Dojrzałość szkolna

Oczekiwanie od wszystkich dzieci, urodzonych przecież w różnych miesiącach tego samego roku, że 1 września będą jednakowo gotowe do podjęcia nauki, byłoby niedorzecznością. Jeśli rozpiętość tych różnić nie jest istotna, rozpoczęcie nauki rokuje nadzieję na dobre funkcjonowanie dziecka w klasie I. Wychowawca, 7-8/2008



Postawa rodziców


Informacja lub dywagacje nauczyciela odnośnie do odroczenia dziecka od obowiązku szkolnego budzą w rodzicach negatywne emocje. Czasami rodzice bagatelizują informacje nauczyciela o trudnościach, przejawiając dużą tolerancję dla umiejętności i rozwoju dziecka. Czują jednak wstyd przed rodziną, sąsiadami, otoczeniem, iż już w zerówce dziecko pozostanie na drugi rok.



Trzy sfery rozwoju


Dziecko dobrze funkcjonuje w klasie I, jeśli osiągnęło odpowiedni dla wieku poziom rozwoju w trzech sferach: sferze umysłowej, społeczno-emocjonalnej i fizycznej. Nie zawsze te trzy sfery rozwijają się harmonijnie. Dość często dziecko umysłowo wyprzedza dany wiek rozwojowy, ale jego rozwój społeczno-emocjonalny i fizyczny jest typowy dla dziecka z jego przedziału wiekowego. Takie dziecko w wieku 6 lat niemal płynnie czyta, sprawnie liczy, ma dużo wiedzy, natomiast potrzeba zabawy, zdolność skupienia uwagi, wytrwałość i inne wskaźniki rozwoju społeczno-emocjonalnego oraz fizycznego są typowe dla 6-latka. W tej sytuacji nie byłoby korzystne dla dziecka przyspieszenie obowiązku szkolnego, bo niezaspokojona potrzeba zabawy, mniejsza odporność na trudniejsze sytuacje społeczne nie sprzyjałyby dobremu rozwojowi dziecka.

Zdarza się też sytuacja odwrotna. Sprawnościowo dziecko nie funkcjonuje dobrze na poziomie 6-latka (ma kłopoty z analizą i syntezą wyrazów, liczeniem, zapamiętywaniem poleceń-tekstów, itp.), ale jego rozwój społeczno-emocjonalny jest typowy dla 6-latka, albo wyprzedza wiek rozwojowy. Dzieci takie posiadają dużą motywację do nauki, mimo pewnych dysfunkcji są w stanie wypracować wiele sprawności. W sytuacji, kiedy zarówno rozwój umysłowy jak i społeczno-emocjonalny jest opóźniony, wskazanie do odroczenia jest zdecydowanie uzasadnione. Dodatkowym argumentem jest rozwój fizyczny (dziecko małe, drobne). Każda decyzja dotycząca odroczenia nie jest łatwa i wymaga wielu przemyśleń, a czasem sporządzenia bilansu plusów i minusów.



Rozwój społeczno-emocjonalny niedocenianym wyznacznikiem


Czasem rodzice zdają sobie sprawę (zwłaszcza mający starsze dzieci) z mniejszych umiejętności dziecka i zgadzają się z wymaganiami nauczyciela. Bywa jednak tak, że rodzice przełamując niechęć dziecka zmuszają je do nadmiernego wysiłku: nauki liczenia, głoskowania, pisania. Taki ogromny wysiłek obu stron i rodzica i dziecka kończy się nieraz osiągnięciem pewnych sprawności, tzn. umysłowych. Dziecko pisze literki, cyferki, przelicza, lepiej radzi sobie z analizą i syntezą wyrazów, ale to jest mniej istotne niż stopień rozwoju emocjonalno-społecznego, jak: motywacja do nauki, zdolność skupienia uwagi, dążność do kończenia zadania, samodzielność, tempo pracy i zachowanie w sytuacjach społecznych.
Osiągnięcie odpowiedniego stopnia dojrzałości społeczno-emocjonalnej jest nieraz istotniejsze od osiągnięcia odpowiednich sprawności umysłowych. Bo o ile rozwój umysłowy można wyrównać właściwą stymulacją, to rozwój społeczno-emocjonalny potrzebuje czasu, nie jesteśmy w stanie go przyśpieszyć.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama