Polska szkoła na zakręcie

Przewodnik Katolicki 34/2013 Przewodnik Katolicki 34/2013

Szkoły są masowo likwidowane, klasy nadal przepełnione, tysiące nauczycieli traci pracę, a ci, którzy ją mają, zamiast poświęcać swój czas uczniom, tracą go na papierkową robotę – obraz polskiej edukacji u progu kolejnego roku szkolnego nie maluje się w zbyt kolorowych barwach.

 

To wszystko efekt uboczny „reformy” polegającej na posłaniu sześciolatków do szkół, którą od kilku lat z uporem realizuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Na nic zdały się masowe protesty rodziców (zebrano niemal milion podpisów pod wnioskiem o ogólnopolskie referendum w tej sprawie), ministerstwo pozostaje nieugięte.

Spór o sześciolatki to obok tradycyjnej już wojny o Kartę Nauczyciela najgorętszy obecnie konflikt w polskiej oświacie. Tymczasem spór o kartę wkracza ostatnio w kolejną fazę.

Samorządowcy domagają się wprowadzenia 40-godzinnego tygodnia pracy z wyższym pensum – minimum 20 godzin, a także ewidencjonowania i rozliczania czasu pracy również tego poza godzinami lekcyjnymi. Zmniejszona ma zostać także liczba dni płatnego urlopu nauczycieli. Obecnie mają wolne w wakacje, ferie oraz podczas świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. MEN wyliczyło, że to w sumie 54 wolne dni w ciągu roku. Rząd chce ten okres skrócić do 47 dni.

Rządzący i samorządy powołują się na dane opublikowane przez Komisję Europejską, z których wynika, że polski nauczyciel szkoły podstawowej spędzał przy tablicy 14 godzin tygodniowo. Dla porównania, w Niemczech było to – 26, Hiszpanii – 25, Francji i Finlandii po 24, w Grecji natomiast co najmniej 21 godzin. Ma z tego wynikać, że nasi pedagodzy pracują najkrócej w Europie.

Związki nauczycielskie przytaczają z kolei wyniki badań Instytutu Badań Edukacyjnych, według których realny czas pracy nauczyciela w Polsce (nie tylko zajęcia w klasie, ale też praca w domu, przygotowywanie się do zajęć itp.) to ponad 46 godzin tygodniowo.

Papierkowa robota

Skąd się biorą aż takie różnice? Jedną z przyczyn może być olbrzymia biurokracja, jaka w wyniku kolejnych reform opanowała polskie szkoły. Warto przytoczyć tutaj opowieść jednego z nauczycieli, który nie mogąc się pogodzić z tym, że zamiast uczyć, zajmuje się wypełnianiem druczków i tabelek, odszedł z pracy.

– Pełen zapału i pomysłów zostałem szybko sprowadzony na ziemię. Biurokracja – wszechobecne papierki, papierki i jeszcze raz papierki. Gdy zaczynałem pracę, wydawało mi się, że gorzej już w tej kwestii być nie może – myliłem się. To, co jest dzisiaj, to absurd w pełnej krasie. Sprawozdania, raporty, analizy, ewaluacje i ostatnia perełka – pomoc psychologiczno-pedagogiczna w rozbiciu na każdego ucznia słabego i zdolnego, czyli praktycznie dla każdego ucznia z osobna – przytacza swoje doświadczenia.

– Szczególnym przykładem biurokratycznej bzdury jest ewaluacja. Chciałbym osobiście poznać osobę, która to wymyśliła. System mający pomóc ocenić szkole jakość jej pracy w efekcie dezorganizujący jej pracę i zmuszający nauczycieli do tworzenia masy papierów, ankiet i analiz prowadzących do raportu, który można by napisać w pół godziny na posiedzeniu rady pedagogicznej bez tego całego zamieszania. Miałem okazję przeżyć ewaluację zewnętrzną – przez dwa tygodnie szkoła praktycznie przestała działać, bo nauczyciele skupiali się na tym, by dobrze wypaść. Cyrk na kółkach – podsumowuje.

Głównym problemem polskiej szkoły, obok absurdalnej biurokracji, jest brak długofalowego myślenia wśród decydentów. Tak jak lekką ręką praktycznie zlikwidowano szkolnictwo zawodowe, by teraz z trudem je odtwarzać, tak obecnie likwiduje się małe szkoły. Zwalnia się nauczycieli, których jeszcze kilka–kilkanaście lat temu zatrudniano na potęgę, wiedząc przecież, że niedługo do szkół trafią roczniki z niżu demograficznego. Jeśli za jakiś czas pojawi się znów wyż demograficzny (oby tak się stało), okaże się, że szkół jest za mało i będzie kolejny problem do rozwiązania. I tak wygląda błędne koło w polskiej oświacie.         

Jeśli za jakiś czas pojawi się znów wyż demograficzny (oby tak się stało) okaże się, że szkół jest za mało i będzie kolejny problem do rozwiązania

 

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

TAGI| SZKOŁA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama