Jestem Matką Słowa. 25. rocznica objawień Matki Bożej z Kibeho

Zapomnij o ludobójstwie. Spróbuj spojrzeć na Rwandę przez pryzmat objawień maryjnych – te słowa słyszę w lecącym do Kigali samolocie. Zastanawiam się, czy jest to w ogóle możliwe? Czas Serca, 93/2007




Zapomnij o ludobójstwie. Spróbuj spojrzeć na Rwandę przez pryzmat objawień maryjnych – te słowa słyszę w lecącym do Kigali samolocie. Zastanawiam się, czy jest to w ogóle możliwe? Myślę o tajemnicy zła, która sprawiła, że w miejscu, gdzie niebo spotkało się z ziemią, otworzyły się zarazem otchłanie piekła.


Cudowne miejsce


Rwanda jest najmniejszym krajem Afryki, a jednocześnie jednym z dziesięciu najbiedniejszych państw świata. Zachwyca jej górzysty krajobraz. Porośnięte eukaliptusowym lasem szczyty, jak w lustrze, przeglądają się w tafli jezior. Mówi się, że Bóg wychodzi na spacer po Rwandzie ze względu na jej piękno. W nieustannej drodze są także jej mieszkańcy. Dzieci o świcie wychodzą po wodę. Od źródła dzielą je nieraz kilometry. Niesiona w pojemnikach na głowie woda ciąży, gdy pokonując strome zbocza, wracają do domu. Dorośli z motykami, będącymi ich jedynym narzędziem pracy, wyruszają w pole. Kobiety idą na targ. Pojedyncze osoby i całe grupy docierają też codziennie do Kibeho. Pielgrzymują do Maryi pieszo. W skwarze czy deszczu. Przychodzą jak do Matki.


Nyina Wa Jambo


„Żałujcie, żałujcie, żałujcie. Nawracajcie się dopóki jest jeszcze czas” – wołała Maryja do nastolatek z Kibeho. Objawiła się w sypialni internatu. Alphonsina, Natalii i Marie-Claire chodziły do prowadzonej przez zakonnice szkoły dla dziewcząt. 28 listopada 1981 roku Alphonsina jako pierwsza usłyszała głos: „Chodź za Mną”. Zobaczyła przed sobą niezwykłą kobiecą postać. Na pytanie: „Kim jesteś?” usłyszała odpowiedź: „Nyina Wa Jambo” – Jestem Matką Słowa. Objawienia trwały przez następne miesiące. Widząca była wyśmiewana w szkole. Dziewczęta nie przepuszczały żadnej okazji, żeby jej dokuczyć. Prym wiodła wyjątkowo uszczypliwa Marie-Claire. I jak na ironię losu jej Maryja objawiła się jako trzeciej. Wcześniej szczególne orędzie o cierpieniu przekazała Natalii. Do Kibeho zaczęły ściągać tłumy. Jedni szukali taniej sensacji, inni doznawali prawdziwej przemiany życia. 14 maja 1982 roku ordynariusz diecezji Butare, Jean Baptiste Gahamanyi, powołał komisje medyczną oraz teologiczną, które miały zbadać prawdziwość objawień. W 2001 roku Kościół uznał oficjalnie, że Maryja naprawdę objawiła się w Kibeho.


Maryja płacze


Matka Słowa wzywała do nawrócenia. Zachęcała do szczerej i pozbawionej obłudy modlitwy. Alarmowała, że świat idzie ku zgubie. W sierpniu 1982 roku dziewczęta zobaczyły, że Maryja płacze. Ukazała im przerażające sceny: rzeki krwi, grupy mordujących się nawzajem ludzi, okryte krwią czaszki, ciała rozrzucone po wzgórzach, bez grobów. To był dramatyczny dzień.


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama