Siostry od arrasów

Niedziela 44/2010 Niedziela 44/2010

Pewnego razu, gdy okna były uchylone, zajrzałem do wnętrza budynku i zobaczyłem wielką salę z szafami wypełnionymi tysiącami różnobarwnych szpulek; po środku sali na drewnianej ramie rozwinięty był wspaniały arras, nad którym pochylało się kilka sióstr.

 

Kiedy udaję się do „L’Osservatore Romano”, wchodzę do Watykanu przez Bramę św. Anny, obok kościoła Sant’Anna skręcam w prawo, w ulicę Pielgrzyma (Via del Pellegrino) – ta uliczka to w rzeczywistości ostatni odcinek słynnej drogi Via Francigena, którą wierni z Francji i Wysp Brytyjskich pielgrzymowali do grobu apostoła Piotra. Po około 100 metrach przechodzę przed kilkupiętrowym budynkiem, którego okna parteru mają matowe szyby. Zawsze byłem ciekaw, co znajduje się za tymi oknami, chronionymi kratami z kutego żelaza. Pewnego razu, gdy okna były uchylone, zajrzałem do wnętrza budynku i zobaczyłem wielką salę z szafami wypełnionymi tysiącami różnobarwnych szpulek; po środku sali na drewnianej ramie rozwinięty był wspaniały arras, nad którym pochylało się kilka sióstr. Tak, prawie 30 lat temu, „odkryłem” pracownię konserwacji arrasów. Z czasem zaprzyjaźniłem się z Franciszkankami Misjonarkami Maryi, które były tam zatrudnione, wykonując fascynującą, ale bardzo odpowiedzialną pracę przywracania do dawnej świetności prawdziwych dzieł sztuki. Papież sprowadził siostry z tego zgromadzenia do Watykanu w 1930 r. – dokładnie 80 lat temu.

Historia Franciszkanek Misjonarek Maryi w Watykanie jest ściśle związana z arrasami. Jeszcze w XIX wieku Leon XIII zadbał o to, aby przetrwała stara tradycja produkcji arrasów – w 1887 r. wydał motu proprio, na mocy którego miała powstać szkoła arrasów. Okoliczności historyczne sprawiły, że projekt papieża został zrealizowany dopiero w 1915 r. za pontyfikatu Benedykta V, gdy rozpoczęła działalność watykańska szkoła-fabryka arrasów. Następnie zorganizowano pracownię konserwacji arrasów – w 1926 r. powierzono ją Franciszkankom Misjonarkom Maryi, które na początku pracowały w ich domu generalnym przy ulicy Giusti w Rzymie. Z woli papieża Piusa XI pracownię przeniesiono do Watykanu – latem 1930 r. wspólnota składająca się z siedmiu sióstr zajęła lokale przy kościele św. Anny. Papież chciał osobiście przywitać nowe mieszkanki Watykanu, dlatego kilka miesięcy później – 6 lutego 1931 r. – odwiedził franciszkanki i mógł podziwiać wspaniałą pracownię.

W tym roku Franciszkanki Misjonarki Maryi świętują 80 lat obecności na Watykanie i mrówczej pracy przy arrasach. W tym okresie siostry przywróciły do ich pierwotnego splendoru dziesiątki bezcennych tkanin dekoracyjnych. Gdy zapytałem s. Angelę Messinę – konserwatorkę z 48-letnim stażem, który z arrasów najbardziej utkwił jej w pamięci, odpowiedzała, że każdy z nich miał wielką wartość artystyczną, gdyż większość wykonano według kartonów samego Rafaela; zapamiętała jednak w sposób szczególny pracę nad arrasem: „Ofiara w Listrze” („Sacrificio di Lystra”). Czasami prace konserwatorskie nad powierzonymi siostrom tkaninami są krótkie, inne natomiast trwają kilka lat (odrestaurowanie jednego z arrasów trwało nawet 5 lat!). Problem jednak w tym, że kiedyś w pracowni były zatrudnione na stałe cztery siostry i kilka osób świeckich, dzisiaj wspólnota franciszkanek jest mała i konserwacją tkanin zajmuje się jedynie wspomniana już s. Angela oraz Polka, s. Maria Smoleń, którym pomagają cztery osoby świeckie (Laura Pace Morino, Mariachiara Cesa, Emanuela Pignataro i Chiara Pavan). Ostatnio do watykańskiej wspólnoty franciszkańskiej przyjechała nowa siostra – Wietnamka Nguyen Thi Bé Sàu, która powoli wprowadzana jest w arkana sztuki renowacji tkanin.

Siostry z watykańskiej pracowni konserwacji arrasów zajmują się także innymi starymi i cennymi tkaninami, takimi jak: antependium (ozdobna osłona mensy ołtarza), zabytkowe tkaniny tapicerskie (ostatnio na osobiste życzenie Benedykta XVI siostry odrestaurowały tapicerkę starego tronu Piusa IX), tkaniny koptyjskie. Wyborem tkanin do odrestaurowania zajmuje się dyrekcja Muzeów Watykańskich, a w szczególności kurator dr Anna Maria De Strobel.

W tym roku Franciszkanki Misjonarki Maryi świętują 80 lat obecności na Watykanie i mrówczej pracy przy arrasach. W tym okresie siostry przywróciły do ich pierwotnego splendoru dziesiątki bezcennych tkanin dekoracyjnych

FRANCISZKANKI MISJONARKI MARYI

Początki Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi (FMM) sięgają 1877 r., kiedy Helena de Chappotin (Maria od Męki Pańskiej, beatyfikowana 20 października 2002 r.) założyła pierwszą wspólnotę sióstr. Założycielka urodziła się w 1839 r. we Francji. Doświadczenia jej życia stały się decydujące w ukształtowaniu charyzmatu zgromadzenia: krótki pobyt u Klarysek w Nantes pozwolił jej poznać z bliska ubóstwo, prostotę i doświadczenie życia ewangelicznego św. Franciszka z Asyżu, natomiast pobyt w Indiach, w kontakcie z innymi kulturami, sprawił, że założycielka nadała zgromadzeniu również kierunek misyjny.

Tak jak Biedaczyna z Asyżu, siostry pragną żyć Ewangelią w sposób radykalny, iść za Chrystusem w prostocie i radości, odkrywać dziś oblicze Boga w ludziach, którzy są pogardzani, chorzy i zrozpaczeni, w ludziach, którym miłość Chrystusa nie została jeszcze objawiona.

Maria od Męki Pańskiej chciała, by siostry były silne w wierze i gotowe wszystko opuścić, aby pełnić misję – często ryzykowną – tam, gdzie będą posłane. Siostry, żyjące dziś we wspólnotach międzynarodowych, chcą nieść nadzieję, a swym życiem i słowem oznajmiać dobrą nowinę zbawienia. Charakter misji jest różny w zależności od kraju, w których misjonarki działają.

W swych kaplicach – nawet tych najmniejszych, tych znajdujących się w mieszkaniach na przedmieściach miast, lepiankach czy barakach – siostry kontemplują i adorują Chrystusa obecnego w Eucharystii. Eucharystia jest źródłem ich życia duchowego i misji ewangelizacyjnej.

Zgromadzenie ma również wyraźny rys maryjny. To właśnie Maryja jest dla franciszkanek wzorem oddania się i zawierzenia Bogu, oraz służby najuboższym. Maryja, która umiała przyjąć z prostotą największe wydarzenie historii: wcielenie Syna Bożego i która uczy słuchania Słowa Bożego i wiernej odpowiedzi Bogu w codzienności.

Dzisiaj Zgromadzenie Franciszkanek Misjonarek Maryi liczy ok. 7 tys. sióstr i jest obecne w 76 krajach wszystkich kontynentów. Do Polski siostry przybyły w 1922 r. z Odessy, a ich pierwszy dom został założony w Łabuniach k. Zamościa.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama