Kod Biblii

Musimy wyzbyć się myślenia o osobach stojących u źródeł Pisma Świętego jako prymitywnych ludziach sprzed trzech tysięcy lat. Tygodnik Powszechny, 31 sierpnia 2008



Maciej Müller: Co to znaczy, że Pismo jest „święte”?

Ks. prof. Henryk Witczyk: To, że jest Słowem Boga w słowach ludzkich. Dla Hebrajczyka słowo „święty” wskazuje tylko jedną osobę – Boga; w Nowym Testamencie wskazuje przede wszystkim na Ducha Bożego, głównego autora wszystkich ksiąg. Ten zbiór ksiąg to Słowo Boże – definitywnie objawione w życiu, nauczaniu i osobie Chrystusa. Na początku Listu do Hebrajczyków napisano, że „wielokrotnie i na różne sposoby Bóg przemawiał do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (1, 1-2a). A w 2. Liście do Tymoteusza autor pisze do adresata: „Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie” (3, 14-15).

W jaki sposób zbiór starożytnych opowieści formował się w księgi, które nazwano świętymi?

Musimy zacząć od tego, czym jest Pismo Święte. To dzieje ludu Starego Przymierza, aż do momentu, w którym pojawia się obiecany mu Mesjasz w osobie Jezusa z Nazaretu. On poszerza tę wspólnotę, otwiera ją na pogan.

W tej wspólnocie dokonuje się Boże wkraczanie w dzieje ludzi. Bóg niewidzialny staje się doświadczalny, rozpoznawalny jako Ten, który prowadzi, który zjawia się ze swoją potęgą i mądrością – poprzez wodzów czy mędrców, z oceną sytuacji ludu – przez proroków. To objawianie się Boga zachodzi zawsze w dziejach konkretnych ludzi. To oni, doświadczając interwencji Boga, przekazują świadectwo o tym w kręgu swojej rodziny, szczepu i całego ludu. Ujmują je w formie narracyjnej lub krótkich modlitw czy wyznań wiary.

Pismo Święte to historia zbawienia, doświadczania Boga, poznawania Jego woli, mądrości i wszechmocy. To historia określonych ludzi, nigdy jednak nie rozumianych jako jednostki, ale zawsze w odniesieniu do ludu. Początkowo jest słowem mówionym, następnie spisywanym i utrwalonym w formie ksiąg. To przejście od historii do tekstu dokonuje się za sprawą działania Ducha Bożego. Żadna księga biblijna nie została jednak – jak to wielu sobie wyobraża – podyktowana natchnionemu autorowi na ucho. Duch działa zarówno w tych pierwszych „autorach”, którzy są adresatami działania Boga, i w tych, którzy to doświadczenie przekazują następnym pokoleniom, jak też wtedy, gdy opowiadanie staje się tekstem pisanym. Krótko mówiąc, Pismo Święte to historia interwencji Boga w życie ludzi, która stała się tekstem.

Warto przedstawić to na przykładzie: w Eucharystii chleb i wino stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. I to, i tamto przemienienie dokonuje się tak mocą słów ludzi, jak mocą jednego Ducha Świętego. To porównanie, zastosowane w dyskusji podczas Vaticanum II nad Konstytucją o Objawieniu Bożym „Dei Verbum”, sytuuje Pismo na równi z Eucharystią i odsłania jego najważniejszy, chrystologiczny wymiar.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...