Pełnicie funkcję strategiczną

Niedziela 19/2010

To pierwsza taka pielgrzymka od 40 lat. Na Jasną Górę w dniach 30 kwietnia – 1 maja br. przybyli księża i klerycy z całej Polski. Pielgrzymka została zorganizowana w ramach obchodów Roku Kapłańskiego. Przebiegała pod hasłem: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”.

 

Kilka tysięcy kapłanów przybyło w pielgrzymce do Częstochowy. Modlili się z nimi: kard. Cláudio Hummes – prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kard. Stanisław Dziwisz – przewodniczący Komisji Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Kowalczyk – nuncjusz apostolski w Polsce, abp Józef Michalik – przewodniczący KEP, abp Stanisław Nowak – metropolita częstochowski oraz ponad 50 biskupów z całej Polski.

Trzy kilometry sutann i habitów

Częstochowskie Aleje Najświętszej Maryi Panny w pierwsze majowe południe – ciepłe, choć z deszczem wiszącym nad głowami, ożywione świeżą zielenią drzew – wypełnili księża z całej Polski. Niemal trzy kilometry sutann, habitów, koloratek, mnisich kapturów i piusek. Twarze wiejskich proboszczów i profesorów uczelni wyższych, promienne i zmęczone, i te młode, na których życie niewiele jeszcze wypisało. W jednorodnej barwie tego pochodu gdzieniegdzie mnisi habit, galowy mundur kapelana marynarzy, lotników czy piechoty. Częstochowa wiele widziała – coroczne rzesze pielgrzymów, wizyty wielkich tego świata, kilka razy był też tutaj Jan Paweł II, ale takiej wielkiej rzeszy kapłanów w drodze na Jasną Górę nie pamięta nikt. A oni w skupieniu odmawiali Różaniec. Przy każdej tajemnicy światła – rozważania, czasem o trudnych dla kapłanów sprawach, o byciu sługą i drogowskazem jednocześnie, o pokorze, pysze i pokucie.

Tej modlitwie przyglądała się ulica, wyrwana na chwilę ze swej codzienności, wielu dziennikarzy dyskretnie biegało z mikrofonami, kamerami i aparatami fotograficznymi. Część ludzi wchodziła w księżowską kolumnę, co witane było z wyraźną życzliwością. Wielu przecież dopiero teraz doświadczyło siły, jaka bije od tej armii Pana.

Naród potrzebuje kapłanów

Spotkanie kapłanów i kleryków rozpoczęło się poprzedniego dnia – 30 kwietnia na Jasnej Górze, w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Modlitwa trwała całą noc, jako czuwanie pokutne i adoracja Najświętszego Sakramentu. Wiele godzin na kolanach, czasem leżąc krzyżem czy z plecami opartymi o wiekowe mury.

Ta pielgrzymka miała być radosna – stanowiła przecież akcent końcowy Roku Kapłańskiego, ale radości dziś mało, o tym wiedzą wszyscy. W Polsce, okrytej nadal żałobą, pytamy – co dalej? Jednak – jak powiedział na konferencji prasowej przed pielgrzymką bp Stanisław Budzik, sekretarz generalny KEP – katastrofa pod Smoleńskiem i narodowa żałoba pokazały, jak bardzo potrzebni są społeczeństwu księża, ich modlitwa, wsparcie i sprawowane Msze św. Dodajmy: czasem dopiero w obliczu dramatu dostrzegamy obecność kapłanów. I nikogo specjalnie nie dziwi, że po raz kolejny stanęli na wysokości zadania. Dziękuje się policji, wojsku, harcerzom, a kapłanom – rzadko...

Z relikwiami Proboszcza z Ars na ramionach

W sobotę 1 maja ruszyli więc spod monumentalnej archikatedry częstochowskiej najsłynniejszymi polskimi alejami w kierunku klasztoru. Podążali w zwartym szyku, trochę jak wojsko. Na czele procesji – kardynałowie, arcybiskupi i biskupi. Kapłani nieśli na ramionach relikwie św. Jana Vianneya, proboszcza małego francuskiego Ars, którego Ojciec Święty Benedykt XVI uczynił w Roku Kapłańskim ich szczególnym patronem. Nieśli też urnę z ziemią z miejsc kaźni w Polsce, Rosji i Niemczech oraz wotum kapłańskiej wierności – ręcznie napisaną księgę z nazwiskami niemal 3 tys. księży, których zamordowali hitlerowcy i komuniści, a także kapłanów, którzy zginęli na misjach. Księga jest dziełem tarnowskich kleryków i ich wychowawców. Wstępem, zapisanym także ręcznie, opatrzył ją abp Józef Michalik. Paulini znaleźli dla darów stosowne miejsce – Kaplicę Pamięci Narodu Polskiego im. o. Augustyna Kordeckiego w XVII-wiecznej klasztornej dzwonnicy.

Bądźcie ludźmi wytrwałej modlitwy i ascezy

Przyklasztorne błonia z pierwszą zielenią trawy i łatami piasku kapłani wypełnili gęsto. Witając ich na początku Mszy św., kard. Stanisław Dziwisz zauważył: – Podważanie osobistego autorytetu Papieża, a także autorytetu Kościoła jest wysoce niesprawiedliwe i nosi rysy prześladowania. Metropolita Krakowski podziękował Benedyktowi XVI za wyrazy duchowej bliskości i łączności z przybyłymi do Częstochowy kapłanami, a równocześnie zapewnił Papieża o wierności i solidarności kapłanów w obliczu krzywdzących ataków, z jakimi się spotyka jako Głowa Kościoła. Papież skierował specjalne przesłanie do polskich księży. A oni w geście szacunku słuchali papieskich słów, stojąc (tekst w całości publikujemy obok).

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...