Uczucia religijne: definicja niedefiniowalnego

Ludzie wierzący potrafią przeżywać w stosunku do Boga prawie tyle samo uczuć co w odniesieniu do innych ludzi, nawet jeśli częstotliwość występowania tych uczuć jest różna. Tygodnik Powszechny, 16 sierpnia 2009


„– Nie chciałbym urazić pani uczuć religijnych – powiedział pisarz K., nachyliwszy się ku Pani E. – ale...

– To niemożliwe! – przerwała mu Pani E. i utkwiła spojrzenie w Antonim, który siedział bez ruchu, z opuszczonymi oczyma. – Moja wiara jest mocna, Bóg to wie! Moja wiara jest mocna, więc nie sposób ani jej, ani mnie urazić, gdy zaś mowa o uczuciach religijnych, to pozostawmy je osobom hormonalnie zakłopotanym. Uczucia są sferą doznań niestałych, często mrocznych i przewrotnych!”


W krótkiej wymianie zdań między bohaterami „Wtajemniczeń”, nowej powieści Michała Komara, poruszono bodaj najciekawszą kwestię z pogranicza psychologii emocji i teologii. Ponieważ w debacie publicznej, jak również w polskim prawie, mowa jest o „obrażaniu uczuć religijnych”, intuicyjnie może się wydawać zrozumiałe, o czym mowa.

Kwestia jest jednak bardziej złożona: dokonując dużego uogólnienia, można powiedzieć, że wszystkie uczucia są albo przyczyną, albo rozwiązaniem naszych problemów. Trzeba więc postawić dwa kluczowe pytania. Po pierwsze, do jakiego stopnia religia jest oparta na uczuciach bądź do uczuć podobna? Po drugie, co sprawia, że uczucia religijne są inne niż uczucia międzyosobowe lub estetyczne?

Emocje a uczucia

W języku polskim termin „emocje” bywa często używany jako synonim określenia „uczucie”; warto je zróżnicować, tym bardziej że Katechizm Kościoła Katolickiego posługuje się pojęciem „uczucia” jako szerszym i bogatszym od pojęcia „emocje”, ponieważ uwzględnia również miejsce sfery afektywnej w całokształcie ludzkiej egzystencji otwartej na Boga.

„Doznania lub uczucia oznaczają emocje lub poruszenia wrażliwości, które skłaniają do działania lub niedziałania, zgodnie z tym, co jest odczuwane lub wyobrażane jako dobre lub złe. Uczucia są naturalnymi składnikami psychiki ludzkiej, stanowią obszar przejściowy i zapewniają więź między życiem zmysłowym a życiem ducha. Nasz Pan wskazuje na serce człowieka jako na źródło, z którego wypływają uczucia” (KKK, 1763––1764). „Serce” należy rozumieć symbolicznie, jako centrum naszego życia afektywnego, powiązanego z ciałem i umysłem.

„Emocje” to stan pobudzenia całego organizmu, prowadzącego do specyficznej ekspresji mimicznej i pantomimicznej. „Uczucie” oznacza subiektywny element doświadczenia emocji. Uświadomienie sobie emocji to uczucie. Rozróżnienie bodźców dobrych i złych na najbardziej fundamentalnym poziomie oznacza podstawowy instynkt samozachowawczy człowieka, który podpowiada mu, czego unikać, bo stanowi zagrożenie. Na wyższym poziomie odczuwane są przekonania dotyczące świata wartości.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama