucie osamotnienia u dzieci

Człowiek został stworzony jako istota społeczna, zatem potrzeba kontaktów międzyludzkich nie jest jakimś niekoniecznym dodatkiem do jego życia, ale wrodzoną ludzką właściwością. Brak bliskich kontaktów uderza zatem w samą naturę człowieka. Zeszyty Karmelitańskie, 4/2007




Człowiek został stworzony jako istota społeczna, zatem potrzeba kontaktów międzyludzkich nie jest jakimś niekoniecznym dodatkiem do jego życia, ale wrodzoną ludzką właściwością. Człowiek działa wspólnie z innymi, angażuje się w ich sprawy, a to zaangażowanie jest wzajemne. Brak bliskich kontaktów uderza zatem w samą naturę człowieka. „Niedobrze człowiekowi samemu” – mówi Księga Rodzaju. Toteż brak kontaktów z drugim, czyli samotność, z reguły łączy się z cierpieniem.


Samotność a osamotnienie


Samotność może być, przynajmniej okresowo, stanem pożądanym, gdyż pozwala na zastanowienie się nad sobą, refleksję i modlitwę, a przez to staje się korzystna dla ludzkiego rozwoju. Takie okresy samotności są bardzo potrzebne, także dla dzieci, ale samotność długotrwała jest niebezpieczna, gdyż powoduje koncentrację na sobie, rodzi poczucie braku, rozżalenia, bezsensu życia. Pustelnikami mogą być tylko ludzie dorośli wiekiem i o bardzo dojrzałej osobowości, którzy żyją w osobistym kontakcie z Bogiem. Są to sytuacje wyjątkowe, gdyż potrzeba bliskiej więzi z ludźmi jest powszechna, a w dzieciństwie jej zaspokojenie warunkuje zdrowy rozwój.

W języku potocznym określenia „samotność” i „osamotnienie” używane są na ogół zamiennie. Literatura rozróżnia samotność jako pewien stan obiektywny, wynikający z izolacji społecznej, oraz poczucie osamotnienia – polegające na subiektywnym przeżywaniu braku kontaktów. Samotność dotyka często ludzi dorosłych i starych, którzy nie mają rodziny, ale samotne bywają też dzieci pozbawione rodzica przez jego śmierć, porzucenie lub wyjazd za granicę.

Osamotnienie to poczucie braku zaspokojenia potrzeby bliskości z innymi ludźmi, które wynikać może z samotności, ale może też mieć miejsce mimo istnienia formalnych związków... Można czuć się osamotnionym w małżeństwie, w rodzinie, w zgromadzeniu zakonnym. Często też poczucie osamotnienia przeżywają dzieci i młodzież, mimo że ten etap życia uważa się za okres największej łatwości w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich.


Osamotnienie dzieci


Osamotnienie przeżywa dziecko, które czuje się niezrozumiane, nie ma z kim podzielić się myślami i nie ma komu opowiedzieć o sobie. Dziecko, które przeżywając radości i smutki, nie ma z kim ich dzielić. Osamotnione czuje się dziecko, które nie znajduje u rodziców wsparcia w sytuacjach trudnych, np. kłopotów szkolnych, tak że boi się nawet o nich powiedzieć, ale także, gdy rodzice nie cieszą się drobnymi sukcesami syna czy córki, a od razu zwracają uwagę na to, co należy poprawić. Taki brak więzi z innymi jest zawsze bardzo bolesny.


«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • B.
    29.07.2017 11:26
    bardzo, bardzo dziękuję za ten artykuł. jestem dorosłą osobą, chodzę na psychoterapię i dopiero teraz zaczynam zauważać czego mi brakowało. zawsze miałam problem i wydawało mi się, że wymagam od rodziców za dużo (zresztą tak oni uważali, gdy wygarniałam im, że coś jest nie tak, bagatelizowali to i bronili się). ale teraz widzę, że miałam prawo tak się czuć. rodzice byli obecni fizycznie, ale tata w ogóle nie angażował się w żaden kontakt ze mną, a mama nie potrafiła rozmawiać (bardziej odpowiadała na moje kwestie niż ich słuchała). dziękuję, bo ten artykuł pomógł mi w zrozumieniu, że nie wymagam wcale za dużo i nie tworzę problemów, a czuję się źle, bo mam ku temu realne powody.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama