Dziecięce piekło

Współczesny świat zaczyna dryfować w niebezpiecznym kierunku. Świadczy o tym choćby fakt, że coraz częstsza stylizacja kobiet (w świecie mody, filmu czy reklamy) na lolitki i małe dziewczynki ma czysto erotyczny podtekst. Przewodnik Katolicki, 20 kwietnia 2008



Stowarzyszenie im. Brata Krystyna z Gorzowa Wielkopolskiego wypowiada wojnę pedofilii oraz pornografii dziecięcej. Zapowiada się ciężka walka, bowiem przeciwnik jest nie tylko niebezpieczny, ale także bardzo dobrze uzbrojony.



Chce im się chcieć


Stowarzyszenie im. Brata Krystyna powstało pod koniec 1992 roku dzięki inicjatywie prezesa Augustyna Wiernickiego i ks. Władysława Pawlika, którzy obserwując zmiany w ramach transformacji ustrojowej Polski oraz jej skutki - narastającą biedę i bezrobocie, postanowili otworzyć jadłodajnię dla ubogich. Wraz ze świetlicą stały się pierwszymi agendami stowarzyszenia. Sprawy priorytetowe to przede wszystkim: głodnych nakarmić i zaopiekować się dziećmi. Dość szybko okazało się, że pomoc musi być bardziej kompleksowa. I tak od 11 lat dzięki stowarzyszeniu działa Centrum Charytatywne, skupiające w jednym budynku m.in.: dział rzeczowo-żywnościowy, schronisko dla bezdomnych, punkt konsultacyjny ds. przemocy i uzależnień, kawiarenkę bezalkoholową, ośrodek ds. prawno-urzędowych.

Iwona Filon-Król, inicjatorka akcji „Pedofilii i pornografii dziecięcej – stop!”, jest zdobywczynią tytułów: „Lubuszanina Roku 2007” i „Animatora społecznego 2007”. Swoje doświadczenie zawodowe zdobywała nie tylko poprzez ukończenie siedmiu kierunków studiów, ale także przez pracę społeczną - najpierw w Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich, współtworząc poradnię rodzinną i diecezjalny ośrodek adopcyjny, a potem w Stowarzyszeniu im. Brata Krystyna, gdzie od 2000 roku przeszła ścieżkę od wolontariusza do dyrektora tejże instytucji. Jest autorką ponad 140 projektów, które otrzymały dotacje na realizację zadań statutowych organizacji i na rzecz środowiska lokalnego. W styczniu 2005 roku w stowarzyszeniu powstało centrum edukacji i pomocy bezrobotnym, a w czerwcu regionalny ośrodek społeczno- zawodowo- obywatelski. Za ten projekt stowarzyszenie otrzymało tytuł Społecznika Roku 2006 Województwa Lubuskiego, najwyższy laur dla organizacji charytatywnych.

- Ludziom jest potrzebny ośrodek, w którym otrzymają kompleksowe wsparcie - uważa Iwona Filon-Król. Jak dodaje, nie może być takiej sytuacji, że człowiek znajdujący się w konkretnej, najczęściej trudnej sytuacji życiowej będzie zmuszony jeździć po różnych krańcach miasta w poszukiwaniu pomocy. Stowarzyszenie posiada swoją bazę danych, dzięki której nie tylko może szybko i konkretnie pomagać, ale również wstępnie diagnozować problemy w rodzinie, by ostatecznie dotrzeć do tych rzeczywistych.



«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama