Czas młodego Kościoła w Rio

Przewodnik Katolicki 29/2013

To będą wyjątkowe Światowe Dni Młodzieży. Po raz pierwszy uczestniczyć w nich będzie Ojciec Święty Franciszek i będzie to zarazem jego pierwsza wizyta zagraniczna. To nie on wybrał termin i miejsce tego spotkania, a odbywa się ono w jego rodzimej Ameryce Południowej. To przecież nie przypadek.

 

Brazylia już dawno szykuje się na to wydarzenie. Od blisko dwóch lat symbole Światowych Dni Młodzieży – krzyż i ikona Matki Bożej Salus Populi Romani – wędrują po brazylijskich diecezjach i parafiach, gromadząc tłumy na wspólnej modlitwie. – Dzieją się bardzo piękne rzeczy, będące znakiem nadziei, angażującym wszystkich – powiedział krajowy koordynator peregrynacji ks. Carlos Savio. Od kilku tygodni natomiast przygotowania do ŚDM w Rio nabrały szczególnej intensywności. Jak donoszą media, prace przy budowie ołtarzy dobiegają końca, katolickie rozgłośnie radiowe na terenie kraju przygotowują słuchowiska religijne. W czasie trwania spotkania bowiem nadawany będzie program radiowy w sześciu oficjalnych językach ŚDM, w tym także po polsku. Dzięki temu pielgrzymi będą mogli lepiej uczestniczyć w najważniejszych wydarzeniach w Rio: Mszy Otwarcia ŚDM, ceremonii powitania Ojca Świętego, Drodze Krzyżowej, czuwaniu z Ojcem Świętym oraz Mszy Rozesłania.

Rekord padł na Filipinach

Początki Światowych Dni Młodzieży związane są z Janem Pawłem II, który był pomysłodawcą tych spotkań. Jego następcy z radością kontynuują to dzieło. Pierwsze ŚDM odbyły się w 1986 r. w Rzymie, a poprzedzone zostały dwoma ważnymi wydarzeniami. W 1984 r. miało miejsce międzynarodowe spotkanie młodzieży z Janem Pawłem II w ramach obchodów Jubileuszu Odkupienia. Wtedy to papież wręczył młodym krzyż, który potem stał się jednym z symboli ŚDM. Rok później ONZ ogłosiła Międzynarodowy Rok Młodzieży, podczas którego młodzi znów spotkali się z Ojcem Świętym. Było to wydarzenie przełomowe, ponieważ wtedy papież uroczyście ogłosił ustanowienie Światowych Dni Młodzieży. I tak się zaczęło. Potem ŚDM odbywały się w różnych częściach świata, zawsze gromadząc rzesze młodych, zapalonych wyznawców Chrystusa, którzy przybywali, by wspólnie świętować, dawać świadectwo, modlić się i słuchać swego pasterza. Najliczniej zgromadzili się oni na ŚDM w 1995 r. w Manili. Do stolicy Filipin przybyło wtedy cztery miliony osób! Na kontynencie europejskim młodzi najliczniej zgromadzili się w 2000 r. w Rzymie w liczbie 2 mln 180 tys. Szczególne znaczenie miało także spotkanie w Kolonii w 2005 r., na którym młodzież entuzjastycznie przywitała nowego Ojca Świętego Benedykta XVI.

Ostatnie spotkanie, które miało miejsce w Madrycie, również należało do liczniejszych. Zgromadziło bowiem ok. 2 mln pielgrzymów, w tym kilkanaście tysięcy Polaków. Dzięki temu ŚDM w stolicy Hiszpanii stało się trzecim co do wielkości spotkaniem młodych (po Manili i Rzymie). Tymczasem prognozy dotyczące Rio wskazują, że to spotkanie ma duże szanse uplasować się w czołówce spotkań ŚDM. Szacuje się bowiem, że pod względem liczby uczestników może przewyższać ŚDM w Madrycie, a być może nawet spotkanie w Rzymie. Czy to się potwierdzi, okaże się już wkrótce. Dowiemy się także, jak młodzi przywitają Ojca Świętego Franciszka. Warto przypomnieć o niezwykle ciepłym i serdecznym przyjęciu, które zgotowali Benedyktowi XVI w Kolonii, kiedy po raz pierwszy spotkał się z nimi jako papież. Jak będzie w Rio? Biorąc pod uwagę fakt, że Ojciec święty Franciszek już teraz ma świetny kontakt z młodzieżą, że oni kochają Go za niestandardowość, prostolinijność i jasność przekazu, nie ma powodu do obaw. A dodając gorący klimat i spontaniczność Kościoła Ameryki Łacińskiej, który reprezentować będzie najliczniejsza grupa, najprawdopodobniej cały świat usłyszy i zobaczy, jak bardzo młodzi katolicy kochają Franciszka. On sam zresztą, jak po audiencji powiedział  meksykański arcybiskup Carlos Aguiar Retes, stojący na czele Rady Episkopatów Ameryki Łacińskiej, z ogromnym entuzjazmem przygotowuje się do ŚDM w Rio.

A modlitwa płynie…

Warto także podkreślić, że w intencji tego spotkania od dawna trwa modlitwa. Uczestniczą w niej liczne wspólnoty zakonne z całej Polski. Na oficjalnej stronie ŚDM funkcjonuje zakładka „strefa modlitwy za ŚDM”. To tam każdy, kto zechce, może wpisać się na konkretny dzień i wybrać konkretny rodzaj modlitwy w intencji ŚDM. Od miesięcy więc każdego dnia ktoś w Polsce modli się za ten czas i jego owoce. Zakładając, że choć w niewielkim stopniu podobnie jest w innych miejscach na świecie, trudno się dziwić, że ŚDM to naprawdę błogosławiony czas dla Kościoła. Wiele z tych osób modli się, przywołując wstawiennictwo głównych patronów Światowych Dni Młodzieży. W tym roku wśród nich szczególne miejsce zajmuje Matka Boża z Aparecidy, czczona w całej Brazylii jako patronka tego kraju, opiekunka Kościoła i rodzin. A wśród świętych tegorocznemu spotkaniu patronują:św. Sebastian – żołnierz i męczennik za wiarę, św. Antoni od św. Anny z Galvão – Brazylijczyk, franciszkanin, orędownik miłosierdzia, św. Tereska od Dzieciątka Jezus – patronka misji i wreszcie bł. Jan Paweł II – inicjator ŚDM i wielki przyjaciel młodych.  

Wyjść z ciasnego świata

Wśród pielgrzymów do Rio wyrusza oczywiście grupa z Polski. Jak podaje Krajowe Biuro Organizacyjne Światowych Dni Młodzieży w Rio obecnych będzie ok. 2 tys. młodych ludzi znad Wisły, w tym blisko 300 wolontariuszy, którzy od dawna są na miejscu, przechodząc szkolenia i pomagając w ostatnich przygotowaniach do ŚDM. Wśród uczestników spotkania w Rio będą m.in. członkowie wspólnoty „Chrystus w Starym Mieście” z Krakowa. – Czujemy, że jesteśmy częścią większej wspólnoty, że współtworzymy Kościół. Dlatego chcemy wyjść z naszego ciasnego świata i poznać wiarę w wymiarze globalnym. Jesteśmy niesamowicie ciekawi duchowości i religijności Brazylijczyków, ale też wszystkich, którzy będą w Rio. Mamy nadzieję dużo się od siebie nawzajem nauczyć, dużo czerpać – głównie Słowa Bożego, ale i słów papieża Franciszka. Wierzymy, że jako młodzi mamy w Kościele szczególne miejsce i szczególną rolę – mówi Urszula Reczek, członkini wspólnoty.

 

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • kratka
    31.07.2013 11:21
    Czytam ten artykuł już po ŚDM w Rio.. Oglądałam w tv transmisje z Rio.. Dla mnie był to wyjątkowy czas. Szczególnie w skupieniu serca przeżyłam Drogę Krzyżową. Z reguły teatralność w modlitwie rozprasza moje myśli.. ale tu - surowa symbolika obrazów oraz piękna muzyka jako tło do Słowa Bożego i licznych świadectw - okazały się pomocne w doświadczeniu bliskości Jezusa. Wszystkim, którzy pomogli mi spotkać się z Nim w sercu, bardzo dziękuję:-)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama