wiara.pl

prasa

Tygodniki

Dwutygodniki

Miesięczniki

Dwumiesięczniki

Kwartalniki

Inne

Archiwum

Linkownia

Kontakt

Komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

- + Ocena: -1 Głosów: 1 TRUE 2012-01-26 12:37
Niezalogowany użytkownik A z czego mają oddać tą pożyczkę? Jałmużna może być oprocentowana? Bo ja jeszcze o takiej nie słyszałam. To pomoc czy czysta ekonomia??????
- + Ocena: -1 Głosów: 1 Marek 2012-01-29 15:27
Niezalogowany użytkownik Niech hierarchia kościelna sobie odpowie na pytanie. Pomagam biednym czy na nich zarabiam?
Tak jak banki... itp. instytucje.
- + Ocena: 1 Głosów: 1 jo_tka 2012-01-29 17:54
A pożyczka jest jałmużną?

Oddać powinni z działalności, którą podejmują. Zauważ: dopiero po roku. Oprocentowanie jest minimalne.

Już nie mówiąc o pytaniu: kto zyskuje na tym oprocentowaniu? Kościół, bank czy np. kolejni kredytobiorcy?
- + Ocena: 1 Głosów: 1 Anna 2012-01-30 08:45
Niezalogowany użytkownik

Zgadzam się z jo_tką. Kościół rozdając pieniądze może pomóc niewielu a pożyczając je, później może pomóc jeszcze innym. Ja natomiast zwróciłabym uwagę na coś innego- Kościół pomaga jak może: udziela pożyczek, rozdaje żywność, pomaga wyciągnąć ludzi z kryzysu- konkretnych ludzi, a państwo? Co robi państwo? Kombinuje jak z tego Kościoła wyciągnąć coś dla siebie. Ja rozumie, że krysys i bieda, ale czy nie rozumie jednego- wiesza sie przysłowiowe psy na Kościele, który pomaga jak może, a nie dostrzega sie że tej pomocy nawet może zabraknąć, bo jeśli państwo zabierze Kośiołowi, to myślicie, że na kim to się odbije? Na potrzebujących, których już nie będzie z czego karmić.