Pierścień szczęścia?

Właściwości tego pierścienia są nadzwyczajne. Powiem tylko, że skuteczność jego działania objawia się z druzgocącą oczywistością w trzech dziedzinach... – słowa Andrea de Belizala dotyczą pierścienia Atlantów, który w ostatnim czasie stał się niezwykle popularny. Przewodnik Katolicki, 30 marca 2008



„Właściwości tego pierścienia są nadzwyczajne. (...) Powiem tylko, że skuteczność jego działania objawia się z druzgocącą oczywistością w trzech dziedzinach: w dziedzinie ochrony, uzdrawiania i intuicji” – to słowa Andrea de Belizala – który uchodził za pioniera badań nad falami kształtu, dotyczą zaś pierścienia Atlantów, który w ostatnim czasie stał się niezwykle popularny, zwłaszcza wśród młodych ludzi.



Co mnie czeka?


Człowieka od zawsze pociągało to, co tajemnicze, w pewnym stopniu niezrozumiałe, czego nie można w racjonalny sposób wytłumaczyć. Usilnie stara się on znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytanie: co się wydarzy w przyszłości? Wydaje się, że takie wątpliwości są szczególnie bliskie człowiekowi XXI wieku. Pośród nieustannie zmieniającej się wokół niego rzeczywistości pragnie odnaleźć coś stabilnego, co zapewni mu bezpieczeństwo i szczęście. To tłumaczy, dlaczego taką wielką popularnością cieszy się tematyka magii, a w węższym zakresie, dlaczego tak często sięga się po horoskopy czy amulety, a wśród nich po pierścień Atlantów. Co zaskakujące, w grupie osób, które go noszą, można odnaleźć i osoby wierzące.



Kamionka z Assuanu dająca nietykalność


Uważa się, że pod koniec XIX wieku, około roku 1860, francuski markiz d'Agrain podczas swoich poszukiwań w Egipcie natrafił na pierścień o nietypowym dla kultury egipskiej znaku. Przypisano więc go cywilizacji Atlantów, zaś Egipcjanie byli tylko jego spadkobiercami. Przedstawia on figury geometryczne ułożone w szczególny sposób: w części środkowej znajdują się trzy prostokąty, po obu ich stronach po trzy mniejsze, zaś całość wieńczą trójkąty równoramienne.

Jednak to nie francuski markiz odkrył rzekomą nadzwyczajną moc pierścienia. Był nim wspomniany na początku Andre de Belizal. Sformułował on trzy główne właściwości „magicznego” pierścienia. Ma on przede wszystkim chronić posiadacza przed jakąkolwiek agresją pochodzącą z zewnątrz, po drugie, ma mu zapewnić swoistą nietykalność. Ponadto rzekomo posiada właściwości lecznicze. Noszenie pierścienia na odpowiednim palcu i skierowanie go na dany narząd ma pomóc w jego „uzdrowieniu”. Trzecia jego właściwość to rozwijanie zdolności telepatycznych. Handlarze dodają, iż ochroni on od kradzieży, złego samopoczucia i wszelkich chorób, słowem, zapewni nam spokojny i szczęśliwy żywot.



«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Maciaz
    06.04.2008 15:55
    Brawo! Dotychczas o takich zagrożeniach duchowych mówi się tylko w grupach katolickich opartych na działaniu Ducha Świętego, dobrze, że tematy są już poruszane choćby na wiara.pl
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama