Papieski szkaplerz

Wychodząc od faktu, że szata szkaplerzna jest darem Matki Jezusa dla nas, i stwierdzając, że Maryja, Dziewica Karmelu, troszczy się – podobnie jak każda ziemska matka – także o odzienie swoich dzieci, Papież pytał: „A może dzieci potrzebują jakiejś szczególnej szaty, czegoś więcej niż zwykłe odzienie?”. Głos Karmelu, 2/2006




W dniu 23 listopada 2005 r., w kontekście uroczystego świętowania wymownego jubileuszu 400-lecia obecności karmelitów bosych w Polsce, w Sanktuarium św. Józefa w Wadowicach, zaprezentowano ludowi Bożemu i umieszczono przy ołtarzu Matki Bożej z Góry Karmel bardzo cenną i wymowną relikwię – szkaplerz Sługi Bożego Jana Pawła II. Nastąpiło to podczas Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem o. Alberta Wacha, prowincjała krakowskiej prowincji Zakonu, przy licznym udziale duchowieństwa i wiernych oraz w obecności przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Nadto w nawiązaniu do faktu, że św. Szymon Stock otrzymał szkaplerz w Anglii, w ceremonii wziąłteż udział i przemówił do zgromadzonych o. John Grennan, przełożony prowincjalny anglo-irlandzkiej prowincji karmelitów bosych.

Przy tym samym ołtarzu

Najprawdopodobniej przy ołtarzu Matki Bożej Szkaplerznej w karmelitańskim kościele na wadowickiej „Górce” młody Karol Wojtyła przyjął szkaplerz – znak opieki Matki Bożej. Fakt ten często wspominał zarówno jako biskup, gdy odwiedzał karmelitański klasztor w swoim rodzinnym mieście, czy też później, kiedy jako Następca św. Piotra spotykał karmelitów bosych przy różnych okazjach lub gdy przyjmował ich na audiencjach. W czerwcu 1999 r., odwiedzając po raz ostatni swoje rodzinne Wadowice i wspominając lata dzieciństwa i młodości, Jan Paweł II już na samym początku przywołał pamięć karmelitańskiej świątyni i powiedział: „Jak za lat młodzieńczych (…) wędruję w duchu do tego miejsca szczególnego kultu Matki Bożej Szkaplerznej, które wywierało tak wielki wpływ na duchowość Ziemi Wadowickiej. Sam wyniosłem z tego miejsca wiele łask, za które dziś Bogu dziękuję. A szkaplerz do dzisiaj noszę, tak jak go przyjąłem u karmelitów na Górce, mając kilkanaście lat”.

Słowa te w 2002 r. zostały wyryte na marmurowej tablicy umieszczonej w karmelitańskim kościele przy ołtarzu Matki Bożej Szkaplerznej. Poniżej tablicy, w specjalnym ozdobnym relikwiarzu, złożono szkaplerz – jeden zkilku – noszony przez Sługę Bożego. Wcześniej drogocenną relikwię ucałowali wszyscy uczestnicy zgromadzenia liturgicznego.

Zawsze mam szkaplerz na sobie

Sługa Boży Jan Paweł II nie tylko wspominał dzień i miejsce przyjęcia szkaplerza karmelitańskiego, ale często mówił o tym, że praktykuje nabożeństwo szkaplerzne i że ustawicznie nosi szkaplerz na swoich barkach. Jeszcze jako wikariusz w krakowskiej parafii św. Floriana, urządziwszy nabożeństwo dla chorych, zaprosił nań świątobliwego naszego współbrata – o. Rudolfa Warzechę, aby wygłosił zebranym szkaplerzną katechezę i nałożył im ten znak opieki Matki Najświętszej. Gdy o. Rudolf kończył swoją posługę, ks. Wojtyła – jak to zapisały kroniki – powiedział do chorych: „Noście zawsze szkaplerz święty. Ja zawsze mam szkaplerz na sobie, i wiele z tego nabożeństwa doznałem pożytku”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama