Sztuka w świątyni rozrywki

Więź 10/2011

Narodziny hollywoodzkiej sławy Tansmana zbiegły się z narodzinami Akademii Filmowej i Oscara. W latach 40. artysta zaliczany był do grona kompozytorów muzyki filmowej reprezentujących najwyższy poziom artystyczny.

 

Dramat, malarstwo, rzeźba, poezja czy architektura – zauważał Arthur M. Schlesinger Jr. liberalny publicysta i amerykański historyk, wykładowca z Harvardu –. niewiele utraciłyby pozbawione amerykańskiego wkładu. Kina nie można sobie jednak wyobrazić bez amerykańskiego udziału. Wyjątkowość Hollywood tworzy również Oscar, Nagroda Akademii Filmowej przyznawana od 1927 roku. Pośród laureatów tej nagrody – upragnionej przez większość związanych z filmem twórców – są oczywiście także Polacy. Wymienię tu tylko niektórych: Zbigniewa Rybczyńskiego – zdobywcę pierwszego Oscara dla polskiego filmu – Andrzeja Wajdę, Romana Polańskiego czy Jana P. Kaczmarka.

Mało kto wie, że Aleksander Tansman był artystą nominowanym do Oscara. Marian Fuks widział w kompozytorze „jedną z najwybitniejszych postaci muzyki współczesnej”. Tansmanowi dane było prezentować swą napisaną dla filmu muzykę z zachowaniem maximum jej autonomii. Stanowiła ona równorzędny kontrapunkt w stosunku do obrazu filmowego, a nie tylko jego ilustrację. To wcale nieoczywiste, na co zwrócił uwagę m.in. Ridley Scott, podkreślając, że o sztukę będącą osobistą wypowiedzią i manifestującą indywidualny styl nie zawsze łatwo w Hollywood.

Tam, gdzie Bob Dylan i Beatlesi

Przyjazd Tansmana do USA, jesienią 1941 roku, stał się wydarzeniem dla amerykańskich gazet, nie wyłączając najpoważniejszych tytułów prasowych, jak „The New York Times”. I to nie tylko z powodu sławnej trumny, w którą z braku walizek Tansmanowie zapakowali swój bagaż, czy dlatego, że jako Żydzi ratowali życie, uciekając z ogarniętej wojną Europy[1]. Przypominano biografię i dokonania kompozytora, który nie był dla Amerykanów twórcą anonimowym. Ameryka odkryła artystę już kilkanaście lat wcześniej dzięki jego kilku – zaplanowanym z rozmachem – tournées po USA. Równolegle analogiczne tournées odbyli Maurice Ravel oraz Béla Bartók. W styczniu 1928 roku Ravel wysłuchał II Koncertu Fortepianowego Tansmana w nowojorskiej Carnegie Hall. Utwór wykonała Bostońska Orkiestra Symfoniczna pod batutą Serge’a Kusewickiego, za fortepianem zasiadł sam Tansman. Koncerty te cieszyły się wielką popularnością.

W kolejnych latach w Carnegie Hall twórczość Tansmana była obecna wielokrotnie. Dokonał on tam m.in. premier swych Mazurków, których część stanowiła specjalne zamówienie Komitetu Chopinowskiego z Palma de Mallorca. W latach 30. sam Arturo Toscanini z Nowojorską Orkiestrą Symfoniczną dokonał premiery Czterech tańców polskich Tansmana. W 1927 roku w słynnej Metropolitan Opera pod dyrekcją Tullio Serafina, wystawiono balet Tansmana Sextour pod zmienionym tytułem Tragedy of the Cello.

Podczas swego amerykańskiego tournées Tansman postanowił odwiedzić również Hollywood, gdzie poznał Chaplina. Spotkanie z legendarnym komikiem odbyło się w klubie Coconut-Grove, gdzie spotykała się śmietanka hollywoodzkich filmowców. To wtedy Tansman zdecydował się zadedykować Chaplinowi swój koncert, którego światowa premiera odbyła się wkrótce w Bostonie. Owego wieczoru między dwoma twórcami zrodziła się przyjaźń, która już niedługo uratuje Tansmanowi życie.

II Koncert Fortepianowy stał się w USA przebojem. Doczekał się takiego wykonania, na jakie dziś liczyć mogą gwiazdy rocka. Przy fortepianie zasiadł wtedy Robert Schmitz, zaś Hollywoodzką Orkiestrą Festiwalową zadyrygował Eugène Goossens. Wykonanie dla blisko 18 tysięcy słuchaczy, pośród których znalazł się Chaplin, odbyło się w Hollywood Bowl. Nie było to ostatnie wykonanie dzieł Tansmana w miejscu, w którym w przyszłości występować będą Bob Dylan, The Beatles czy Pink Floyd. II Koncert Fortepianowy okrzyknięto muzyczną biografią Chaplina.

Podczas swego pobytu w Ameryce Tansman poznał również inną sławę – George’a Gershwina. Więzy przyjaźni artyści zadzierzgali w nocnych klubach Harlemu, które odwiedzał z nimi, by posłuchać jazzu… sam Maurice Ravel. Autor Błękitnej rapsodii zachwycony II Koncertem Fortepianowym był również pod wrażeniem tansmanowskiego rzemiosła symfonicznego. Sam nie miał jeszcze dostatecznych umiejętności w zakresie instrumentacji na orkiestrę. Pragnienie doskonalenia warsztatu kompozytorskiego zaprowadziło więc Gershwina do Paryża, gdzie przybył w 1928 roku. Tak powstał Amerykanin w Paryżu, utwór na orkiestrę, którego partyturę Gershwin napisał pod opieką Tansmana.

Tansman mieszkał w Paryżu od 1920 roku. Gwałtowne ataki polskiej krytyki, mające również źródło pozamuzyczne, skłoniły kompozytora do emigracji z kraju i osiedlenia się we Francji, gdzie w pierwszej połowie lat 20. stał się współtwórcą neoklasycyzmu w muzyce światowej. Marcel Mihalovici – rumuński kompozytor osiadły również w Paryżu – sytuował Tansmana obok takich twórców, jak: Lully, Mozart, Chopin, Wagner, de Falla, Enescu, Honegger i Stravinsky. Inny wybitny amerykański muzykolog, Nicolas Slonimsky, pisał w 1927 roku na łamach „Boston Evening Transcript”, że podobnie jak Chopin wiek przed nim, tak dziś właśnie Tansman z powrotem wprowadził na paryskie salony muzykę polską, „stając się muzycznym plenipotentem Polski w świecie zachodnim”.

Ostatni przed wybuchem wojny amerykański akord w karierze Tansmana wiąże się z bezprecedensowym w historii artystycznym tournées dookoła świata. Swe le tour du monde Tansman rozpoczął właśnie w Hollywood, gdzie w 1933 roku po raz kolejny serdecznie podjął go Chaplin. Trasa podróży koncertowej objęła również Hawaje, Japonię, Chiny, Hong Kong, Filipiny, Singapur, Penang, Jawę, Bali, Cejlon, Indie, Egipt, Baleary oraz Włochy. W poszczególnych miejscach jego wizytę anonsowała miejscowa prasa, fetowały rzesze melomanów oraz takie osobistości, jak Mahatma Gandhi czy cesarz Hirohito. A doświadczenia artystyczne nabyte w spotkaniu ze sztuką odwiedzanych krajów znalazły odbicie w muzyce Aleksandra. Jego Le tour du monde en miniature na fortepian uważany jest za dzieło, które pobudziło zainteresowanie muzyką Dalekiego Wschodu pośród twórców reprezentujących Świat Zachodni.

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama