… zabójcze dla dziecka

Tak Rodzinie 12/2013

Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia i nie wolno go niszczyć nawet w początkowym stadium rozwoju. Tymczasem około 10 milionów kobiet rocznie na świecie korzysta z pigułki wczesnoporonnej. „To śmierć głodowa dla dziecka” – mówi dr Wanda Półtawska, członek Papieskiej Rady ds. Rodzin i Papieskiej Akademii Życia.

 

W Internecie można spotkać wiele stron promujących nowoczesne i bezpieczne metody zabezpieczenia się przed niechcianą ciążą po odbytym stosunku. Jak obecnie Kościół podchodzi do środków wczesnoporonnych?

Anna

Środki wczesnoporonne w swej definicji zawierają dwa słowa, które oddają sens ich działania. Są to substancje powodujące poronienie po kilku godzinach, dniach lub tygodniach od poczęcia. Uniemożliwiają implantację zarodka w ścianie macicy. Zwolennicy ich stosowania, chcąc ukryć ich abortywny charakter, posługują się eufemizmami: „antykoncepcja po”, „pigułka dnia następnego”, „antykoncepcja awaryjna”, „antykoncepcja interwencyjna”, „antykoncepcja doraźna”, „farmakologiczne przywracanie cyklu”, a także „wywoływanie miesiączki”. Pomimo że obrót nimi jest prawnie zakazany, można znaleźć ich pełną ofertę na stronach internetowych.

 Pochodzą z zagranicy, często z niesprawdzonych źródeł.

Na rynku pojawiło się wiele środków wczesnoporonnych, które zatrzymują wytwarzanie progesteronu, hormonu potrzebnego do utrzymania płodu. Tak działa mifepristone, sprzedawany m.in. jako RU-486. Istnieje druga grupa środków wczesnoporonnych (misoprostol występujący pod różnymi nazwami), których działanie polega na wywołaniu skurczów macicy. Oprócz pigułek wczesno-poronnych stosuje się również wkładki i spirale wewnątrzmaciczne, które wywołując chroniczny stan zapalny błony śluzowej ścianek macicy, uniemożliwiają zagnieżdżenie się zarodka. W Polsce wkładki są zarejestrowane jako środek antykoncepcyjny, chociaż zaleca się ich stosowanie po „ryzykownym stosunku”.

Z punktu widzenia moralnego stosowanie środków wczesno-poronnych jest grzechem ciężkim. Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia i nie wolno go niszczyć nawet w początkowym stadium rozwoju (środki wczesnoporonne stosuje się do 10 tygodnia ciąży). Aby uzyskać rozgrzeszenie, należy zaprzestać ich stosowania i do czasu usunięcia wkładek lub spirali zaniechać współżycia seksualnego. To, że środki te są coraz bardziej udoskonalane i „bezpieczne” dla kobiety, nie zmienia faktu, że są zabójcze dla poczętego dziecka.  

ks. ZBIGNIEW SOBOLEWSKI - doktor teologi moralnej, wykładowca UKSW, autor licznych publikacji

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...