Sensacyjne wydarzenie czy szczególna łaska 40. rocznicy jego śmierci?

Fakt ten ma nam pomóc w odkryciu piękna świętości, które Pan objawia w swoich sługach i przyjaciołach, w wyzwoleniu energii dla podjęcia trudu dochowania większej wierności i kształtowania osobistego podobieństwa do Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany dla naszego zbawienia. Niedziela, 23 marca 2008



Krypta, w której w 1968 r. pochowano Ojca Pio, będzie zamknięta do 24 kwietnia br. Trwają prace badawcze nad stanem relikwii, ich zabezpieczeniem i przygotowaniem do uroczystego wystawienia w urnie. Uroczystości otwarcia krypty i rozpoczęcia oddawania publicznej czci ukazanym w krypcie relikwiom 24 kwietnia ma przewodniczyć kard. José Saraiva Martins – prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Abp D’Ambrosio zaznaczył, że nie jest wykluczone, iż w czasie wystawienia relikwii sanktuarium św. Ojca Pio nawiedzi Ojciec Święty Benedykt XVI. Sam Papież w rozmowie z abp. D’Ambrosio 14 października 2006 r., na audiencji dla pielgrzymki do Rzymu Grup Modlitwy Ojca Pio i z okazji 50-lecia istnienia szpitala Dom Ulgi w Cierpieniu, wyraził swoje pragnienie odwiedzenia grobu Ojca Pio.



Wystawienie relikwii


W tym roku czciciele Świętego Stygmatyka z San Giovanni Rotondo dzięki aktowi zbadania i wystawienia jego relikwii będą mieli okazję oddania im czci, podziękowania Dobremu Bogu za to, że – jak to wyraził sługa Boży Jan Paweł II – „Pan dał nam tak drogiego Ojca, że dał go naszemu tak udręczonemu wiekowi, naszemu pokoleniu” (23 maja 1987 r.). Dzisiaj, w czasie Wielkiego Postu i Wielkanocy, przez znak ukazania Ojca Pio w jego śmiertelnych szczątkach Pan kieruje wezwanie do podjęcia trudu tworzenia nowego życia w Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. Ojciec Pio niech i dzisiaj – jak powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II w homilii podczas Mszy św. beatyfikacyjnej – „zadziwi świat swoim chrześcijańskim życiem i wiarą”, a pobożni pielgrzymi, a także wątpiący, niedowiarkowie, żyjący tak, jakby Boga nie było, niech choć w martwym jego ciele zobaczą „żywy obraz Chrystusa cierpiącego i zmartwychwstałego”. Czy to nie jest wymowne, że w ciągu dni doczesnego życia Ojciec Pio był „opieczętowany cierpieniem”, a w ową noc śmierci jego ciało, jego twarz – jak mówili świadkowie – rozpromieniły się? Zaznaczył to Ojciec Święty w homilii podczas Mszy św. beatyfikacyjnej: „Jego ciało naznaczone stygmatami było świadectwem głębokiej więzi między śmiercią a zmartwychwstaniem, cechującej tajemnicę paschalną”. Ojciec Pio, obdarowany niezwykłymi charyzmatami, doświadczony wielkimi cierpieniami fizycznymi i duchowymi, głosi, że trzeba je przyjąć w duchu wiary, że trzeba je potraktować jako „tygiel oczyszczenia i stopniowego upodabniania się do Chrystusa, pogłębienia autentycznej świętości”, gdyż – według jego powiedzenia – „Kalwaria jest górą Świętych” (2 maja 1999 r.).



Pielgrzymka kapucyńska


W dniach 25 kwietnia – 4 maja 2008 r. zaplanowano pielgrzymkę z Krakowa do Rzymu, mającą na celu nawiedzenie rzymskich bazylik, grobów świętych Apostołów Piotra i Pawła, Pompei, Pietrelciny, grobu sługi Bożego Jana Pawła II, San Giovanni Rotondo. Według naszego programu, nawiedzenie sanktuarium Ojca Pio wypadło na 2 maja, czyli w 9. rocznicę beatyfikacji Ojca Pio. W związku z uroczystościami uczczenia relikwii św. Ojca Pio nadeszła wiadomość, że trzeba wcześniej rezerwować i Mszę św. w tamtejszym kościele, i nawiedzenie krypty z uczczeniem relikwii. Wyznaczono nam Mszę św. na godz. 9.30 w kościele Matki Bożej Łaskawej, a uczczenie relikwii – na godz. 11.00. Czyż nie jest wymowne to, że właśnie o tej porze przypadnie dokładnie rocznica nie tylko dnia, ale i godziny beatyfikacji Ojca Pio?!


«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama