Odkryły Go same

Apostołki Apostołów – o kobietach przy grobie Zmartwychwstałego Tygodnik Powszechny, 8 kwietnia 2007




Anna Mateja: Dlaczego to kobiety przynoszą wystraszonym uczniom Dobrą Nowinę o zmartwychwstałym Jezusie?

Paweł Kozacki: Apostołowie trwali przy Jezusie tak długo, jak długo się spodziewali, że On przywróci królestwo Izraela, a oni zasiądą po Jego prawicy i lewicy. Potem smutek wynikający z zawiedzionych nadziei i strachu – „bo teraz może przyjść na nich kolej" – sprawił, że trzymali się od grobu z daleka. Kobiety, jako pobożne Żydówki, chciały spełnić posługę wobec ciała Jezusa – namaścić je wonnościami, i, co równie ważne, trwać przy nim, być wierne wbrew wszystkiemu. Po ludzku sądząc, już niczego nie można się było spodziewać, ale miłość nie jest racjonalna, a wierność bywa silniejsza od śmierci.

Elżbieta Adamiak: Mężczyźni kierują się rozumem, a kobiety sercem, tak? Wczytując się w każdą z Ewangelii, trudno będzie Ojcu utrzymać tę opinię... Z Ewangelii Łukasza wiemy, że kobiety obserwują podczas pogrzebu, jak Jezus jest składany do grobu – myślą praktycznie o tym, co jeszcze muszą zrobić, by spełnić religijny obowiązek pogrzebania umarłych. To dotyczyło także uczniów!

Kobiety są obecne nie tylko przy pustym grobie, także przy męce i śmierci, w tym sensie tworzą „pomost" między Jezusem żyjącym, umarłym i zmartwychwstałym. Co nie znaczy, że zawsze pozostają wierne. Przecież w Ewangelii Markowej nie wypełniają misji – nie mają odwagi powiedzieć, że Chrystus zmartwychwstał...

Sekret mesjański

Oddajmy więc głos pierwszemu ewangeliście, św. Mateuszowi: „o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób".


EA: Drugą Marią może być matka Jakuba Mniejszego i Józefa, która była obecna przy ukrzyżowaniu. Mateusz wymienia zresztą trzy kobiety obecne pod krzyżem – trzecią jest matka synów Zebedeusza, która wcześniej prosiła o miejsce dla synów w nowym Królestwie. Prośba została odrzucona – ona nie zrozumiała Jezusa, ale skoro znalazła się przy nim pod krzyżem, widocznie jej wiara się pogłębiła: staje się uczennicą Jezusa.

Powstało trzęsienie ziemi, pojawił się anioł i siadając na odsuniętym od grobu kamieniu nakazuje Mariom: „idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych". Gdy biegły do uczniów, „Jezus stanął przed nimi i rzekł: »Witajcie! (...) Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą«".

EA: W tej Ewangelii nicią przewodnią jest kategoria uczniostwa – nie przypadkiem misja zostaje powierzona kobietom dwukrotnie. Kobiety spełniają ją, po czym dochodzi do obiecywanego spotkania w Galilei, gdzie Jedenastu słyszy: „czyńcie uczniami wszystkie narody".

PK: Kluczowe znaczenie ma jednak podwójny nakaz zaniesienia wieści o zmartwychwstaniu apostołom – przez to Marie stają się zwiastunkami Dobrej Nowiny.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama