Między wspólnotą ojczyzn a wspólnotą rodzin

W dniach 13-14 czerwca br. w sali sesyjnej Urzędu Miasta Częstochowy odbyła się konferencja „Między wspólnotą ojczyzn a wspólnotą rodzin – współczesne odczytanie przesłania Jana Pawła II”. Niedziela, 29 czerwca 2008



Rok 2008 jest w Europie rokiem dialogu między kulturami. Dlaczego? Chodzi o tożsamość. Jest wiele elementów, które określają każdego z nas. Jednym z najważniejszych jest narodowość, ale dochodzi do niej wiele innych: religia, pochodzenie społeczne, płeć, zawód, wiek, sytuacja rodzinna i inne. Ważne jest, abyśmy byli świadomi własnej tożsamości, żebyśmy ją poznawali. Odkrywamy w ten sposób wielość nici, które nas łączą z innymi, tworząc naszą wspólną tożsamość. Nawiązując do znajdującej się w sali sesyjnej flagi Europy, Róża Thun powiedziała: – Niech ta korona Matki Boskiej z gwiazd, która jest na fladze Unii Europejskiej, nam przyświeca.

Kolejnym referentem, który przedstawił temat: „Kontynent bez Boga – czy Europa może istnieć bez chrześcijaństwa”, był ks. dr hab. Marian Duda, rektor Instytutu Teologicznego w Częstochowie, który powiedział m.in.: – Pełna wizja człowieka odsłania się dopiero w Chrystusie. Stąd podstawowy kerygmat antropologiczny Jana Pawła II – ojca zjednoczonej Europy: „Kościół przyniósł Chrystusa, to znaczy klucz do zrozumienia tej wielkiej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa, a raczej człowiek sam siebie nie może zrozumieć bez Chrystusa”.

Warto zapamiętać ostrzeżenie Benedykta XVI: „Jeśli kultura europejska chce budować w oparciu o krąg własnych argumentacji, tego, co w danym momencie ją przekonuje, i zatroskana o swoją świeckość odrywa się od korzeni, z których wyrasta, wówczas nie staje się bardziej rozumna, bardziej czysta, lecz ulega rozkładowi, rozpada się”.

„Europo, nie możesz żyć bez Boga, nie uciekaj dziś od prawdy prostych słów” – tej piosenki, śpiewanej przez Krzysztofa Krawczyka wspólnie z bp. Antonim Długoszem, uczestnicy Konferencji wysłuchali na koniec tego wystąpienia.

Dr Josef Höchtl (Austria), były poseł PE, przedstawił referat „Europa coraz bardziej laicka – czy to możliwe?”. Rozpoczął od stwierdzenia, że chrześcijanie nie mogą zmieniać esencji wiary, ale powinni szukać dobrych środków jej przekazu. Zwykłe „Szczęść Boże”, które czasem wprawia lewicowych europosłów w zakłopotanie, bo nie wiedzą, co z tym począć, już jest dobrym narzędziem demonstracji wiary. Prelegent przedstawił wyniki badań świadomości chrześcijańskiej w Austrii. Na pytanie, czy religia jest dla Austriaków osobiście sprawą bardzo ważną, tylko 21% odpowiedziało pozytywnie. Dla porównania: religia chrześcijańska jest bardzo ważną sprawą dla 39% Polaków, 51% Greków, 9% Szwedów, 9% Czechów. To jest katastrofa i te dwa ostatnie kraje trzeba uznać za kraje misyjne. 47% Austriaków odpowiada „tak” na pytanie: czy Bóg istnieje? 36% wierzy w życie wieczne, a 27% w Zmartwychwstanie Jezusa. Jednocześnie liczba katolików w Austrii w ciągu ostatnich 30 lat spadła o 10%. Podsumowując swoje wystąpienie, dr Höchtl stwierdził, że Europa staje się coraz bardziej laicka, i pyta, czy zwrot jest możliwy. Tak, jest możliwy – odpowiada – ale tylko wtedy, gdy każdy z nas wniesie w ten zwrot swój wkład. Mamy być, jak nauczał św. Jakub, sprawcami słowa, a nie tylko jego słuchaczami.



«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama