Ewangelia Niedotykalnych

Dalitowie to ludzie „spoza kasty”, „niedotykalni”. W indyjskim stanie Tamil Nadu żyją w biednych wioskach na skraju nędzy. Mają jedyną pociechę: wiarę katolicką, którą przeżywają w ukryciu, podobnie jak pierwsi chrześcijanie w katakumbach. I tak jak oni oddają życie za Chrystusa. Magazyn Familia, 11/2008



W małej wiosce położonej niedaleko Vellakulam uczestniczymy we Mszy Świętej. Celebrujemy ją w nocy, tylko przy świetle świec – w ukryciu, tak jak czynili to pierwsi chrześcijanie w katakumbach. Tutaj schronieniem nie jest ziemia, ale ciemność.

Najpierw przychodzą starsze kobiety, które siadają na ziemi, tworząc krąg. Potem dołączają mężczyźni i dzieci. Ksiądz odprawia liturgię w języku tamilskim, jedynie przy zapalonych świecach. Kilka dni później jestem świadkiem pogrzebu głowy jednej z rodzin z wioski. Do dziś mam przed oczyma tę noc pełną bólu, a jednocześnie współczucia, z jakim inne kobiety obejmowały zrozpaczoną wdowę.

Są to obrazy wspólnoty bardzo mocno zjednoczonej, skupionej wokół wiary. Ludzie ci szukają wyzwolenia w kraju, gdzie bardzo trudno jest im być katolikami – szczególnie wtedy, gdy są biedakami wyrzuconymi poza margines społeczeństwa podzielonego na kasty. Nie tracą jednak nadziei. Trzymają w dłoni Ewangelię i w jej świetle szukają wyzwolenia. Bez miecza, bez zaciekłości, bez użalania się nad swoim losem. Z niezwykłą wytrwałością zgłębiają Słowo, które wyzwala także od cierpienia.

Tłumaczenie: Marcin Romanowski SSP

Skazani na bycie ostatnimi

Bezlitosny podział społeczeństwa indyjskiego zaczyna się od stopnia najwyższego, czyli kasty Braminów, reprezentowanych przez duchownych hinduskich i posiadaczy większości przywilejów oraz zajmujących najważniejsze miejsca w polityce i ekonomii kraju.

Następnie jest wiele kast jednoczących różne grupy: urzędników publicznych, przedsiębiorców, handlarzy, robotników, rolników, aż do ostatniego stopnia, na którym są Dalitowie, czyli „niedotykalni”. Od urodzenia są wyrzuceni poza margines społeczny, wykorzystywani i prześladowani przez członków wyższych kast. Przypisana im nazwa: „niedotykalni” odnosi się do strachu ludzi z innych kast przed skażeniem – łącznie z unikaniem jakiegokolwiek kontaktu fizycznego.

Obecnie jest około 260 milionów Dalitów, a spotyka się ich w Indiach, Bangladeszu, Nepalu, Sri Lance. Samych indyjskich Dalitów jest około 160 milionów. Wykluczenie Dalitów ma różne formy: ich domy stoją na obrzeżach miast, a oni sami wykonują najgorsze i najsłabiej opłacane prace. Dalitowie nie mają nawet dostępu do wody pitnej, której źródła zwykle znajdują się daleko od ich domów.

Dzieci Dalitów są zatrudniane do bardzo ciężkich prac i nie mają możliwości edukacji, którą przecież gwarantuje im prawodawstwo. Te dysproporcje są określane w konstytucji jako nielegalne.

W stanie Tamil Nadu od końca lat 80. XX wieku odnotowano wiele przypadków nawróceń Dalitów na katolicyzm. Jest to dla nich sposób uwolnienia się spod indyjskiej hierarchii kastowej. Często księża, oprócz zwykłych zadań duszpasterskich, muszą być niemal politycznymi przywódcami swoich wiernych.

Od wiosny 2008 roku nasilają się prześladowania osób wierzących w Chrystusa, giną niewinni ludzie, płoną kościoły. Ostatnie miesiące przynoszą niepokojące wieści o coraz trudniejszej sytuacji chrześcijan w Indiach. Walka o elementarne prawa człowieka zderza się z nienawiścią tych, którzy za wszelką cenę chcą utrzymać swoje przywileje.


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama