wiara.pl

prasa

Tygodniki

Dwutygodniki

Miesięczniki

Dwumiesięczniki

Kwartalniki

Inne

Archiwum

Linkownia

Kontakt

Przez wzgląd na aniołów

Przez wzgląd na aniołów Któż jak Bóg 5/2011

dodane 2011-10-29 22:00

Roman Zając

Jak rozumieć słowa, że kobieta powinna mieć na głowie znak poddania z powodu aniołów (l Kor 11, 10)?

 

Św. Paweł pisze, że „ze względu na aniołów” kobiety podczas li­turgii powinny mieć na głowie coś, co określa greckim terminem eksousia. Termin ten przetłumaczony został za pomocą polskiego wyraże­nia „znak poddania”, ale dosłownie oznacza „władzę”, „moc”.

Owo „coś” na głowie niewiasty to najprawdopodobniej welon (lub chusta), który komentatorzy najczęś­ciej uważają za znak uległości niewia­sty względem mężczyzny. Kontekst, zwłaszcza poprzedzający, w którym znajdują się słowa: „mężczyzna jest głową kobiety”, uzasadniałby takie mniemanie. Ale wszyscy też zwra­cają uwagę na to, że grecki rzeczow­nik eksousia oznacza nie tę władzę, której się podlega, lecz tę, którą się nad innymi sprawuje. W gruncie rze­czy więc sformułowanie jest niejasne. Pozostajemy w kręgu hipotez.

Co do wyrażenia „ze względu na aniołów” (które nas tu głównie interesu­je) istnieje kilka rozwiązań. Spróbujmy więc prześledzić odpowiedzi na pytanie, co ten zwrot może oznaczać.

Aby nie wodzić aniołów na pokuszenie

Tertulian sądził, że zalecenie, aby ko­biety zakrywały głowę chustą podczas nabożeństw, wynikało z obaw św. Pawła, iż mogłaby powtórzyć się sytuacja opi­sana w apokryficznej Księdze Henocha. Według niej w czasach przed potopem niektórzy aniołowie uwodzili kobiety, płodząc z nimi gigantów (HenEt 6). Takie ujęcie grzechu aniołów poja­wiło się jako interpretacja fragmentu z Księgi Rodzaju o synach Bożych i ich związkach z córkami ludzkimi (Rdz 6, 2). Według Tertuliana Paweł uzasad­nił swoje zalecenie zakrywania głowy, ostrzegając przed upadłymi aniołami, którzy mogliby zwrócić uwagę na ko­biety bez nakrycia głowy (De virginibus velandis 7; Adversus Marcionem 5, 8).

Inni, interpretując tekst św. Pawła, uważali, że widok kobiecych włosów mógłby stanowić potencjalne zagroże­nie również dla aniołów w Niebie, któ­rzy urzeczeni ich pięknem rozpraszaliby się, gdyż uroda kobiet odwodziłaby ich od czci należnej Bogu. Takie rozwią­zanie jest jednak uważane za najmniej wiarygodne. Sugestia jakoby aniołowie mogli odczuwać pokusy cielesne z po­wodu odsłoniętych głów kobiet lub ja­koby kobiety mogły paść z tego powo­du ofiarą ataków złych, demonicznych aniołów, nie znajduje wystarczającego poparcia w badaniach egzegetycznych.

Aby nie wodzić ludzi na pokuszenie

Niektórzy, przyjmując możliwość, że Paweł ma faktycznie na myśli uwo­dzicielskie wdzięki kobiet, uważają za­razem, że wspomniani aniołowie nie są bynajmniej istotami nadprzyrodzony­mi (ani tymi wiernymi Bogu, ani upad­łymi), ale po prostu księżmi i biskupa­mi. Tak uważał m.in. Ambrozjaster. Klemens Aleksandryjski natomiast utożsamił tych „aniołów” po prostu z mężczyznami (uczestnikami litur­gii) lub z delegatami wysłanymi przez inne Kościoły. Innymi słowy, według Klemensa kobiety powinny mieć na głowach „znak poddania” ze względu na biskupów lub w ogóle ze względu na mężczyzn obecnych na zgromadzeniu.

Pogląd, że w 1 Kor 11, 10 nie cho­dzi o aniołów jest dziś odosobniony. Wszystko wskazuje, że Paweł pi­sał jednak o duchach niebiańskich. Odniesienie do aniołów, jest zrozu­miałe w kontekście poruszanego przez | Pawła tematu „modlitwy i proroko­wania” na liturgii. Aniołowie przecież służą jako pośrednicy w obu tych t czynnościach. Biblia bardzo wyraźnie | ukazuje aniołów przynoszących proroctwa od Boga i składających przed Tronem Bożym ludzkie modlitwy (Tb 12,12-12; Ap 8, 2-4).

Grecki zwrot dia tou aggelous próbo­wano też odczytać w sensie „ponieważ aniołowie tak czynią” (jak pamiętamy w wizji proroka Izajasza serafy adoru­jące Boga zakrywają skrzydłami swą twarz i nogi). Słowa św. Pawła byłyby zatem zachętą, aby chrześcijanki naśla­dowały aniołów poprzez zakrywanie twarzy. Dlaczego jednak taka forma wyrażania szacunku wobec świętości Boga miałaby dotyczyć wyłącznie ko­biet? Poza tym powyższa interpretacja jest niezgodna z kontekstem.

Aniołowie strażnikami ładu

Kontekst (1 Kor 11, 2-26) dotyczy właściwego porządku podczas nabo­żeństw, w których kobiety wspólnie z mężczyznami modlą się i proroku­ją. Warto pamiętać, że w synagogach modlono się oddzielnie, a chrześcija­nie praktykowali wspólne jednoczenie się na modlitwie.

Prawdopodobnie św. Paweł żywił obawę przed rozmyciem granic w po­dziale ról między kobietą i mężczy­zną. Poprawiając szereg nadużyć, któ­re wkradły się do kultu liturgicznego w Kościele korynckim, zajął się rów­nież strojem kobiet biorących udział w liturgii. Wymagał od uczestniczek nakrywania głów, w przeciwieństwie do mężczyzn, i swój nakaz uzasadnił pozycją społeczną jednej i drugiej płci w Kościele, zgodnie z postanowieniem Stwórcy. Dodatkowo Paweł swoje pole­cenie umotywował obecnością aniołów odpowiedzialnych za porządek świata (może chodziło mu też o aniołów stró­żów oraz aniołów zanoszących modli­twy przed oblicze Pana).

W tradycji żydowskiej, a także we wczesnym Kościele, powszech­nie wierzono, że aniołowie są obecni na liturgii, nie tylko jako jej uczestni­cy, ale także jako strażnicy porządku i właściwego sprawowania kultu. Z ko­mentarzy rabinistycznych wiadomo, że aniołowie uczestniczyli w przeka­zywaniu ludziom Prawa. I wtedy to właśnie zostali obdarzeni przez Boga obowiązkiem czuwania nad wypełnia­niem owego Prawa przez ludzi. Ten starotestamentalny - a dokładniej: rabinistyczny - pogląd na posłannictwo aniołów, znalazł swoje potwierdzenie - i to kilkakrotne - także w odkrytych nad Morzem Martwym dokumentach qumrańskich. W tekstach tych anio­łowie również są uważani za stróżów ładu społecznego, a w sposób szcze­gólny - porządku na zgromadzeniach liturgicznych. Ze względu na obecność aniołów stroje kobiet na liturgii powin­ny być więc odpowiednie do sprawo­wanej przez nie funkcji.

 

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | KOBIETA, ŚW. PAWEŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...