Odkryły Go same

Apostołki Apostołów – o kobietach przy grobie Zmartwychwstałego Tygodnik Powszechny, 8 kwietnia 2007




EA: Na dodatek według prawa żydowskiego świadectwo kobiet było bez znaczenia. Tutaj zostają wezwane do przekroczenia swojej kondycji społecznej i nakazu religijnego. Jednak mimo trudności tylko ten jedyny raz w Ewangeliach brakuje im odwagi, by opowiedzieć, co im oznajmiono.

PK: Brakuje im odwagi czy nie chcą przekroczyć tabu zastrzeżonego w prawie?

EA: Ten podwójny szok uwiarygodnia dla mnie relację ewangelisty; widać w tym rdzeń realnego wydarzenia. Mam jednak nadzieję, że dla współczesnego świata wiadomość, że najważniejszą dla chrześcijaństwa prawdę oznajmiają kobiety, nie jest już tak niesłychana...

Ewangelia Marka ma drugie zakończenie tej sceny: „Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie. (...) Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć".

EA: „Potem ukazał się dwóm z nich, idącym na wieś" (byli raczej z większego grona uczniów niż spośród apostołów), ale im też nie uwierzono. W końcu Jezus ukazuje się Jedenastu, zarzucając im „niedowiarstwo i zatwardziałość serca". Takie zakończenie to najkrótsza summa tego, co istotne – nie mamy tu żadnych okoliczności, poza czasem – „wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia ukazał się Marii Magdalenie". Nie znamy miejsca zdarzeń, nie wiemy, czy Maria Magdalena szła do grobu – ważne jest wyłącznie to, że Jezus ukazuje się swojej uczennicy. Przechodzimy od toposu pustego grobu, jako świadectwa zmartwychwstania, do czystej chrystofanii – ukazania się Zmartwychwstałego, jako wydarzenia decydującego o naszej wierze w żyjącego Chrystusa.

PK: Dwa elementy wydają się istotne: inicjatywa Jezusa i niewiara apostołów, którzy potrzebują osobistego spotkania, by uwierzyć.

W Ewangelii Łukaszowej są „niewiasty, które z Nim przyszły z Galilei. Obejrzały grób i w jaki sposób zostało złożone ciało Jezusa". Czy to takie ważne?

EA: Łukasz, który znał przynajmniej Ewangelię Marka, ukonkretnia pewne ogólne kategorie. Gdy była mowa o tym, że kobiety służyły Jezusowi, on dodał: „służyły z mienia"; gdy tutaj pisze, że się przypatrywały, chce oddać kobiecą wierność Prawu – bo one przypatrują się, by sprawdzić, co jeszcze mogą zrobić dla godnego pochówku.

„Po powrocie przygotowały wonności i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachowały spoczynek szabatu"

EA: Właśnie, Marek pisał, że „poszły je zakupić". Łukasz podkreśla praktyczne zaangażowanie kobiet – wiedzą, co trzeba zrobić i same wszystko przygotowują. No, ale które kobiety były obecne przy ukrzyżowaniu, pogrzebie i grobie?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama