Gadu-gadu, ale z kim, o czym i po co?

Sygnały Troski 2/2011

Komunikowanie się przez Internet ma sens tylko wobec tych ludzi, z którymi łączą nas więzi w rzeczywistości.

 

„Kiedy usłyszałem, że moja młodsza siostra ma chłopaka, z ciekawości spytałem, w jaki sposób zaproponował jej chodzenie ze sobą. Ona ze zdziwieniem odpowiedziała: <<Przez Gadu-Gadu, bo przecież wszyscy tak robią!>>”. Współcześnie dzieci i młodzież coraz częściej poprzez Internet banalizują sprawy bardzo ważne. Na popularnych portalach społecznościowych typu Facebook, Nasza-Klasa, Grono.net mnóstwo jest informacji o prywatnych sprawach i przeżyciach pisanych publicznie wobec dużej, często kilkusetosobowej grupy „znajomych”. Dużo jest również wpisów banalnych, których czytanie nic nie wnosi w życie tych, do których takie wpisy trafiają. Podobnie dzieci i młodzież chętnie umieszczają na tego typu portalach prywatne zdjęcia. Ostatnio popularne stało się także prowadzenie prywatnych „rozmów” w sposób publiczny, czyli w taki sposób, że kilkuset innych użytkowników może taką rozmowę przeczytać i włączyć się do niej. Mądrzy rodzice i wychowawcy wiedzą, że komunikowanie się przez Internet ma sens tylko w jednej sytuacji: jeśli służy do podtrzymywania i umacniania więzi utworzonej w rzeczywistości. W każdej innej sytuacji korzystanie z portali społecznościowych albo komunikatorów oznacza ucieczkę od prawdziwego życia.

Nie zrozumie się istoty problemu, jeśli nie weźmie się pod uwagę faktu, że człowiek jest nie tylko umysłem, który potrafi przekładać swoje myśli na ekran komputera, lecz jest osobą, czyli kimś, kto nie tylko myśli, ale też przeżywa i okazuje swoje przeżycia na tysiące różnych sposobów. Budowanie więzi przez komunikatory internetowe daje złudne poczucie porozumienia. Sprawia, że druga osoba ma wprawdzie szansę rozumieć to, co piszemy o naszym sposobie myślenia, ale w rzeczywistości nie ma pojęcia o tym, co przeżywamy, ani o tym, jakim spojrzeniem czy gestem reagujemy na to, co pisze. Rozmawiając przez Internet, nie można też okazać drugiej osobie czułości w sposób, jakiego pragnie, gdy mówi o tym, co ją boli, albo o tym, co ją szczególnie cieszy. To właśnie dlatego tylko kontakt indywidualny daje szanse na zbudowanie pięknych więzi, do szczęśliwego małżeństwa włącznie.

Mądrzy rodzice zachęcają dziecko do tego, aby jak najwięcej przebywało w towarzystwie swoich rówieśników, ale tylko takich, którzy sami są wychowywani w równie mądry sposób. Mądrzy rodzice pozwalają na korzystanie z komputera tylko w jasno określonym celu. Warto, aby przed zasiadaniem dziecka do komputera jasno określiło ono, w jakim celu to robi. Dużą pułapką jest włączanie komputera tylko po to, aby zobaczyć, czy coś nowego pojawiło się na GG albo w skrzynce mailowej.

Drugą podstawową zasadą, którą powinni respektować rodzice, jest troska o rozmowy między sobą oraz o rozmowy z dzieckiem. Największe szanse na zbudowanie trwałych więzi mają te dzieci, które nauczyły się rozmawiać o sprawach ważnych ze swoimi rodzicami i które zobaczyły, że dla ich rodziców to właśnie rozmowa jest metodą pogłębiania więzi i radosnego umacniania się wzajemną miłością.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...