Wszystko zaczęło się od gafy dziennikarza

Niedziela 42/2011

Wszystko zaczęło się od gafy pewnego amerykańskiego dziennikarza. W czasie pierwszego lotu Papieża dziennikarz ten zadał mu pytanie – nikt przedtem nie śmiał tego czynić, bo nie było takiego zwyczaju. Jan Paweł II natychmiast mu odpowiedział i od tego momentu „rozmowy” Papieża z dziennikarzami w czasie lotów stały się zwyczajem.

 

Dziennikarzy, którzy zawodowo zajmują się papieżem i sprawami Stolicy Apostolskiej, nazywa się popularnie watykanistami. Przez wiele lat byli to mężczyźni, dopiero w latach 80. ubiegłego wieku w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej pojawiły się kobiety. Do historii przeszła Hiszpanka Paloma Gómez Borrero, korespondentka telewizji TVE, która jako pierwsza watykanistka towarzyszyła Janowi Pawłowi II w zagranicznej podróży. Wiele dziennikarek zaczęło pracować również w Radiu Watykańskim. W 1988 r. karierę watykanistki w rozgłośni papieskiej rozpoczęła Włoszka Angela Ambrogetti. Przez wiele lat pracowała także w telewizji katolickiej Telepace oraz współpracowała z wieloma czasopismami. Obecnie jest jedną z najbardziej cenionych watykanistek Radia Watykańskiego. Pisze także do amerykańskiego miesięcznika katolickiego „Inside the Vatican”. Pracując w Radiu Watykańskim, Angela odkryła prawdziwy „skarb” – tysiące godzin nagrań Jana Pawła II, które stanowiły ok. 70 proc. wszystkich nagrań zgromadzonych w radiowych archiwach. Większość z nich to nagrania z oficjalnych uroczystości: Mszy św. i audiencji. Ale znalazła również unikatowe nagrania ze spotkań nieformalnych, wśród których szczególnie interesujące były rozmowy z dziennikarzami, prowadzone w samolocie podczas licznych papieskich podróży. Postanowiła wybrać najciekawsze z nich, przetłumaczyć na język włoski, bowiem Jan Paweł II rozmawiał z dziennikarzami w różnych językach, i opublikować. Tak zrodził się pomysł powstania książki, której polska wersja ukazuje się nakładem wydawnictwa Biały Kruk.

 

Włodzimierz Rędzioch: – Angela, jaka była reakcja dyrektora Radia Watykańskiego – o. Federico Lombardiego, gdy powiedziałaś mu, że chcesz spisać i wydać rozmowy Jana Pawła II z dziennikarzami na pokładzie samolotu?

Angela Ambrogetti: – O. Lombardi był zdziwiony nie samym pomysłem, ale faktem, że nikt wcześniej na to nie wpadł. Oczywiście, poparł całkowicie moje przedsięwzięcie, udostępniając archiwa, jak również oddając mi do dyspozycji kolegów z różnych sekcji językowych w celu przygotowania tłumaczeń.

– Czy nieformale spotkania Papieża z dziennikarzami w samolocie były czymś wyjątkowym?

– Przed Janem Pawłem II tylko Paweł VI podróżował samolotem wraz z dziennikarzami – wychodził do nich tylko po to, by ich bardzo formalnie pozdrowić. Wywiady w samolocie zaczęły się wraz z pontyfikatem Jana Pawła II.

– Jak zrodziła się ta tradycja?

– Wszystko zaczęło się od gafy pewnego amerykańskiego dziennikarza. W czasie pierwszego lotu Papieża dziennikarz ten zadał mu pytanie – nikt przedtem nie śmiał tego czynić, bo nie było takiego zwyczaju. Jan Paweł II natychmiast mu odpowiedział i od tego momentu „rozmowy” Papieża z dziennikarzami w czasie lotów stały się zwyczajem.

– Papież nigdy nie unikał dziennikarzy...

– Papież radował się kontaktami z dziennikarzami, nawiązywał z nimi bardzo serdeczne rozmowy. Z czasem poznał wielu towarzyszących mu watykanistów i jego odpowiedzi były „dostosowane” do danego dziennikarza. Zauważyłam, że w rozmowie z niektórymi jego głos był bardzo ciepły, przyjazny, z innymi – bardziej formalny.

– Ile nagrań wykorzystałaś do książki?

– Wysłuchałam ponad 40 godzin nagrań, z których wybrałam to, co było według mnie najciekawsze. Następnie podzieliłam zebrany materiał według klucza geograficznego, tzn. podróże do Ameryki Łacińskiej, Ameryki Północnej, Azji i Oceanii, Afryki i Europy.

Chcę wyjaśnić, że na papieski materiał składają się krótkie wypowiedzi, czasmi Papież odpowiadał żartem, innym razem mamy do czynienia z prawdziwymi wywiadami. Jan Paweł II mówił na tematy dotyczące teologii, historii Kościoła, ale także bieżących spraw politycznych czy geopolityki. Książka ta pozwala dostrzec nowe aspekty osobowości Jana Pawła II i jeszcze lepiej go poznać.

– Dziękując za rozmowę, chciałbym równocześnie podziękować za Twoją książkę. Wielu ludzi uważa, że o „polskim” Papieżu wiadomo już prawie wszystko. Twoja praca udowadnia, że tak nie jest.


 

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Beszad
    22.10.2011 11:39
    Autentyczność - to najważniejszy pierwszy krok do głoszenia Ewangelii. I własnie taką umiejętność BYCIA SOBĄ w każdej sytuacji, nawet najbardziej formalnej, odnajdywałem zawsze u Jana Pawła II. Dzisiaj tego chciałbym się przede wszystkim od niego uczyć.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama