Żyć i kochać

Gniezno: nie tylko o inżynierii genetycznej i życiu małżeńskim Tygodnik Powszechny, 24.06.2007




Embrion to człowiek. Nie wolno ingerować w jego genom dla zaspokojenia własnych oczekiwań wobec dziecka – przestrzegał przybyły do Gniezna kard. Tarcisio Bertone, watykański sekretarz stanu.

Hasło, pod którym toczyły się debaty i warsztaty tegorocznego spotkania brzmiało „Człowiek drogą Europy". Kim jest człowiek, jak bronić jego godności, jakie należą mu się prawa, jak można realizować swoje człowieczeństwo – nad tymi problemami przez trzy dni zastanawiali się uczestnicy z całej Europy.


Konstruowanie dziecka


Najważniejszym z gości był kard. Bertone. „Człowiek musi znaleźć się w centrum każdego planu społecznego i politycznego" – powiedział w piątkowym wykładzie. Zwrócił uwagę, że człowieka należy „postrzegać w kategoriach całości", a więc zarówno skłonności do grzechu, jak i „dążenia do prawdy, dobra, sprawiedliwości" i szanować z uwagi na wrodzoną godność. Tymczasem współczesność generuje wobec niej wiele zagrożeń: „hedonistyczne prądy rozbudzają instynkty i czarują iluzją konsumpcji".

Najdłuższy fragment wywodów watykańskiego hierarchy dotyczył bioetyki. Kard. Bertone zauważył, że wprawdzie badania naukowe prowadzą do zachwytu nad dziełem stwórczym Boga, ale mogą też otworzyć drogę do zawładnięcia drugim człowiekiem. Najokrutniejszym tego wyrazem są, jego zdaniem, nadużycia związane z diagnozą prenatalną, czyli genetycznym badaniem zarodka pod kątem płci, przyszłych cech wyglądu i uzdolnień. Badanie to może prowadzić do ingerowania metodami inżynierii genetycznej w genom zarodka, a w przypadku wykrycia skaz – nawet do decyzji o aborcji (tzw. selekcja eugeniczna).

„Embrion to w każdym wypadku dziecko" – przypominał Bertone, wzywając wszystkich chrześcijan, w tym polityków, do tworzenia prawa, które zapobiegnie „niszczycielskim doświadczeniom nauki odseparowanej od etyki" i ochroni integralność genetyczną „każdej istoty od chwili zapłodnienia". Do tematu wrócili uczestnicy debaty „Bioetyka: szanse i zagrożenia". „Rewolucji biologicznej nie będzie w stanie kontrolować żadne ludzkie gremium" – stwierdził prof. Jan Hartman, etyk z UJ. Według s. Barbary Chyrowicz z KUL, debata bioetyczna „straciła ciało i duszę", ponieważ zapomniano, że „człowiek to nie tylko złożona struktura organiczna, ale również życie duchowe". Prof. Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, ubolewał nad faktem, że w Polsce dyskusja publiczna zatrzymała się na kwestii aborcji – w rezultacie społeczeństwo nie jest świadome nowych problemów bioetycznych.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...