Któż jak Bóg 5/2011dodane 2011-10-29 22:00
ks. Tomasz Trębacz
Kolejnym etapem na drodze poznawania przeciwnika są egzorcyzmy, które Kościół praktykuje od wieków w celu uwalniania swoich dzieci z sideł diabelskich mocy.
W poprzednich artykułach poruszane były tematy działania szatańskiego, sposobów kuszenia, a także innych „nadzwyczajnych” jego działań.
Omówione było także opętanie, które jest najgorszym i najcięższym rodzajem szatańskiej ingerencji. Kolejnym etapem na drodze poznawania przeciwnika są egzorcyzmy, które Kościół praktykuje od wieków w celu uwalniania swoich dzieci z sideł diabelskich mocy.
Pierwszym egzorcystą w historii Nowego Testamentu był i nadal jest Jezus Chrystus. To On poprzez swoją działalność, niosąc ludziom prawdę o Ojcu, uzdrawia ich i leczy. Czyni to, przede wszystkim na płaszczyźnie duchowej, choć skutki działania łaski Bożej zauważalne są niekiedy także na ciele uzdrawianego. Nowy Testament ukazuje Jezusa także jako Tego, który ma moc i władzę nad światem duchowym. „Jeśli ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was Królestwo Boże (por. Lk 11, 20)”. Moc Chrystusa jako Boga, jest mocą tryumfującą nad stworzeniem. Duchy, jako istoty stworzone, także podlegają tej władzy. Zbuntowane duchy, mimo że poprzez swoje non serviam odwróciły się od Stwórcy, jednak nie przestały podlegać Jego władzy i mocy.
Chrystus, przekazując apostołom mandat nauczania i głoszenia Dobrej Nowiny, wyposaża ich także w moc leczenia chorób, uzdrawiania, a także we władzę nad duchami. Jest to moc Chrystusowa, której człowiek staje się niegodnym szafarzem. Nie wolno nam o tym zapominać. Stąd kapłan-egzorcysta, który sprawuje egzorcyzm, zawsze czyni to nie we własnym imieniu, ale w Imieniu Chrystusa i Jego mocą.
To nie jest sakrament...
Egzorcyzm nie jest sakramentem. Jest to sakramentalium, czyli rodzaj błogosławieństwa, które domaga się także wiary osoby sprawującej i przyjmującej je. Sakramentalia bowiem i poniekąd ich skuteczność, są w jakimś stopniu zależne od wiary człowieka. W przypadku sakramentów, które działają ex opera operato (czyli niezależnie od poziomu aktualnej wiary) nie jest wymagana odpowiednia kondycja wiary. Jeśli sprawuje je szafarz ważnie wyświęcony, działają mocą samego Chrystusa. Egzorcyzmy są więc rodzajem „promyków Bożej mocy”, które stopniowo, ale i z wielką mocą rozkazują szatanowi i innym duchom zbuntowanym poddać się mocy i władzy Boga. Czasem proces uwalniania może trwać latami. Jest tak dlatego, że skaramentalium to „opiera się o wiarę człowieka”. Owe promienie Bożej mocy stopniowo roztapiają sidła zła, uwalniając opętanego i czyniąc na nowo człowiekiem wolnym, zdolnym do wielbienia Boga. Znaleźć tu można podobieństwo do choroby. Tak długo, jak choroba wnika w ciało człowieka, tak długi musi być proces zdrowienia. Bóg zawsze szanuje wolność człowieka. W wolności nas zbawia i w wolności nas uzdrawia i leczy.
Czy z każdego rodzaju opętania Bóg nas leczy?
Bóg, jak powiedzieliśmy wyżej ma władzę nad całym kosmosem, a więc i nad każdym stworzeniem. Może więc uwolnić człowieka, miejsce spod każdej ingerencji diabelskiej. Nie zawsze jednak rozumiemy przyczyny opętania. Znane są dwa rodzaje: 1) z własnej winy - kiedy to osoba opętana sama zabiegała o kontakt ze złem; 2) z dopustu Bożego - kiedy to Bóg zezwala diabłu na szczególną ingerencję w przypadku konkretnej osoby. Zazwyczaj chodzi tu o osoby wyjątkowe (święte) po to, by owa świętość się jeszcze bardziej wyeksponowała.
Od jakiegoś czasu mówi się jednak o jeszcze innym, nowym rodzaju opętania - o opętaniu „ekspiacyjnym”. Teologia bada ten rodzaj opętania, pytając, czy Bóg przyjąłby taką formę zadość czynienia.
W każdym razie, egzorcyzmy, jako szczególne błogosławieństwa są znakiem nieustannej miłości Stwórcy do stworzenia, a także „palcem Bożym”, poprzez który objawia On swoją władzę nad światem, także nad światem demonicznym.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Dodaj swój komentarz »