Maj ’46 i Czerwiec ’56

Przewodnik Katolicki 26/2011

W maju minęła 65. rocznica protestów w 1946 r., a w czerwcu mija 55. rocznica Poznańskiego Czerwca 1956 r. W okresie PRL starano się przemilczać ich przebieg lub obniżać rangę, nazywając „zajściami trzeciomajowymi” lub „wypadkami poznańskimi”.

 

Maj 1946

W 1946 r. – a był to czas intensywnej budowy systemu komunistycznego, która trwała do 1948 r. – miała miejsce w Polsce największa liczba strajków w zakładach pracy, głównie z powodów ekonomicznych. Dochodziło również do demonstracji, np. w kwietniu w Kaliszu odbyła się demonstracja bezrobotnych, którzy domagali się pracy i środków do życia.

W maju 1946 r. doszło w Polsce do pierwszego dużego protestu społecznego przeciwko władzy komunistycznej. Jego bezpośrednim powodem był wprowadzony przez władze zakaz tradycyjnych przemarszów po Mszach z okazji święta 3 Maja, choć święto formalnie nie zostało jeszcze zniesione. Mimo to, w wielu przypadkach przemarsze odbyły się zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami. Brali w nich często udział harcerze, młodzież szkolna i studenci. Do manifestacji doszło w ponad 50 miastach (np. we Włocławku, Inowrocławiu, Toruniu, Katowicach, Łodzi). Nierzadko były one rozpraszane przez milicję, w co najmniej dziesięciu miastach oddano strzały do manifestantów.

Do największych manifestacji doszło 3 maja 1946 r. w Krakowie. Demonstracje rozpoczęły się po Mszy św. w kościele Mariackim. Część uczestników wyruszyła z Rynku Głównego m.in. ul. Grodzką, a część ul. Szewską. W różnych miejscach pochody były zatrzymywane przez oddziały KBW oraz funkcjonariuszy MO i UB, do uczestników demonstracji oddano strzały. Rozpraszane grupy zbierały się jednak ponownie. Zatrzymano lub aresztowano kilkaset osób.

W geście solidarności

W następnych dniach, w geście solidarności ze studentami Krakowa, organizowano protesty w innych miastach. W wielu szkołach średnich (głównie w Małopolsce i na Śląsku) strajkowali uczniowie. Protestowali również studenci (np. we Wrocławiu i Gdańsku). 13 maja również studenci poznańskich uczelni zorganizowali demonstrację, która przeszła sprzed Uniwersytetu Poznańskiego na pl. Kolegiacki, gdzie mieścił się wówczas Urząd Wojewódzki Poznański. Tam zostali otoczeni przez oddziały KBW, funkcjonariuszy MO i UB. Zatrzymano 633 manifestantów. Następnego dnia odbył się wiec w auli Uniwersytetu, a później studenci przeszli pod siedzibę Bratniej Pomocy.

Represje wobec uczestników demonstracji i strajków trwały w następnych miesiącach. Niektórzy z aresztowanych zostali postawieni przed sądami (np. w Krakowie i Poznaniu). Wkrótce władze wprowadziły też rozwiązania prawne, które ograniczały niezależność uczelni, a w 1947 r. zniesiono święto 3 Maja.

Czerwiec 1956

Ekonomiczne przyczyny Poznańskiego Czerwca 1956 r. sięgały lipca 1953 r. W Zakładach im. H. Cegielskiego w Poznaniu (wówczas noszących nazwę Zakłady im. Stalina w Poznaniu – ZISPO) o 25 proc. zostały zaostrzone normy. Dalsze ich zaostrzanie następowało w kolejnych latach, szczególnie w Fabryce W3. Pogarszały się też nastroje w tym przedsiębiorstwie. W listopadzie 1955 r. do pracowników ZISPO dotarły informacje o nieprawidłowym sposobie naliczania podatku od wynagrodzeń.

Z kolei w ocenie Wojewódzkiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Publicznego nastroje niezadowolenia w ZISPO rozpoczęły się w styczniu 1956 r., czyli od czasu wstrzymania wypłaty premii progresywnej. Po XX Zjeździe KPZR (luty 1956 r.) pracownicy zgłaszali swoje żądania w sposób coraz bardziej otwarty i stanowczy. Według analiz UB sytuacja w ZISPO oraz innych poznańskich zakładach pracy ulegała ciągłemu zaostrzeniu. W czerwcu 1956 r. przypadki niezadowolenia stwierdzono m.in. w Pomecie (narastanie tendencji o charakterze prostrajkowym), w Wiepofamie (nawoływanie do przerwania pracy w dniu 25 czerwca) i w MPM (masówka 25 czerwca, w czasie której padały ostre wypowiedzi o okradaniu pracowników przez dyrekcję). W tym czasie bardzo napięta sytuacja panowała w ZNTK (Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego). 27 czerwca o godz. 10:30 robotnicy przerwali pracę i zorganizowali masówkę, która miała bardzo burzliwy przebieg. Wieczorem funkcjonariusze UB aresztowali Czesława Rutkowskiego – jednego z aktywnych uczestników strajku. Wydarzenie to miało spore konsekwencje następnego dnia w czasie manifestacji w centrum Poznania.

28 czerwca 1956 r.

W tym dniu zastrajkowali pracownicy większości poznańskich zakładów pracy. Do demonstracji zapoczątkowanej przez robotników zakładów Cegielskiego przyłączyli się nie tylko pracownicy innych przedsiębiorstw i instytucji, ale także studenci, uczniowie, a nawet dzieci. Demonstranci przeszli ulicami Poznania pod Zamek, gdzie mieściła się wówczas siedziba Miejskiej Rady Narodowej, a obok budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR. W trakcie przemarszu i manifestacji wznoszono hasła ekonomiczne i polityczne – skierowane przeciwko dyktaturze i uzależnieniu Polski od ZSRR. Manifestanci domagali się także wolności przekonań, nauki religii w szkołach i wolnych wyborów. Śpiewano pieśni patriotyczne i religijne, np. Boże coś Polskę.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama