Być człowiekiem sumienia – prawda wobec realizmu

Sumienie jest czymś więcej niż tylko subiektywnym odczuciem, przekonaniem, nad którym można dowolnie zapanować. Jest głosem w dialogu z odpowiedzialnością, głosem w dialogu z czymś, co jest poza człowiekiem, poza możliwością zapanowania. Jest dialogiem z prawdą (Prawdą). Zeszyty Karmelitańskie, 1/2008



Ilustracja tych trzech postaw – człowieka kompromisowego, bezkompromisowego i fatalisty, odsłania istotną prawdę, mianowicie, że tak, jak płaszczyzną sporu o sumienie jest prawda, tak płaszczyzną sporu o konkretne decyzje sumienia jest realizm.

W postawie realizmu etycznego wymaganie bezkompromisowości ma sens jedynie w obszarze tego, co jest możliwe. Jest sprawą bezwzględnie ważną, by pamiętać, że pewnych wartości nie można zdradzić, sprzedać za jakąkolwiek cenę, nie można nimi także kupczyć. Ich wartość sprawia, że należy im się respekt, który jest formą świadectwa – świadectwa osobistego, niezbywalnego, dawanego w konkretny i indywidualny sposób... W postawie realizmu etycznego człowiek nie uznaje fatum, gdyż przeczyłby wówczas swej wolności i swemu rozumowi. Podejmuje zatem wysiłek aktywnego włączenia się w dynamizm tego świata. Tak jak czynili to pierwsi chrześcijanie. Będąc nie tyle podmiotem państwa, co przybyszami zamieszkującymi w nim, mimo wszystko nie próbowali tego państwa zniszczyć, lecz starali się je budować. Zwalczali to, co amoralne, za pomocą tego, co moralne, zło – poprzez zdecydowaną wierność dobru. Pokazali, że moralność i czynienie dobra, to prawdziwy opór.

Człowiek kompromisu nie chce wieść życia nastawionego wyłącznie na samo bierne zachowanie swojego statusu w społeczności. Stara się żyć aktywnie na podstawie równorzędności i porozumienia. To zaś oznacza umiejętność słuchania, zdolność otwarcia się na drugiego w dialogu, poważnego traktowania partnera dialogu, jak i gotowość do tego, by dać się zaskoczyć, by czegoś nowego się nauczyć.

Ostatecznie zatem można powiedzieć, że istnieje pewien trójmian: sumienie – prawda – kompromis. Centralną postacią w tym trójmianie jest prawda. Ona ratuje sumienie od skrajnego subiektywizmu, ona chroni też kompromis od bezwolnej uległości i od lękliwej utopii działania.




«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama