Królestwo miłości, czy Książę Kłamstwa?

Przez kilka kolejnych dni Dziennik tropi aferę w TVP. Na pierwszej stronie wielki tytuł straszy „Korupcja w TVP” Dziennikarze i prasa są od tego by odkrywać i ujawniać wszelkie przekręty i nieprawidłowości. Taka rola mediów i chwałą im za to. Przewodnik Katolicki, 9 grudnia 2007




Niemiecki koncern, który w wydawanych tytułach okazuje niezwykłą wrażliwość na wszelkie przejawy korupcji i politycznych nacisków na media, tropiący nawet domniemane ich przejawy dostarczane przez skonfliktowanego z przełożoną dziennikarza, bierze w obronę posłankę która zainkasowała 50 tysięcy jako pierwszą ratę za załatwienie sprawy przetargu. Troską o transparentność mediów i ich dystans od świata polityki można było zaobserwować kilka dni później, gdy ten sam niemiecki wydawca w innym wydawanym przez siebie tytule Fakt, gościł z gospodarską wizytą premiera rządu Donalda Tuska. Ileż było wspólnych zdjęć, zabawy, prawienia sobie komplementów. Nawet na ostatniej stronie zmiana - zamiast nagiej panny redagujący gazetę Donald Tusk zamieścił zdjęcie dziecka bawiącego się z wężem. Nie wiem, czy stosując biblijne skojarzenia mamy sobie uświadomić że oto nastało królestwo powszechnej miłości, kiedy dziecko już może bezpiecznie bawić się z groźnym wężem, a może uprawnione jest to inne, również biblijne skojarzenie. Już nie kobieta w stroju Ewy uśmiecha się z ostatniej strony gazety, a sam kusiciel - zwany inaczej Księciem Kłamstwa.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama