Biblia jak chleb musi leżeć na polskim stole

Niedziela 42/2010

Przez dobrą katechezę inspirowaną Pismem Świętym kapłan (katecheta świecki) ma szansę rozmiłować młodego chrześcijanina w Słowie Bożym, nauczyć go szukania w nim odpowiedzi na ważne pytania o sens i cel życia.

 

KS. INF. IRENEUSZ SKUBIŚ: – Jesienią 2005 r. zainicjował Ksiądz Profesor powstanie „Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II” – stowarzyszenia, które ma na celu szerzyć w Polsce znajomość Pisma Świętego. Na KUL-u natomiast jest Ksiądz Profesor dyrektorem Instytutu Nauk Biblijnych. Jakie jest główne zadanie tej placówki?

KS. PROF. HENRYK WITCZYK: – Instytut Nauk Biblijnych na Wydziale Teologii KUL to placówka naukowo-dydaktyczna, którą tworzy dziesięć katedr. Pracuje w nich 14 specjalistów w zakresie biblistyki: 4 profesorów, 7 doktorów habilitowanych i 3 doktorów – wszyscy po studiach biblijnych w Rzymie lub Jerozolimie. Każdy z nich prowadzi przede wszystkim badania naukowe w ramach własnej specjalizacji. W badaniach tych chodzi o jak najlepsze poznanie – z użyciem współczesnych metod badawczych – zarówno historii zbawienia, jak i przesłania teologicznego, które są zawarte w księgach Starego i Nowego Testamentu.

Drugim zadaniem każdego pracownika INB jest dydaktyka, czyli wykłady dla osób świeckich i duchownych, które po zdobyciu stopnia magistra na Wydziale Teologii podjęły studia specjalistyczne w zakresie biblistyki. Program studiów biblijnych jest dokładnie taki sam jak w rzymskim Biblicum. Duży nacisk kładzie się na studium języków biblijnych (zwłaszcza hebrajskiego i greckiego).

– Czy Instytut Biblijny ma przełożenie na duszpasterstwo?

– Tak. Przez publikacje zawierające wyniki najnowszych badań nad trudnymi tekstami Pisma Świętego – np. w półroczniku „Verbum Vitae” czy w „Rocznikach Biblijnych”. Dużym zainteresowaniem wśród alumnów polskich seminariów duchownych, przyszłych duszpasterzy, cieszą się organizowane regularnie przez INB sesje naukowe: ogólnopolska na wiosnę i międzynarodowa jesienią. Uczestnicząc w nich, uczą się myśleć biblijnie, odkrywają nowe, głębsze interpretacje niby-znanych tekstów Pisma Świętego.

Modele homilii biblijnych są prezentowane alumnom Metropolitalnego Seminarium w Lublinie w ramach wykładu „Biblia w przepowiadaniu”. Natomiast różne metody pracy z tekstem Pisma Świętego, przydatne w katechizacji i w prowadzeniu kręgów biblijnych czy nabożeństw biblijnych, klerycy poznają przez trzy lata w ramach ćwiczeń z Pisma Świętego, prowadzonych przez pracowników INB.

– Wiadomo, że Pismo Święte jest bazą dla duszpasterstwa i całego działania Kościoła w Polsce. Jak Ksiądz Profesor ocenia znajomość Pisma Świętego wśród Polaków?

– Nie wiem, czy są jakieś badania socjologiczne na ten temat. Z moich osobistych obserwacji wynika, że Polacy mają duży szacunek do Pisma Świętego, zwłaszcza do Ewangelii. Chętnie słuchamy tych fragmentów Pisma Świętego, które są czytane w czasie Mszy św. Wszyscy chcielibyśmy, aby to one były źródłem homilii. Gorzej natomiast z osobistą lekturą Pisma Świętego w domu. Ale z kolei chętnie słuchamy audycji radiowych, w których się je czyta i komentuje. Programy takie nadają wszystkie radia diecezjalne. Szczególne miejsce przypada Radiu Maryja, które w każdy piątek od godz. 18.15 do 19.30 nadaje na żywo komentarz biblisty do czytań mszalnych na najbliższą niedzielę, a słuchacze są proszeni o dołączanie własnych świadectw, które najczęściej pokazują, jak te teksty „działają” w życiu. Dużym zainteresowaniem widzów Telewizji Trwam cieszy się cykliczny program „W namiocie Słowa” (sobota, godz. 16.15-17.00), w którym są czytane i wyjaśniane kolejne księgi Pisma Świętego, poczynając od Księgi Rodzaju. Obecnie wprowadzamy w historię i orędzie Księgi Tobiasza.

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama