Między Biblią a baśnią

Sygnały Troski 1/2011

Co mają ze sobą wspólnego Samson i Herkules, Arka Noego i złote runo? Wydawałoby się, że to dwa zupełnie inne światy – mitologiczny i biblijny, realny i symboliczny. Łączy je wspólna właściwość: zgodnie zamieszkują umysły wielu młodych ludzi i nie widzą konieczności jakiegokolwiek intelektualnego rozwodu czy choćby separacji

 

Na początku pierwszej klasy liceum robię często mały test kompetencji. Gimnazja bywają różne, gorliwość nauczycieli także. Mogę czasem dowiedzieć się, że do największych biblijnych bohaterów zaliczamy Herkulesa, a mityczny Samson tylko dlatego ustępuje mu sławą, że nie miał okazji walczyć z cyklopem. Dawid za to – owszem. W mentalności dzieci, a nawet młodzieży, wyrastającej w świecie coraz bardziej neopogańskim, nie zachodzi potrzeba szczegółowego analizowania „tych starych opowiadań” i ich bohaterów. Czy walczyć z tym zjawiskiem, a jeśli tak, to jakimi metodami?

Odpowiedź na pierwsze pytanie wydaje się być prosta. Prawdę należy zawsze odróżniać od mitu, choćby właśnie w imię tejże prawdy. Prawda biblijna jest ciągle aktualna i stanowi dla wierzącego człowieka podstawę życia duchowego. Bez odniesienia do historii zbawienia trudno zrozumieć działanie żyjącego Boga w odniesieniu do współczesności i do naszego osobistego życia.

Odpowiedź na drugie pytanie wiąże się ze sposobami i z poziomem przekazywania wiary przez rodziców, katechetów, wychowawców. Dzieciom nie można odebrać literatury bajkowej i baśniowej. Spełnia ona ważną rolę w procesie wzrastania, pozwala dziecku porządkować świat, rozwijać system wartości, uczucia, myślenie abstrakcyjne. Wielu autorów wyraża jednak postulat emocjonalnego i intelektualnego rozróżniania w świadomości dziecka przekazywanych przez literaturę treści. Obowiązek ten spoczywa w pierwszej kolejności na rodzicach i nauczycielach. Bardzo ważna jest rozmowa na temat przyswajanych książek i filmów. Trzeba wyraźnie postawić granicę między prawdą objawioną, zostawioną przez Boga, a zwykłą ludzką mądrością i próbami zrozumienia otaczającego nas świata, których przejawami są mity i legendy. Przyda się czasem kupić dobrą pozycję naukową lub historyczną, by pogłębiać własną wiedzę o historii zbawienia. W odniesieniu do opowiadań biblijnych rozmowa i cała postawa (np. inny, bardziej uroczysty czy pełen szacunku sposób czytania) musi podkreślać prawdziwość i nieprzemijalność Bożego działania w życiu człowieka. To najbardziej skuteczna i oczywista droga porządkowania wewnętrznego świata każdego dziecka. W domu, w którym w ogóle nie rozmawia się o historii zbawienia, biblijne opowiadania i bohaterowie będą jedynie sąsiadami podobnych opowiadań z podręcznika literatury lub płyt DVD na półce z filmami.  

 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

TAGI| BAŚŃ, BIBLIA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama