Świetlica szkolna

Wychowawca 11/2014

„Ta świetlica jest taka piękna i kolorowa. Bardzo lubię w niej przebywać. Dzieje się dużo różnych rzeczy w tej świetlicy” – tak mówią dzieci przebywające w świetlicy przy Szkole Podstawowej nr 8 im. Przyjaciół Ziemi w Gdańsku.

 

W tej świetlicy, wraz z innymi nauczycielkami, pracuję już kolejny rok. Nasza świetlica sprawuje funkcję opiekuńczo-wychowawczą nad dziećmi rodziców pracujących, ale najważniejszym zadaniem jest kształtowanie osobowości dziecka poprzez teatralne formy pracy, zajęcia umuzykalniające, zajęcia plastyczne, prace ręczne, zabawy i gry świetlicowe.

Nie jest łatwo prowadzić różnorodne zajęcia z ciągle zmieniającą się grupą dzieci w różnym wieku (klasy I−III). Najbardziej aktywną formę działalności stwarzamy dzieciom poprzez udział w teatrzyku szkolnym w wersji żywego planu i teatrzyku lalek. W naszej świetlicy mamy prawdziwą scenę teatrzyku kukiełkowego, który nazywa się „Spodzianka” (nazwę wymyśliły same dzieci). Teatrzyk istnieje już kilka lat, przez ten czas wystawiliśmy wiele bajek i baśni. Ucząc się ról na pamięć, dzieci przyswajają sobie prawidłową wymowę, rozwijają procesy poznawcze, uwagę, koncentrację, spostrzegawczość i wyobraźnię. Praca z tekstem literackim oddziałuje terapeutycznie zarówno na dzieci nadpobudliwe, jak i zahamowane, nieśmiałe. Każde dziecko ma coś w sobie, a my staramy się to wydobywać na powierzchnię – jak nieotoczony kamień powoli, z cierpliwością szlifujemy, aż dziecko uwierzy, że może zagrać jakąś rolę. Dzieci dobrze wyczuwają, co chciałyby zagrać. Odczuwają radość z występowania i z ochotą uczą się tekstów na pamięć, nie odbierając tego jako dodatkowy obowiązek.

My, nauczyciele, również mamy ogromną satysfakcję, że mimo takiego trudu jest ogromna radość. Każde przedstawienie wymaga przemyślenia, ułożenia scenariusza, uszycia lalek, kostiumów, zaprojektowania scenografii, zdobycia materiałów lub kupienia (nie zawsze są na to pieniądze). Wspólnie ustalamy sposób realizacji danego przedsięwzięcia. Nie jest łatwo, ale bardzo dobrze nam to wychodzi. Chcemy, aby dzieci zapamiętały świetlicę twórczą, z pomysłami, w której nie można się nudzić.

Nasza szkoła jest szkołą integracyjną, dzieci niepełnosprawne ruchowo oraz z lekkim upośledzeniem umysłowym także biorą udział w przedstawieniach, grając krótsze role (czasem z pomocą rodziców). Przedstawieniom towarzyszy chórek dziecięcy, oprócz nagrań muzyki na taśmach magnetofonowych. Nasz teatr to wspaniała forma pracy dla dzieci nieśmiałych, które nie potrafią znaleźć miejsca w świetlicy, w klasie. Brakuje im odwagi, a właśnie tam – za kurtyną – mogą uwierzyć we własne siły i możliwości. Stałą imprezą świetlicową są jesienne „Świetlicowe otrzęsiny”, w różnych inscenizacjach. Imprezy szkolne zawsze są uświetniane naszymi przedstawieniami.

Inną formą działalności świetlicowej jest rozwój dziecka w kierunku plastycznym. Wykorzystując różne techniki plastyczne, wyzwalamy w dzieciach twórczą inwencję. Jest też grupa dzieci, która rozwija swoje zainteresowania w Pracowni Ceramicznej w Pałacu Młodzieży. Tam wyczarowują z gliny różne cuda, a następnie wypalają je w piecu garncarskim. Przed każdą wizytą w Pracowni ustalamy tematykę zajęć, pokazujemy ilustracje, często próbujemy ulepić coś z masy solnej. Dziecięce prace ceramiczne zostały sprzedane na aukcji charytatywnej „Gwiazdka dla Moniki”, dla bardzo chorej dziewczynki z naszej szkoły.

W naszej świetlicy wydawana jest również gazetka „Świetlicowe małe co nieco”, którą redaguję wspólnie z dziećmi, one też są autorami krzyżówek, rebusów, rysunków, wierszy, opowiadań. Gazetka wychodzi dwa razy w roku, jest chętnie kupowana i czytana, a dochód ze sprzedaży jest przekazywany na konkretny cel (schronisko dla zwierząt, ośrodek osób niepełnosprawnych, Stowarzyszenie „Rodzina Nadziei”). Pieniądze za ostatni numer przekazano na „Gwiazdkę dla Moniki”.

W świetlicy mamy także mnóstwo gier dydaktycznych, kąciki z zabawkami, przyrządy do ćwiczeń ruchowych, bo dbamy również o zdrowie. Stwarzamy świetlicę przyjazną dzieciom – taką, w której każde z nich może się dobrze czuć.

 

Nadzieja Charysz – nauczycielka w świetlicy w Szkole Podstawowej nr 8 w Gdańsku

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...