Noc kultury europejskiej

Pośród coraz bardziej olśniewających odkryć naukowych i technologicznych świat wydaje się smutny, pozbawiony nadziei i przerażony samotnością. Młodzi odczuwają brak wzorców i stałych punktów odniesienia. Także intelektualiści, mistrzowie myśli, zdają się mówić nie wiadomo o czym, a przede wszystkim – nie wiadomo, po co. Nowe Miasto, 2/2007




Pod koniec Drugiej Wojny Światowej była silna nadzieja na zbudowanie wreszcie świata piękniejszego i spokojniejszego, w konsekwencji twardej lekcji historii. Minęło 60 lat i dzisiaj zauważa się coraz większe rozczarowanie, niepokój i zagubienie. Zwłaszcza na naszym Zachodzie, bogatym i demokratycznym. Pośród coraz bardziej olśniewających odkryć naukowych i technologicznych świat wydaje się smutny, pozbawiony nadziei i przerażony samotnością. Tylko nieliczni młodzi odczuwają brak wzorców i stałych punktów odniesienia. Także intelektualiści, mistrzowie myśli, zdają się mówić nie wiadomo o czym (poza banałami), a przede wszystkim – nie wiadomo, po co.

Ktoś zatroskany opisuje ciemność, noc kultury. Należy to dokładniej zbadać. Możliwie z kimś, kto ma coś oryginalnego do powiedzenia, kto ma jakąś uzasadnioną nadzieję na nowy świt. Wybieram Giuseppe Marię Zanghìego, filozofa, odpowiedzialnego za naukę i działalność kulturalną Ruchu Focolari. Niedawno właśnie wyszła jego najnowsza książka „Tramonto della terra dell’Occidente” (Schyłek świata zachodniego). Jest ona kluczem do odczytania kulturowej przygody Europy. Autor jest optymistą, chciałbym więc poznać jego analizę współczesności... i przyszłości.

Na zdjęciu poniżej Giuseppe Maria Zanghi.


Panie Profesorze, jak stawić czoła obecnemu kryzysowi europejskiej kultury?



Tylko w Europie?



Czy zdarzyło się to już wcześniej w historii?



Dlaczego akurat w Europie?



Czy nie jest to wpływ dotyczący tylko aspektu religijnego?



«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama