Państwo daje na tacę?

Państwo daje na tacę - obszerny artykuł pod takim tytułem ukazał się onegdaj w Polityce (nr 46/2002, s. 3-8) - bo m.in. łoży na konserwację i remonty zabytków sakralnych. A nie powinno? Powściągliwość i Praca 2/2006





Ksiądz Romuald, pracujący na Korsyce, opowiadał o specyficznych warunkach swojej pracy duszpasterskiej: sektor Taravo to ponad 30 parafii i ponad 50 obiektów sakralnych. Parafie są bardzo małe, bowiem w całym sektorze mieszka około... 1500 osób. Kto wiec utrzymuje kościoły? Okazuje się, że robi to państwo! - Gdy przepali się żarówka, idę do mera i załatwiam zakup nowej żarówki - mówił ks. Romuald. - W przeciwnym wypadku kościoły dawno obróciłyby się w ruinę... Ktoś więc uważa, że straciłoby również państwo, wyzbywając się pomników kultury i historycznych zabytków.

U nas zasadniczo to wierni finansują budowę, rozbudowę, remonty i konserwację kościelnych nieruchomości. Owszem, państwo często ich wspomaga... Tak jest w krakowskiej parafii, w której pracuję: wierni sfinansowali remont cokołu wokół kościoła, a Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa wziął na siebie dużą część remontu zabytkowych witraży. Czy niesłusznie? Toż Unia Europejska, którą trudno podejrzewać o subwencjonowanie związków wyznaniowych, przewiduje konkretne dotacje na m.in. remont zabytkowych kościołów czy na działalność edukacyjną lub społeczną prowadzoną przez związki wyznaniowe. I warto wiedzieć, że UE przeznaczyła 3,5 mln zł na renowację Pałacu Biskupiego wraz z otoczeniem na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu, 500 tys. zł na remont szkoły społecznej, prowadzonej przez franciszkanów na Kaszubach, czy 306 tys. euro na modernizację hospicjum ojców bonifratrów we Wrocławiu (Gość Niedzielny, nr 31/2005, s. 14-17).

Z drugiej strony państwo nieustannie zarabia na działalności Kościoła, co jest rzeczą naturalną, ale o tym nie piszą już autorzy hasła: państwo daje na tacę. Warto więc przypomnieć, ze każdy ksiądz zatrudniony w Papieskiej Akademii Teologicznej, w szkole czy w szpitalu płaci podatek od swoich poborów. Jeśli jest proboszczem lub wikariuszem - płaci również podatek dochodowy (ryczałt), obliczany według liczby mieszkańców parafii. Dalej: państwo zarabia na budowach i remontach kościelnych - bo przecież stosowne podatki do kasy państwowej odprowadzają projektanci, konserwatorzy, firmy budowlane etc. Zauważmy: nie byłoby tych wpływów do kasy państwowej, gdyby nie budowy i remonty, które prowadzi Kościół. Mało tego: byłoby więcej bezrobotnych, gdyby nie praca, którą daje Kościół. A dokładniej: gdyby nie praca, którą zwykle wierni opłacają z własnej kieszeni...
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...