Refleksje nad stworzeniem

Jeśli przyjąć, że drugi opis stworzenia człowieka jest ludzką opowieścią o Początku, to brzmi on, jakby wkradła się w niego nutka pesymizmu osoby mocno doświadczonej, która definiuje otaczający ją świat poprzez własne przeżycia, potrzeby, ograniczenia, kruchość. W drodze, 9/2006



Dwie drogi

Próbowałem zastanowić się nad Księgą Genesis i zawartymi w niej opisami stworzenia świata, które w wielu wypadkach z pozoru wzajemnie się wykluczają. Starałem się odnieść je do siebie i znaleźć coś, co jest uniwersalne, równie aktualne na początku, jak i dziś. Te dwie opowieści symbolizują dla mnie dwa głosy: boski i ludzki. Głos Stwórcy relacjonuje dzieło stworzenia, zwracając uwagę na porządek, harmonię, piękno |i miłość. Mówi o pochyleniu się nad całym stworzeniem i o ludzkim podobieństwie do Boga. Jest tu miejsce na zatrzymanie, odpoczynek, radość, na kontakt z Bogiem będący wielkim świętem, ukoronowaniem i dopełnieniem trudów stworzenia. Głos ludzki zabarwiony jest namiętnościami, potrzebami, lękami. To opowieść o naszej słabości, niewystarczalności, zagubieniu, grzechu i utracie kontaktu z Tym, który nas stworzył. Te dwa głosy zawsze nam towarzyszą, niezależnie od tego, czy wierzymy w Boga, czy nie. Ta opowieść biblijna jest w nas wdrukowana i budzi tęsknotę za rajem utraconym lub gna w mroczne głębiny nienasycenia.

Konsekwencje biblijnych opowieści

Człowiek zawsze miał potrzebę wypowiedzenia swoich lęków, tęsknot, modlitw. W najodleglejszych czasach schodzi do ciemnych jaskiń, by tam na ścianach wyrysować drzemiące w ciemnościach jego duszy niepokojące go obrazy. W najstarszych malowidłach można odnaleźć te dwie biblijne opowieści; o pięknie świata oraz o ludzkich pragnieniach i lękach. Czy, rysując je, człowiek starał się je wyczarować, czy może przed nimi ustrzec; nie wiem. Zawsze jednak możemy odnaleźć obok siebie te dwie historie. Michał Anioł zwykł mawiać, że nie możemy niczego wyrzeźbić, co wcześniej nie byłoby zawarte w kamieniu. Czy projektujemy naszą wewnętrzną rzeczywistość na otaczający nas świat, czy może odkrywamy w nas to, co od momentu stworzenia świata było tam zapisane?

Przyglądając się różnym postawom twórczym, bez trudu można zauważyć stosunek twórcy do rzeczywistości i odkryć, który z głosów opowieści o stworzeniu dominuje. Historie te przeplatają się, tworząc coś w rodzaju melodii życia. Czasem uwodzą subtelnością i pięknem harmonii, by po chwili rozbrzmiewać dramatyczną nutą pełną napięcia i lęku, to znowu pragnieniem i tęsknotą. Jeszcze wyraźniejsze staje się to zasłuchanie w biblijne opowieści o stworzeniu, gdy zestawimy obok siebie różnych twórców, np. Michała Anioła i Leonarda da Vinci.
«« | « | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...